Wójt Ełku chce zwrotu prezentu. Budowy ośrodka akademickiego nie będzie

Weronika Kowalewska elk@wspolczesna.pl
archiwum
Atrakcyjny teren nad jeziorem miał zamienić się w miasteczko akademickie na wzór olsztyńskiego Kortowa.

Tak się jednak nie stało. Dlatego wójt gminy Ełk, który trzy lata temu darował 33 hektary ziemi Uniwersytetowi Warmińko-Mazurskiemu prosi o jej zwrot.

Minęły trzy lata i nic

- Ubolewam bardzo, że z budowy ośrodka akademickiego w Ełku nic nie wyszło. Minęły trzy lata, a władze uczelni nie podjęły żadnej decyzji. To atrakcyjny teren, wtedy wart był 600 tysięcy złotych, teraz ta cena wzrosła do około 1 miliona złotych - mówi Antoni Polkowski, wójt gminy Ełk. Dodaje, że w gminie nic się nie marnuje i dlatego zażądał zwrotu ziemi, która zostanie sprzedana pod inwestycje.

Teren, który trzy lata temu wójt przekazał uniwersytetowi znajduje się nad jeziorem Selmęt Wielki.
Według zapowiedzi ówczesnych władz uczelni działka miała stać się ośrodkiem akademickiem - miały tam stanąć budynki mieszkalne dla nauczycieli akademickich i studentów, obiekty dydaktyczne oraz stadion sportowy. Część terenów przeznaczona była także pod działalność badawczą.

- Uczelnia nie dotrzymała danych obietnic i chociaż chciałem dobrze, nie wyszło. Nawet rok temu wysyłałem pismo do rektora, gdzie pytałem o plany. Niestety żadnej odpowiedzi nie uzyskałem, dlatego podjąłem taką decyzję - tłumaczy wójt. - Mam nadzieję, że uczelnia sporządzi wniosek o zwrot darowizny - dodaje.

W ciągu trzech lat zmieniły się władze uczelni. Rektorem nie jest już prof. Józef Górniewicz, zastąpił go prof. Józef Górecki.

- To dla nas bardzo świeża sprawa. Obecnie analizujemy dokumenty, ponieważ konkretne ustalenia gmina zawarła z poprzednimi władzami. Jednak bez uchwały senatu nie możemy podjąć żadnej decyzji - mówi dr Aleksander Socha, kanclerz UWM w Olsztynie. - O całej sprawie zadecyduje kolegium, które zbierze się pod koniec lutego. Jak na razie żadne decyzje jeszcze nie zapadły - dodaje kanclerz.
Ambitne plany budowy kampusu uniwersyteckiego w Ełku, zdaniem władz uczelni, nie powiodą się.

Brakuje studentów

Obecnie w Zamiejscowym Ośrodku Dydaktycznym UWM w Ełku studiuje zaledwie 300 studentów. Jeszcze klika lat temu była to prężnie działająca placówka, gdzie studiowało około 2000 osób. Niż demograficzny i kłopoty z naborem sprawiły, że studentów jest coraz mniej.

- Nie opłaca się budować ośrodka akademickiego dla tak małej ilości studentów. Obecnie mają oni do dyspozycji trzy budynki i to w zupełności powinno wystarczyć - mówi dr Aleksander Socha.

Uczelnia przy ul. Kościuszki w Ełku kształci studentów na dwóch kierunkach - pedagogice oraz administracji. Władze Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, które są odpowiedzialne za funkcjonowanie ełckiej jednostki chciały w tym roku uruchomić trzy nowe kierunki kształcenia. Jednak wniosek na przeprowadzenie rekrutacji został odrzucony.

W styczniu zostały przygotowane nowe, uzupełnione dokumenty, które znów zostaną poddane ocenie przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz przez Polską Komisję Akredytacyjną.

- Nie chciałabym stąd wyjeżdżać, dobrze mi się tu studiuje i nie muszę wynajmować mieszkania. Jeśli otworzą nowe kierunki, na pewno złożę podanie i zacznę studia na drugim kierunku - mówi Katarzyna z Ełku.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wert

Na stronie Rozmaitości : elk.wm.pl artykuł o wójcie i jego starcie na wójta roku jest tak zakamuflowany, że aby go znależć, trzeba wejść na stronę wieści z gminy, tam na jakikolwiek artykuł i potem po prawj stronie są wymienione artykuły najczęściej komentowane. Tam sobie klikamy no i czytamy. Komentarze oczywiście same negatywne. Może nie wójt roku a mistrz niegospodarności byłoby bardziej adekwatne.

d
dar.

Tylko ktos naprawdę bardzo chory mogl oddac za nic,ziemie ktora przynioslaby gminie setki milionow. Polska niedlugo udlawi sie tymi studentami. narobilo sie pelno uczelni ktore aby skonczyc trzeba placic systematycznie czesne.Mlodziez po tych studiach pracuje na budowach .Pan wojt zrobił interes zycia mamy nadzieję ze to teraz odkręci.Po kryzysie powinny przyjśc lepsze czasy. 30 ha oddać za darmo ,to po prostu wydaje sie nie do uwierzenia ze moglo byc prawdziwe. To jest wlasnie ten gospodarz roku. Ten Kampus nigdy nie dalby gminie zlotowki oprocz podatkow o ile wojt je wogole żądal.Szok.!!!

Dodaj ogłoszenie