Wybory 2020. Andruszkiewicz: Decydująca bitwa przed nami. Krutul: Z szulerami się nie rozmawia. Tyszkiewicz: Wybory mogą być jeszcze maju

szach
Chaos i dengrengolada - tak podlaska opozycja ocenia porozumienie Jarosława Kaczyńskiego i Jarosława Gawina. Jego skutkiem było uchwalenie przez Sem głosowania koprespondencyjengo i powterdzenie, że wybory 10 maja, do których, z całą siłą parło Prawo i Sprawiedliwość, nie odbędą się. Ale rozpoczęte w lutym procedury nadal obowiązują.

Po kompromisie dwóch szeregów posłów, choć liderów ugrupowań koalicyjnych Zjednoczonej Prawicy, nastał ferment wyborczy prawny wokół głosowania 10 maja. Formalnie nie zostało ono ani odwołane, ani zawieszone. Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin antycypowali intencję, że Sąd Najwyższy uzna nieważność wyborów 10 maja z powodu ich nie odbycia się.

Czytaj też: Porozumienie dwóch Jarosławów

Co prawda wczoraj Sejm przyjął w końcu ustawę o głosowaniu korespondencyjnym, ale przeprowadzenie wyborów do niedzieli, do których z całą sił dążył od paru tygodni PiS, stało się nierealne. Tyle że formalnie biura wyborcze i organy gmin, teoretycznie w dalszym ciągu zobowiązane są realizować zwoje obowiązki wynikające z kalendarza wyborczego w zakresie przygotowania wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 roku zgodnie z obowiązującymi przepisami.

- Miasto nie robi obecnie nic jeśli chodzi o organizację wyborów

– mówił na konferencji online prezydent Tadeusz Truskolaski

Przypomniał, że komisje wyborcze zostały skompletowane w minimalnych wymaganych prawem składach, a władze miasta odmówiły - jak to ujął - wyłudzeniu przez Pocztę Polską danych osobowych mieszkańców.

Obowiązujący stan prawny oznacza formalnie, że od północy w sobotę [9.05.2020] do godz 21 w niedzielę [10.05.2020] obowiązuje cisza wyborcza.

- Nic się pod tym względem nie zmieniło. Mamy czas wyborów i ciszę wyborczą, ale głosowania się nie obędzie – podkreśla lider podlaskiej Platformy Robert Tyszkiewicz

Poseł uważa to za sukces Platformy Obywatelskiej.

- Jako jedyni razem z naszą kandydatką Małgorzatą Kidawą-Błońską konsekwentnie opowiadaliśmy się przeciwko wyborom w maju – mówi.- Ale aby ten sukces ogłosić musimy zaczekać do następnego posiedzenia Sejmu. Bo na razie mamy ustawę o wyborach kopertowych, które mogą się jeszcze odbyć nawet w maju. Ponadto czeka nas też stoczenie batalii o prawdziwe, demokratyczne wybory w późniejszym terminie. By odbywały się w sposób tajny, powszechny. Tego nie zapewnia dziś obowiązująca konstytucja.

Podnoszą to także inni podlascy posłowie Koalicji Obywatelskiej.

Na ten chaos zwraca też uwagę szef podlaskich ludowców.

- Na razie nie wiemy, kiedy będą wybory i wszystkie scenariusze są możliwe – mówi poseł Stefan Krajewski (PSL). - Mamy kompletną degrengoladę. Taki jest efekt rządów PiS.

To, co Platforma uważa za sukces, lewica traktuje jako konszachty z obozem władzy zakończone naiwnością.

- Porozumienie Jarosława Gowina miało odrzucić ustawę dotyczącą wyborów korespondencyjnych. Dzięki Jarosławowi Gowinowi nie została odrzucona! W planach było przesunięcie wyborów o rok. Tu też Koalicji Obywatelskiej nie udało się tego osiągnąć. Miał być wprowadzony stan klęki żywiołowej, dzięki części posłów z Porozumienia Gowina. I tu też okazało się, że część ugrupowań opozycyjnych było naiwnych, że uda się to osiągnąć. Jarosław Gowin miał być marszałkiem Sejmu, przecież obiecał to części opozycji. Gowin nie został marszałkiem!.Miał być dla PO gwarancją rozwalenia złego rządu Prawa i Sprawiedliwości. Nic się takiego nie stało - wylicza Paweł Krutul, podlaski poseł lewicy.

Czytaj też:Komu nie po drodze z Gowinem?

Według niego tak właśnie kończy się wchodzenie w jakiekolwiek konszachty z obozem rządzącym.

- Lewica od początku w tej szopce politycznej nie uczestniczyła. Z krętaczami się nie rozmawia - dodaje Paweł Krutul.

Podnosi też kwestię kosztów wyborów, do których za pośrednictwem usługi pocztowej dążył PiS.

- Kto na tym zarobił? W jaki sposób rząd zutylizuje wydrukowane materiały – pyta na twiterze poseł. - Uważam, że powinno się nimi obciążyć posłów i posłanki Gowina i Kaczyńskiego.

Robert Winnicki, podlaski poseł Konfederacji, uważa, że po 30 latach, państwo jest niczym, partia - wszystkim.

- Sejm, rząd, Państwowa Komisja Wyborcza, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy nie działają wg prawa, zasad, o żadnej idei państwowej nie mówiąc. Tylko - partii. Ta władza zostawi państwo jeszcze słabszym niż przed 2015 – napisał na Twitterze.

Z kolei podlaski poseł PiS Adam Andruszkiewicz nie ma wątpliwości, że w wojnie o silną, bezpieczną i suwerenną Polskę, jego ugrupowanie wygrało ważną bitwę.

- Ale ta decydująca, wyborcza, dopiero przed nami. Nasze zjednoczenie musi być na najwyższym poziomie – napisał na Twitterze wiceminister cyfryzacji.

Czytaj też:Dymisja wicepremiera

Według prezydenta Białegostoku jeśli wybory miałyby się odbyć w miesiącach, w których będzie to możliwe ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne obywateli, to powinny one mieć charakter mieszany. Czyli korespondencyjnie głosy mogliby odbywać np. osoby na kwarantannie, a pozostali mogliby głosować tradycyjnie w lokalach wyborczych.

- Inaczej może dojść do nadużyć na dużą skalę. Typu, że ktoś zagłosuje za osoby, które przebywają w danej chwili zagranicą - mówił na konferencji online Tadeusz Truskolaski.

Tu oglądasz: Słownik pojęć związanych z koronawirusem

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory 2020. Andruszkiewicz: Decydująca bitwa przed nami. Krutul: Z szulerami się nie rozmawia. Tyszkiewicz: Wybory mogą być jeszcze maju - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3