Warzywa i owoce upomniały się o swoje prawa

Beata Rzatkowska
Kilkuset wolontariuszy apelowało, by kupować tylko tyle, ile nam potrzeba, a tym, co zostaje dzielić się z potrzebującymi.
Kilkuset wolontariuszy apelowało, by kupować tylko tyle, ile nam potrzeba, a tym, co zostaje dzielić się z potrzebującymi. B. Rzatkowska
Udostępnij:
- Nie wyrzucaj nas do śmieci - apelowały warzywa i owoce. Protestowały w ten sposób przeciwko marnowaniu żywności.

Nie bądź burakiem - szanuj warzywa! Mirabelki do butelki! Śliwki pod pokrywki! A papryki w słoiki! - z takimi postulatami i apelem o rozsądek chodzili wczoraj przez kilkadziesiąt minut po ul. Chłodnej suwalscy wolontariusze. - Mamy nadzieje, że dzięki tej akcji ludzie zastanowią się nad tym, co robią - twierdzili.

Lepiej oddać potrzebującym

Akcję zorganizowało suwalskie Stowarzyszenie Bank Żywności. Według badań, warzywa i owoce są, obok chleba, wędlin i jogurtów, jednymi z najczęściej wyrzucanych do kosza produktów.

- Nie umiemy gospodarować żywnością, kupujemy jej więcej niż potrzebujemy, a kiedy się psuje, wyrzucamy - twierdzą organizatorzy akcji. - Rocznie na śmietnik trafiają dwa miliony ton samych warzyw i owoców, a to nie jedyne straty. Marnują się przez to prąd, woda i paliwo. Niszczy się też w ten sposób środowisko.

Bank Żywności apeluje, aby jedzenia nie wyrzucać.
- Lepiej oddać je potrzebującym. Ludzi, którzy głodują jest naprawdę wielu - - przypomina Romuald Turczyński, prezes stowarzyszenia.

Warto planować zakupy

Organizatorzy akcji podpowiadają też, co robić, aby w łatwy sposób ograniczyć marnowanie żywności.
Proponują, aby przede wszystkim planować zakupy. - Przed wyjściem do sklepu warto sprawdzić, co ma się już w lodówce - tłumaczą. - A potem kupić dokładnie tyle, ile nam jeszcze potrzeba.

W sklepie natomiast nie warto ulegać promocjom, jakie oferowane są na zakup większej ilości produktów.
- Zawsze pamiętajmy też o sprawdzaniu terminy ważności - dodają. - Przypominamy również, że żywność powinna być odpowiednio przechowywana, aby szybko się nie psuła. A jeśli zostanie nam coś więcej niż potrzebujemy, to można przecież zawsze to kisić, marynować czy gotować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie