sportowy
    Włoskie media twierdzą, że agent Krzysztofa Piątka uzgodnił...

    Włoskie media twierdzą, że agent Krzysztofa Piątka uzgodnił warunki indywidualnego kontraktu z AS Romą. Pytanie, ile Polak będzie kosztował

    Jakub Niechciał

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Krzysztof Piątek trafił do siatki również w meczu z Portugalią w Lidze Narodów

    Krzysztof Piątek trafił do siatki również w meczu z Portugalią w Lidze Narodów ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Włoska stacja "Sportmediaset" i dziennik "Corriere dello Sport" poinformowały, że dyrektor sportowy AS Romy Monchi skontaktował się z agentem Krzysztofa Piątka. Podobno strony uzgodniły już nawet warunki indywidualnego kontraktu z napastnikiem Genoi.
    Krzysztof Piątek trafił do siatki również w meczu z Portugalią w Lidze Narodów

    Krzysztof Piątek trafił do siatki również w meczu z Portugalią w Lidze Narodów ©Fot Arkadiusz Gola / Polskapresse

    Krzysztof Piątek miałby trafić do Rzymu na zasadzie transferu definitywnego. Do uzgodnienia pozostała ponoć tylko wysokość kwoty odstępnego i to, czy Polak odejdzie już tej zimy, czy dopiero w czerwcu. Genoa żąda za Polaka 60 mln euro.

    Taką kwotę podał ostatnio brytyjski dziennik „Daily Star”, razem z informacją, że o Piątka będzie chciała powalczyć w zimowym oknie transferowym Chelsea. Na 60 mln wyceniła Polaka również włoska „La Gazzetta dello Sport”, więc raczej nie jest to cena wzięta z sufitu. Tym bardziej że Genoa odrzuciła ostatnio ofertę Napoli, opiewającą na 25 mln euro.

    Cena może zresztą jeszcze wzrosnąć, jeśli Piątek nie straci skuteczności, a czwartkowy mecz Polski z Portugalią w Lidze Narodów pokazał, że jest w stanie trafiać do siatki nie tylko w meczach Serie A, gdzie w siedmiu kolejkach strzelił dziewięć goli i prowadzi w klasyfikacji najskuteczniejszych. Przed startem ligi wbił w dodatku cztery gole US Lecce, w trzeciej rundzie Pucharu Włoch.

    „Daily Star” argumentuje, że transfer Polaka ma być odpowiedzią na fatalną skuteczność napastników Chelsea Alvaro Moraty i Oliviera Girouda. Hiszpan w tym sezonie Premier League zdobył na razie tylko dwie bramki. Francuz żadnej, co nie jest w sumie niczym nowym. Wygrany w tym roku przez Trójkolorowych mundial w Rosji Giroud również zakończył z zerowym dorobkiem.

    Na Chelsea i Napoli się nie kończy, bo lista klubów zainteresowanych Piątkiem jest coraz dłuższa. Hiszpańskie media informują od pewnego czasu, że znalazł się na liście życzeń Barcelony. Polak miałby zostać następcą Luisa Suareza, który w styczniu skończy 32 lata. Barça obserwowała już Piątka w tym sezonie za pośrednictwem Ariedo Braidy, doradcy klubu zajmującego się piłką międzynarodową. Zamierza nadal to robić. Według katalońskiego „Mundo Deportivo”, zainteresowane Polakiem są również Bayern Monachium, Atletico Madryt, Chelsea, AS Roma, Juventus i Inter Mediolan.

    Dyrektor Genoi Giorgio Perinetti wyklucza na razie możliwość sprzedaży Piątka w najbliższych miesiącach. W rozmowie z „TuttoMercatoWeb” stwierdził ostatnio, że nie zrobi tego „nawet za 50 mln euro”. Wydaje się jednak, że działacze klubu są już pogodzeni z tym, że nie zatrzymają swojego napastnika, a sukcesem będzie, jeśli dogra u nich sezon do końca. Celem stało się zatem uzyskanie jak największej kwoty za sprzedaż Polaka.

    Za słaby na pierwszy skład u Brzęczka, wystarczająco dobry dla Barcelony? Według „Sportu” Piątek numerem jeden na liście Abidala

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)