WOŚP Łomża 2011: Znów byliśmy bardzo hojni

Aleksandra Charkiewicz [email protected]
Tę wyjątkową tablicę przekazaną przez „Gazetę Współczesną” można kupić na aukcji www.allegro.pl
Tę wyjątkową tablicę przekazaną przez „Gazetę Współczesną” można kupić na aukcji www.allegro.pl
Udostępnij:
Nasz szpital dzięki wolontariuszom WOŚP może dostać nowy sprzęt.

Kup naszą tablicę

Kup naszą tablicę

Gazeta Współczesna także wsparła WOŚP na jednej z aukcji można kupić pamiątkową tablicę ze zdjęciem Jurka Owsiaka. Fotografia ta ukazała się na naszych łamach w 1993 roku (kiedy odbył się I Finał WOŚP). Była ona prezentowana na wystawie z okazji 60-lecia gazety.

Wolontariuszom Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Łomży udało się zebrać ponad 36 tys. zł. Tym z Zambrowa poszło jeszcze lepiej.

Bardzo dobrze oceniam tegoroczny finał. Przyszło trzy tysiące osób - mówi Krzysztof Pyczot, szef łomżyńskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jest się z czego cieszyć. Nasi wolontariusze zebrali sporo pieniędzy na pomoc wcześniakom i kobietom ciężarnym chorym na cukrzycę. Dodatkowo mieszkańcy świetnie się bawili. Dzięki policji 20. Finał WOŚP obył się bez żadnych incydentów

To jeszcze nie koniec
Jak informuje Krzysztof Pyczot, w samej Łomży udało się zgromadzić ponad 36 tys. zł.
Do tego wyniku należy też doliczyć kwoty przekazane z innych sztabów w regionie. Zambrów zgromadził ponad 39 tys. złotych. W pobliskim Czyżewie wolontariusze przynieśli w puszkach aż 10 tys. zł.

Jedwabne może się pochwalić ponad 3 tysiącami, a Wizna zgromadziła 2 tys. zł. To w sumie ponad 90 tys. zł. A jeszcze nie wszystkie sztaby podliczyły zebrane pieniądze.

Każdy, kto nie zdążył przedwczoraj dorzucić swojego grosika, może jeszcze pomóc. Na allegro wciąż trwają licytacje. Można jeszcze kupić dwa ozdobne bilety na przejazdy autobusami miejskimi, które w poprzednim tygodniu prezydent Łomży, przekazał do sztabu. Wczoraj osiągnęły one próg 500 zł. Możemy też wylicytować wycieczkę do zakładu karnego w Czerwonym Borze.

WOŚP pomaga także naszemu szpitalowi
Pomagać warto, bo sprzęt WOŚP-u trafia także do naszych szpitali. Korzystają z niego m.in. oddział noworodkowy, ginekologiczno-położniczy, laryngologiczny, a nawet strażacy. Dzięki poprzedniemu finałowi łomżyński szpital dostał respirator oscylacyjny.

- Bez sprzętu zakupionego dzięki fundacji nasz oddział nie mógłby funkcjonować. Ta pomoc jest wprost nieoceniona. Sami mamy ograniczone możliwości zakupu sprzętu, który kosztuje 100 tysięcy złotych - mówi Bożena Florczyk, ordynator oddziału noworodków i wcześniaków Szpitala Wojewódzkiego w Łomży
Oddział ten od lat jest wspierany przez WOŚP. Dostał już m.in. dwa inkubatory, aparaty do badania dna oka, sprzęt do wspomagania oddechu czy resuscytator.

- Teraz też wysłałam list do Jurka Owsiaka z prośbą o wsparcie - dodaje Florczyk.

Co roku szpitale i placówki potrzebujące wsparcia mogą składać formalne wnioski, które rozpatruje specjalna komisja. Zasiada w niej m.in. dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka i Jurek Owsiak.

Oddział noworodkowy potrzebuje jeszcze nowego respiratora. Te, które posiada mają już kilkanaście lat. Lekarze z tego oddziału sami też wspierają WOŚP.

- W tym roku stworzyliśmy specjalne stanowisko edukacyjne. Chcieliśmy pokazać mieszkańcom, zwłaszcza młodym mamom, jak opiekować się noworodkiem, jak kąpać i przewijać dziecko - mówi Bożena Florczyk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie