MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Władze Suwałk walczą o lotnisko

Tomasz Kubaszewski [email protected]
Całą dokumentację mamy gotową - zapewnia prezydent Gajewski. - Do inwestycji możemy przystępować niemal w każdej chwili.
Całą dokumentację mamy gotową - zapewnia prezydent Gajewski. - Do inwestycji możemy przystępować niemal w każdej chwili. T. Kubaszewski
Suwałki. Jeżeli rząd się zgodzi na suwalski pomysł, za parę lat miasto może mieć lotnisko. - Do tej inwestycji jesteśmy przygotowani - zapewniają przedstawiciele ratusza.

Poseł Jarosław Zieliński wystąpił właśnie do premiera z interpelacją w tej sprawie. Pyta, czy rząd sfinansuje połowę kosztów budowy suwalskiego lotniska. - Wydaje mi się, że ten pomysł ma duże szanse na urzeczywistnienie - mówi Zieliński. - Wstępne rozmowy, jakie już odbyłem, napawają optymizmem. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, możemy mieć lotnisko za trzy-cztery lata.

Cała dokumentacja jest gotowa od dłuższego czasu. Pierwotnie suwalski projekt miał być realizowany. Był wpisany na listę najważniejszych inwestycji w woj. podlaskim. Wykreślono go w ubiegłym roku, gdy zapadła decyzja, że w naszym regionie lotnisko będzie tylko jedno - w Białymstoku.

Suwalczanie się jednak nie poddali. Wszyscy mają bowiem nadzieję, że niewielkie, lokalne lotnisko bardzo przyczyni się do rozwoju miasta.

Razem można więcej wskórać
Poseł Zieliński oraz prezydent Józef Gajewski wystąpili parę miesięcy temu o zarezerwowanie w przyszłorocznym budżecie państwa 25 mln zł na suwalskie przedsięwzięcie. Jednak na tego typu inicjatywy było już trochę za późno.

- Kiedy próbowałem przekonywać posłów do tego pomysłu okazało się, że podobne starania czyni też kilka innych miejscowości znajdujących się we wschodniej Polsce - opowiada Zieliński. - Państwo powinno się postarać, aby ten problem rozwiązać w sposób całościowy.

Poseł proponuje, aby rząd stworzył specjalny program budowy lotnisk lokalnych we wschodniej Polsce.

- Wstępnie założyliśmy, że z budżetu państwa pochodziłaby połowa kosztów - informuje. - W przypadku Suwałk rząd musiałby więc wyłożyć około 50-60 mln zł.
Może w 2010 roku

Zainteresowanie pomysłem jest duże. Wstępną akceptację wyrazili m.in. posłowie z podkomisji zajmującej się sprawami lotnictwa, sprzeciwu nie wyrażał odpowiedzialny za tego typu inwestycje wiceminister infrastruktury.

W ciągu kilku najbliższych tygodni dojdzie w Sejmie, najprawdopodobniej, do spotkania parlamentarzystów z przedstawicielami samorządów, które chcą budować lokalne lotniska. Zarezerwowanie pieniędzy na ten cel w przyszłorocznym budżecie jest już raczej niemożliwe. Rząd mógłby to jednak zrobić za rok i zapisać odpowiednie kwoty w wydatkach na 2010 rok.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna