Wiatr zabrał dorobek życia (fotogaleria)

Rafał Bieńkowski [email protected]
Pomoc mieszkańców w uprzątnięciu kompletnie zniszczonej stodoły była bezcenna. Niezbędna będzie także duża suma pieniędzy, aby niedługo w tym miejscu stanął nowy budynek gospodarczy.
Pomoc mieszkańców w uprzątnięciu kompletnie zniszczonej stodoły była bezcenna. Niezbędna będzie także duża suma pieniędzy, aby niedługo w tym miejscu stanął nowy budynek gospodarczy. fot. Rafał Bieńkowski
Udostępnij:
Gmina Grajewo. Budynki są zniszczone, dachy pozrywane - mówi Jarosław Kania, sołtys Białaszewa. - Niektóre zabudowania zdatne są już tylko do rozbiórki. Straty na pewno będą bardzo duże.
Po wichurze w Bialaszewie

Szalała wichura

Krajobraz Białaszewa i okolic po potężnej wichurze, która przeszła w środę około godz. 17 jest dramatyczny. Część domów mieszkalnych oraz zabudowań gospodarczych jest dotkliwie zniszczonych. Wszędzie leżą połamane konary drzew. Na szczęście żadnemu z mieszkanców nic się nie stało.

Stodoła została niemal zrównana z ziemią
Prawdopodobnie największe straty poniósł Grzegorz Gołąbek, rolnik z kolonii Białaszewo. Z jego stodoły stojącej przy domu zostały tylko szczyty budynku.

- Cały budynek jest całkowicie zniszczony. Mam polisę w PZU na 114 tys. zł. Nie wiem ile strat da się tym pokryć - mówi załamany rolnik.

Straty mogły być znacznie większe, gdyby w stodole znajdowały się zwierzęta hodowlane. Na szczęście, podczas wichury były one na pastwisku.

W uprzątnięciu gruzowiska Grzegorzowi Gołąbkowi solidarnie pomagają inni mieszkańcy wsi. Na miejsce, gdzie straty były największe, przyjechali także przedstawiciele władz oraz ZUS-u. Mieszkańcy wsi liczą na szybką pomoc z ich strony, ponieważ bez niej nie są w stanie odbudować swoich gospodarstw.

Wichura pozrywała też linie elektryczne
- Wszystko miało miejsce około godz. 17-18. Oprócz połamanych drzew oraz pozrywanych dachów, silna wichura zerwała także część linii elektrycznych - mówi Andrzej Jabłoński, oficer prasowy straży pożarnej w Grajewie. - W kolonii Białszewo dopiero jutro najprawdopodobniej prąd zostanie ponownie podłączony.

W sumie zniszczone zostały trzy domy mieszkalne oraz trzy budynki gospodarcze. Ruch na trasie Ruda-Sojczyn oraz Białaszewo-Klimaszewnica był poważnie utrudniony przez leżące na jezdni konary połamanych drzew. Jazdę skutecznie utrudniał także bardzo silny wiatr.

- Kiedy jechałem samochodem musiałem się zatrzymać, ponieważ auto aż podskakiwało! - opowiada Jarosław Kania. - Ja, oraz jadacy za mną samochód postanowiliśmy wjechać dla bezpieczenstwa przodem do rowu. Aż tak silnie wiało!

Straty spowodowane środową wichurą bez wątpienia będą znaczne. Ich szacowanie wciąż trwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie