Wigry Suwałki. Nie powinno być dużych zmian w kadrze

wdr
Trening Wigier Suwałki przed wiosną 2017 roku
Trening Wigier Suwałki przed wiosną 2017 roku wdr
Jest bardzo dużo szansa na to, że suwalskie Wigry przystąpią do wiosennej rundy bez osłabień w podstawowym składzie

W środę w hali OSiR biało-niebiescy przejdą badania wydolnościowe-szybkościowe. Trener Dominik Nowak chce wiedzieć, na jakie cechy motoryczne położyć nacisk podczas zajęć na razie na sztucznej, a od 10 lutego na naturalnej już murawie na Cyprze. Ciekawe, czy wstępne wyniki testów otrzyma do najbliższej soboty, kiedy na bocznym boisku Stadionu Miejskiego w Białymstoku o godz. 12.30 suwalczanie rozegrają pierwszy sparing z Jagiellonią.
– Najpierw lider ekstraklasy, a następnym naszym rywalem będzie Żalgiris Wilno, mistrz Litwy – opowiada szkoleniowiec Wigier. – Musimy przyzwyczajać się do trudnych spotkań, bo tylko takie czekają nas wiosną. Będziemy grali albo z drużynami walczącymi o awans, albo z broniącymi się przed spadkiem.

Tracący sześć punktów do wicelidera biało-niebiescy coraz głośniej zgłaszają ekstraklasowe aspiracje. Także dlatego, że nic nie wskazuje na to, żeby drużynę mieli opuścić najlepsi gracze. Jeszcze w grudniu dyrektor sportowy Jacek Zieliński przyznawał, że z klubów ekstraklasy wpłynęły do niego zapytania o dwóch-trzech zawodników.
– Jeżeli nikt nie odejdzie, to i nikt nie przyjdzie –kwituje dzisiaj pytania o zmiany kadrowe. – Jest spora szansa na to, że zostaniemy w komplecie.
Bądź na bieżąco. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

Z szerokiej kadry, bo podstawowymi zawodnikami byli niemal tylko w meczach pucharowych, już na początku grudnia wypadli najstarsi w zespole Karol Salik i Tomasz Jarzębowski. W miejsce tego pierwszego ma przyjść jeden z pięciu kandydatów. Dyrektor Wigier zdradza tylko, że konkurentem dla Hieronima Zocha nie będzie, jak się spekuluje, Zbigniew Małkowski z Korony Kielce, bo nie prowadził z nim rozmów. Zamiast Jarzębowskiego, do kadry suwalczan sprowadzony ma zaś być młodzieżowiec. Jacek Zieliński mówi tylko, że kandydaci, z którymi negocjuje, na pewno nie zaniżą poziomu.
– Nie musimy szukać na siłę –przekonuje trener Nowak. – Już dzisiaj mamy mocny skład, o czym najlepiej świadczą piąte miejsce w lidze i w półfinale Pucharu Polski. W obu rozgrywkach chcemy odegrać znaczącą rolę.

Szkoleniowiec chce tak przygotować drużynę, by wiosną nadal prezentowała odważny, ofensywny, podobający się kibicom styl. Wigry nadal mają strzelać dużo bramek, ale tracić już znacznie mniej. Gra obronna całą drużyna wymaga dzisiaj najwięcej pracy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie