MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Za zabójstwo a nie usiłowanie może odpowiedzieć mieszkaniec podlaskiej wsi Kownaty. Ranny siekierą zmarł w szpitalu

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Jak podaje prokuratura, napastnik zdążył przed zatrzymaniem ukryć siekierę. Choć nie od razu po zdarzeniu, ale udało się odnaleźć i zabezpieczyć narzędzie zbrodni
Jak podaje prokuratura, napastnik zdążył przed zatrzymaniem ukryć siekierę. Choć nie od razu po zdarzeniu, ale udało się odnaleźć i zabezpieczyć narzędzie zbrodni pixabay.com/ zdjęcie ilustracyjne
40-latek otrzymał kilka ciosów siekierą w głowę. W stanie krytycznym trafił na początku czerwca do szpitala. Po dwóch tygodniach zmarł - potwierdzają śledczy. Podejrzany o napaść jest 78-letni wujek denata. Został aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. W świetle nowych okoliczności, prokuratura rozważa zmianę kwalifikacji na zabójstwo. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Zbrodnia w Kownatach. Podejrzany odpowie za zabójstwo? Prokurator czeka na wyniki sekcji

- Po uzyskaniu opinii z przeprowadzonej wczoraj sekcji zwłok, zostaną podjęte dalsze czynności procesowe w sprawie. Rozważana jest zmiana kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego podejrzanemu. Musi przede wszystkim zostać wykazany związek przyczynowo-skutkowy między inkryminowanym zdarzeniem, a śmiercią pokrzywdzonego - informuje prokurator Dorota Leszczyńska, zastępca Prokuratora Okręgowego w Łomży.

Na razie decyzja o zmianie zarzutu nie zapadła.

Zobacz także:

Dramatyczne sceny rozegrały się na posesji domu we wsi Kownaty (gm. Piątnica w pow. łomżyńskim), gdzie pokrzywdzony i podejrzany wspólne zamieszkiwali. Było przed godziną 8 w niedzielę 2 czerwca. 78-letni Władysław K. zaszedł od tyłu 40-letniego bratanka i zadał mu kilka ciosów siekierą w głowę. Taką wersję wydarzeń odtworzyli śledczy.

Zbrodnia z konfliktem majątkowym w tle. Podejrzany nie przyznaje się do winy

Służby wezwał naoczny świadek zdarzenia. Pokrzywdzony trafił do szpitala, a podejrzany napastnik - choć zdążył uciec i ukryć narzędzie zbrodni - został tego samego dnia zatrzymany przez policję.

78-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i decyzją sądu - został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Czytaj też:

Ten, którego miał zaatakować siekierą, doznał rozległych obrażeń głowy. Stan rannego od początku był bardzo ciężki. Walka o życie mężczyzny trwała kilkanaście dni. 16 czerwca zmarł.

Jak ustaliła prokuratura, w tle może być zadawniony konflikt rodzinno-majątkowy. W przeszłości policja interweniowała w domu Władysława K., choć w ostatnim czasie do takich zdarzeń nie dochodziło.

Niezależnie od tego, czy treść zarzutu i kwalifikacja się zmieni, podejrzanemu grozi kara od 10 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności. Zatrzymany 78-latek do winy się nie przyznaje.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna