MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wyniki Kontroli NIK: Problemy w leczeniu i duże kolejki w szpitalach i przychodniach

Paweł Tomkiewicz [email protected]
W powiecie gołdapskim pacjenci nie mieli zapewnionego dostępu do dermatologa, wenerologa i otolaryngologa - wykazuje Raport NIK.
W powiecie gołdapskim pacjenci nie mieli zapewnionego dostępu do dermatologa, wenerologa i otolaryngologa - wykazuje Raport NIK. Archiwum
Znamy wyniki kontroli NIK w Narodowym Funduszu Zdrowia.

W całym województwie nie było podpisanej umowy z gabinetem stomatologicznym, leczącym pacjentów z grupy wysokiego ryzyka chorób zakaźnych, w tym chorych na AIDS. W powiecie gołdapskim pacjenci nie mieli zapewnionego dostępu do dermatologa, wenerologa i otolaryngologa. To tylko niektóre ustalenia po kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Narodowym Funduszu Zdrowia.

Mimo wielu zapewnień i obietnic polityków kolejki do lekarzy wciąż są bardzo długie. Ostatnio sytuacji w polskiej służbie zdrowia przyjrzała się NIK. Przeanalizowany został cały 2013 rok. Jak się okazuje, w kolejkach do lekarzy i na szpitalne oddziały czeka coraz więcej pacjentów.

Pierwotny budżet warmińsko-mazurskiego oddziału NFZ na 2013 rok wynosił ponad 2,252 mld zł. W ciągu roku zwiększył się do 2,275 mld zł. Mimo dodatkowych pieniędzy nie udało się uniknąć problemów. Kolejki do lekarzy zamiast maleć - rosły.

Jak wynika z danych NIK, przeciętna średnia rzeczywistego oczekiwania do poradni okulistycznej w 2013 roku wynosiła 58 dni. W kolejce na koniec roku zapisanych było 17 123 osób. Rok wcześniej wartości te były mniejsze. W kolejce zapisanych było 14 281 osób, a oczekiwanie na wizytę trwało 51 dni.

Porównując lata 2012 i 2013 na Warmii i Mazurach sytuacja najbardziej pogorszyła się na rehabilitacji. W 2012 roku średni czas oczekiwania na przyjęcie wynosił 20 dni. W kolejce zapisanych było 1 190 pacjentów. Rok później trzeba było czekać już 147 dni, a liczba chorych zwiększyła się do 1 499 osób.
Spośród ośmiu sprawdzanych oddziałów sytuacja nieznacznie poprawiła się na jedynie na endokrynologii. Co prawda liczba pacjentów zapisanych w kolejkach wzrosła, ale czas oczekiwania skrócił się - ze 117 do 104 dni.

Innym problemem jest brak lekarzy specjalistów.

- W woj. warmińsko-mazurskim nie zapewniono m.in. dostępu do świadczeń udzielanych w ramach profilaktycznych programów zdrowotnych finansowanych ze środków własnych Funduszu w 10 spośród 21 powiatów, poradnictwa endokrynologicznego dla dorosłych i dzieci w 6 powiatach, rehabilitacji ogólnoustrojowej - w 5 powiatach, rehabilitacji pulmonologicznej oraz rehabilitacji wzroku - w 19 powiatach - czytamy w raporcie NIK-u.

Problemy były również z zapewnieniem pacjentom z chorobami zakaźnymi dostępu do gabinetów stomatologicznych. W całym województwie nie było też ani jednego lekarza geriatry. Natomiast lekarzy seksuologów udzielających świadczenia w ramach kontraktów z NFZ było jedynie 25 w skali całego kraju.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna