Właściciel nie ma dla mnie serca

Tomasz Kubaszewski [email protected]
Nie mam dokąd pójść - skarży się Janina Bujnowska
Nie mam dokąd pójść - skarży się Janina Bujnowska T.Kubaszewski
Suwałki. Nie stać mnie na tak wysokie opłaty - skarży się Janina Bujnow-ska, 84-letnia suwalczanka. - Właściciel domu nie ma dla mnie serca.

Pani Janina mieszka w starym, drewnianym budynku znajdującym się przy ul. Kościuszki. Tym samym, w którym niedawno doszło do pożaru i trzeba było szukać zastępczego mieszkania dla matki z trójką dzieci.
- U nas wszystko jest w takim stanie, że szkoda gadać - narzeka. - Jak mocniej pada, to deszcz leje się na liczniki energetyczne.

Podwyżka z 5 na 100 złotych

Janina Bujnowska mieszka tu od ponad 50 lat. Do 1989 roku dom był własnością komunalną. Potem wrócił do spadkobierców byłych właścicieli.
- Niestety, ale przejąłem budynek wraz z lokatorami - mówi Anatoliusz Gallera, właściciel.
To, co Bujnowskiej najbardziej doskwiera, to rosnący czynsz i fakt, że właściciel domaga się od niej wysokiej opłaty za korzystanie z szopy, w której trzyma opał. Płaciła za nią 5 zł miesięcznie. Ma płacić 100 zł.
- Może tej pani czynszu bym nie podwyższał - tłumaczy A. Gallera. - Ona jednak zagrała ze mną nie fair i zameldowała u siebie syna.

Potrzebuje opieki

Bujnowska tłumaczy, że choruje na serce i wymaga stałej opieki. Już parę lat temu wszystkim lokatorom właściciel wręczył wypowiedzenia. Ich termin minął. Ludzie mieszkają jednak dalej, bo na bruk ich wyrzucić nie można.
Według miejskich władz, obowiązek zapewnienia innego locum spoczywa na właścicielu domu. Ten jednak się z tym nie zgadza.
Niedawno A. Gallera zlecił ekspertyzę budynku. Jest on w tragicznym stanie i do zamieszkania właściwie się nie nadaje. Cała dokumentacja została wysłana do nadzoru budowlanego. Ten powinien nakazać wyprowadzkę lokatorów.
Co stanie się z 84-letnią kobietą?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gogus

No tak, najpierw najprzyjmowali tych wszystkich kosciuszkowcow, a teraz jak wlasciciel chce wrocic na swoje, to wszystkim sie nie podoba. I co z tego ze to stara 84 letnai kobieta? Co dzieci nie ma? Pewnie ma i jeszcze wnuki. To one powinny jej zapewnic lokum, a nie wlasciciel. On (wlasciciel) albo jego spadkodawcy, nie zapraszal ich do siebie, tylko wladzuchna kochana ich mu wlepila. A teraz on taki nie dobry?
Co robi jej syn, o ktorym wlasciciel wspomina? Jakis pewnie darmozjad i pijaczyna. Acha, i jak to sie ma zawalic jak ta ekspertyza wspomina, to po cholere ona tam jeszcze siedzi? Co zycie jej nie mile czy jak?

G
Gość
W dniu 18.09.2008 o 17:18, gość napisał:

A Kościół to nie może przyjąć? Mają takie wielkie plebanie gdzie przypada na jednego "czarnego" 220 m kwadratowych.


dowcip czy wysiłek?
g
gość

A Kościół to nie może przyjąć? Mają takie wielkie plebanie gdzie przypada na jednego "czarnego" 220 m kwadratowych.

Dodaj ogłoszenie