Wyjątkowe spotkanie rodzin. Zawsze chętnie tu śpiewamy

Dorota Biziuk [email protected]
Siostry Julia Kędyś (z lewej) i Ewa Kędyś–Kułak przyjechały do Sokółki z Nowinki koło Szudziałowa. – Zazwyczaj występujemy we trójkę. Na scenie zabrakło naszej siostry Anny – powiedziały mieszkanki Nowinki.
Siostry Julia Kędyś (z lewej) i Ewa Kędyś–Kułak przyjechały do Sokółki z Nowinki koło Szudziałowa. – Zazwyczaj występujemy we trójkę. Na scenie zabrakło naszej siostry Anny – powiedziały mieszkanki Nowinki.
Udostępnij:
Największe przeboje Maryli Rodowicz, Urszuli, zespołu Wilki i Varius Manx rozbrzmiewały wczoraj w sokólskim kinie "Sokół".

Już po raz 29. Sokółka była gospodarzem Spotkania Rodzin Muzykujących Województwa Podlaskiego. Pierwszą edycję tej imprezy zorganizowano 30 lat temu.

- Spotkania nie odbyły się w 2010 roku. Wyznaczaliśmy wtedy dwa terminy - pierwszy w lutym, a drugi w kwietniu. Za pierwszym razem plany organizatorów pokrzyżowała ostra zima, a potem Polska była w żałobie po katastrofie smoleńskiej - wyjaśnił Józef Zyśk z Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury w Białymstoku.

To właśnie ta placówka wspólnie z Sokólskim Ośrodkiem Kultury od początku przygotowuje Spotkania Rodzin Muzykujących.

Nie ma występu bez tremy

Tym razem na scenie sokólskiego kina swój muzyczny repertuar zaprezentowało siedem rodzin.
- Wśród nich są wykonawcy, którzy towarzyszą nam nieprzerwanie od wielu lat, jak również tacy, którzy wrócili na tę imprezę po dłuższej przerwie - powiedziała Agnieszka Kozakiewicz z Sokólskiego Ośrodka Kultury.

29. edycję spotkań otworzył Krzysztof Szczebiot, zastępca burmistrza Sokółki.
- Cieszę się, że rozśpiewane rodziny chętnie przyjeżdżają do naszego miasta - podkreślił Krzysztof Szczebiot.

Listę wykonawców otworzyła rodzina Sadowskich z Makówki koło Narwi. Następnie przed publicznością zaprezentowały się rodziny: Rynkiewiczów, Ryszkiewiczów, Panow, Górskich z Sokółki, Kędysiów z Nowinki oraz Chomutowskich z Wasilkowa.

- Każdy występ wiąże się z dużą tremą - przyznały siostry Sadowskie z Makówki.

Jedna wielka rodzina

Wśród uczestników Spotkania Rodzin Muzykujących nie zabrakło kilkuletnich dzieci.
- Wystąpiliśmy w dziewięcioosobowym składzie. Najmłodsza reprezentantka naszej rodziny to licząca dwa latka Ola Radziszewska.

Śpiew gościł w naszym domu od zawsze, a talenty wokalne odziedziczyliśmy po babci - powiedziała Katarzyna Radziszewska, która na scenie wystąpiła razem ze swoją rodziną Chomutowskich i Łuckiewiczów.

- Nawet sobie nie wyobrażam, żeby mogło nas zabraknąć wśród wykonawców. Dzięki tej imprezie wszyscy czujemy się jak jedna wielka rodzina - przyznała Krystyna Ryszkiewicz z Sokółki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciej Zambrzycki
w gronie rodzinnym można śpiewać
Piosenki do woli jeśli ma się
Śpiewniczek Muzyczny.można tym
Słowniczkiem Muzycznym śpiewać
razem przy Pianinie.
Dodaj ogłoszenie