Waszym zdaniem: Zakaz handlu w niedzielę - co sądzicie?

mck

Wideo

Zobaczcie, co sądzą mieszkańcy Białegostoku o wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę. Powinien być? A może woleliby pracować?

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 29.11.2017 o 09:56, K&. napisał:

 Jestem przeciw.Po 1- w czasie studiów (dziennych) sama pracowałam w handlu i to właśnie dzięki możliwości pracy w weekendy miałam jakiekolwiek pieniądze na własne wydatki. Po 2- nie mam ochoty aby ktoś decydował za mnie co mam robić w niedzielę. To mój dzień i moge go spędzić tak jak mi się podoba.Po 3- nikt nie jest zmuszany do pracy w weekendy, ponieważ przychodząc na rozmowę kwalifikacyjną potencjalny pracownik jest informowany o tym, że będzie pracował w weekendy. Nie wiem więc z czym mają problem osoby które same się na takie warunki zgodziły? To tak jak bym została chirurgiem a później się dziwiła ze mi ludzi każą kroić.Po 4- dumnie brzmiące 'niedziela dniem dla rodziny'- jeśli zakaz ma być po to aby ludzie pracujący w handlu mieli czas dla rodziny to przypominam że: a) Ci ludzie maja inny dzien w tygodniu wolny od pracy; B) to że sklepy będa pozamykane nie znaczy ze nagle wszyscy zacznął spędzać czas z rodziną. A już na pewno nie skłoni to ludzi do pójścia 'z nudów' do kościoła; c) co z resztą niedzielnych pracowników? Pan ze stacji benzynowej czy pan strażak rodziny nie mają, sa gorsi, że im się dzień wolny nie należy? 

Po 3 - nikt nie jest zmuszany, ale czasami sytuacja tego wymaga, dobrze wiemy jaka jest sytuacja na rynku pracy i pracować gdzieś trzeba żeby mieć za co żyć.

Po 4 - Ta "niedziela dniem dla rodziny" będzie wyglądać tak, że żona będzie miała wolne, a mąż pracuje niestety w BKM i będzie w Niedzielę naginał. I wiele podobnych sytuacji.

C
Cptusiewyrabia
Głupota... pracując w tygodniu plus w soboty po 8-9 godzin zwyczajnie po pracy nie daję rady iść do marketu, jedynu wolny dzień był właśnie w niedzielę i wtedy można było wybrać się i uzupełnić zapasy na cały tydzień... masakra...
K
K&.
Jestem przeciw.
Po 1- w czasie studiów (dziennych) sama pracowałam w handlu i to właśnie dzięki możliwości pracy w weekendy miałam jakiekolwiek pieniądze na własne wydatki. 
Po 2- nie mam ochoty aby ktoś decydował za mnie co mam robić w niedzielę. To mój dzień i moge go spędzić tak jak mi się podoba.
Po 3- nikt nie jest zmuszany do pracy w weekendy, ponieważ przychodząc na rozmowę kwalifikacyjną potencjalny pracownik jest informowany o tym, że będzie pracował w weekendy. Nie wiem więc z czym mają problem osoby które same się na takie warunki zgodziły? To tak jak bym została chirurgiem a później się dziwiła ze mi ludzi każą kroić.
Po 4- dumnie brzmiące 'niedziela dniem dla rodziny'- jeśli zakaz ma być po to aby ludzie pracujący w handlu mieli czas dla rodziny to przypominam że: a) Ci ludzie maja inny dzien w tygodniu wolny od pracy; B) to że sklepy będa pozamykane nie znaczy ze nagle wszyscy zacznął spędzać czas z rodziną. A już na pewno nie skłoni to ludzi do pójścia 'z nudów' do kościoła; c) co z resztą niedzielnych pracowników? Pan ze stacji benzynowej czy pan strażak rodziny nie mają, sa gorsi, że im się dzień wolny nie należy?
A
Andrzej
Mam znajomą pracującą na kasie w Carrefour'ze. Związkowcy średnio ją uszczęśliwili, bo choć pracowała często w niedzielę, to miała w tygodniu wolny czwartek. Dzień w którym mogła załatwić swoje sprawy w urzędzie, umówić się na wizytę do lekarza, czy też zrobić zakupy. Teraz będzie pracowała od poniedziałku do soboty, a w niedzielę to będzie mogła sobie w domu podłubać w nosie, bo do kościółka się i tak z nudów nie wybiera.
A wystarczyło ustawowo wprowadzić np. 1 lub 2 niedziele, które pracownik musi mieć wolne. Argument, że związkowcy zrobili to by zadowolić pracowników? - cieniutki. Bardziej chodziło o zadowolenie ojca dyrektora.
s
slawa

Kiedyś były otwarte tylko delikatesy,jakoś ludzie żyli.Jestem za dniem wolnym od handlu

 

F
Fajko

To niby dobry pomysł, ale po wprowadzeniu tego w życie PiS będzie musiał się z tego za jakiś czas wycofać. Najbliższy przykład, Węgry. Coś czuję że będzie podobnie. Sprzedawcy, handlowcy, ok. Wszyscy jednak jesteśmy konsumentami, i wolimy wygodę wydawania. 

K
Kosmitka

"Niedziela dniem dla rodziny."

 

Kosmici są ciekawi, co to znaczy.

a
anon

Żal słuchać tych ludzi. Argumenty powalające, aby ludzie mieli czas na odpoczynek? Czas z rodziną? Rozumiem, że ci co pracują teraz nie mają dni wolnych, gdyż pracują od poniedziałku do niedzieli? Rozumiem spaczone poglądy emerytów, bo ci to tylko społeczeństwo naprawiać by chcieli wraz z Rydzykiem i Kaczyńskim, ale co z tymi młodymi to ja nie wiem... Co za argument chłopaczka, że ludzie sami nie mogą się powstrzymać od robienia zakupów w niedziele? To może odetnijmy alkohol bo ludzie jeżdżą po pijaku? Mógłbym pisać i pisać a i tak niczego to nie zmieni.

 

Sam na PIS głosowałem bo miałem dość już złodziei z PO. Teraz już sam nie wiem co byłoby lepsze... Zostało czekać aż wprowadzą godzinę policyjną i milicję...

Dodaj ogłoszenie