Wigilia w pracy za dawnych lat. Tak obchodzono firmową Gwiazdkę

OPRAC.:
Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
W pierwszej połowie ubiegłego wieku przygotowania do Wigilii w pracy trwały długo. Wypiekano piękne, wigilijne szopki i wyprawiano eleganckie kolacje dla pracowników.Zobacz, jak wyglądał niegdyś opłatek w pracy.
W pierwszej połowie ubiegłego wieku przygotowania do Wigilii w pracy trwały długo. Wypiekano piękne, wigilijne szopki i wyprawiano eleganckie kolacje dla pracowników.Zobacz, jak wyglądał niegdyś opłatek w pracy. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Udostępnij:
Brakuje ci firmowej wigilii? Nie ma w tym roku opłatka? Święta Bożego Narodzenia zawsze stanowiły dobrą okazję do tego, aby spotkać się przy wigilijnym stole w pracy. Zobacz, jak obchodzili wigilię pracowniczą nasi dziadkowie.

Wigilia pracownicza za dawnych lat

Wigilia od wielu dekad stanowi okazję do integracji w gronie współpracowników. Wigilijny opłatek w gronie kolegów z pracy miał kiedyś bardzo oficjalny charakter. Jego nieodzowny element stanowiły galowe stroje, tradycyjne potrawy i rozmaite trunki. Często z okazji świąt Bożego Narodzenia urządzano wystawne przyjęcia. Kobiety zakładały z tej okazji eleganckie suknie lub garsonki, a mężczyźni nie stronili do garnituru lub smokingu. Z okazji Wigilii wypadało spędzić czas z przełożonym oraz złożyć życzenia współpracownikom.

Wigilię pracowniczą, czyli tzw. opłatek w pracy, często obchodzono w męskim gronie. Wynika to z faktu, że w pierwszej połowie XX w. na rynku pracy było znacznie mniej kobiet niż obecnie. Zdarzało się też, że święta Bożego Narodzenia zastawały panów utrzymujących rodzinę na statku lub w garnizonie. Niemniej Gwiazdka zawsze, w miarę możliwości, była wyprawiana hucznie i z pompą.

Wigilia pracownicza – gdzie ją obchodzono?

Wigilię urządzały: instytucje oświatowe, szkoły, urzędy, domy dziecka, konsulaty czy jednostki straży pożarnej. Swoje własne, wyjątkowe spotkania mieli także: kolejarze, mundurowi i pocztowcy. Wyprawiane dla nich wigilijne kolacje stanowiły znakomitą okazję do tego, aby ubrać się odświętnie i celebrować nadchodzące Boże Narodzenie w firmowym mundurze.

Wigilię pracowniczą przeważnie urządzano w zakładzie pracy. Często na spotkanie z okazji Bożego Narodzenia byli zapraszani pracownicy wraz z rodziną. Była to czas, aby wyciągnąć z szafy odświętne kreacje zakładane tylko w szczególnych okolicznościach. Niektóre z nich służyły ich właścicielkom i właścicielom przez lata, a po drobnych przeróbkach mogły być także noszone przez innych członków rodziny.

Przy suto zastawionym stole zasiadało nawet kilkadziesiąt osób. Niekiedy spotkania były uwieczniane na wspólnej, czarno-białej fotografii. Do naszych czasów zachowało się wiele zdjęć udokumentowanych przez Narodowe Archiwum Cyfrowe. WNajciekawsze z nich prezentujemy w galerii.

Okazje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ilu Polaków otrzymuje służbowe maile po godzinach pracy?

Wideo

Materiał oryginalny: Wigilia w pracy za dawnych lat. Tak obchodzono firmową Gwiazdkę - Strefa Biznesu

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jonek
Kiedyś pracownik był związany ze swoim zakładem pracy, a teraz mimo że pracuje się nawet wiele lat, szkoda gadać....
P
Pietrek
Kiedyś robiono to z poszanowaniem kultury, wiary i tradycji. Dzisiaj sprowadza się to do wódki i zagryzienia szynką lub kiełbasą...
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie