Zaczął się sezon na kleszcze. Jak się uchronić przed kleszczowym zapaleniem mózgu? (wideo)

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko

Wideo

I na choroby, które przenoszą. Na kleszczowe zapalenie mózgu zachorowało już osiem osób. Siedem z nich - na Podlasiu.

Śpiączka, paraliż, porażenia kończyn, zanik mięśni oraz zaburzenia oddychania czy funkcji poznawczych... Kleszczowe zapalenie mózgu może doprowadzić nawet do śmierci. - I nie uchroni nas przed nim szybkie usunięcie kleszcza ze skóry - mówi prof. Joanna Zajkowska, zastępczyni kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. - Wirus bowiem znajduje się już w gruczołach ślinowych kleszcza. Zwierzę zaraża nas nim od razu po wkłuciu.

Inaczej jest z boreliozą.

- Bakterie, które wywołują tę chorobę znajdują się bowiem w jelitach kleszcza. Aby przeszły do gruczołów ślinowych, kleszcz musi żerować na człowieku przez wiele godzin - tłumaczy profesor.

Na w środowej konferencji „Kleszczowe Zapalenie Mózgu - nieznana choroba, na którą nie ma lekarstwa” opowiadała, że kleszczy jest coraz więcej. W całej Europie. - I to zarówno w krajach skandynawskich, jak i cieplejszych: Bułgarii czy Włoszech.

Rajem dla kleszczy jest Podlasie. - Wynika to z tego, że mamy tak dużo kompleksów leśnych i tej naszej bioróżnorodności, która zapewnia kleszczom możliwość żerowania - tłumaczy prof. Joanna Zajkowska. Poza tym - praktycznie niemożliwe jest pozbycie się ich. - Są dosyć niewybredne jeśli chodzi o żywiciela. Duże zwierzęta je żywią, a ptaki i małe gryzonie przenoszą - dodaje prof. Zajkowska.

A te zarażone nie tylko zarażają inne, ale jeszcze przekazują wirusy i bakterie swojemu potomstwu. Koło się więc zamyka. Tym bardziej że - jak mówi prof. Zajkowska - te kleszcze zarażone są bardziej odporne. I to one przede wszystkim przeżywają srogie zimy.

Zachorowań jest coraz więcej. W tym roku na kleszczowe zapalenie mózgu zachorowało w Polsce już osiem osób. - Siedem na Podlasiu - mówi Maria Siwak z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku.

W 2016 r. przypadków kleszczowego zapalenia mózgu w całej Polsce było niemal 300 - ponad połowa na Podlasiu. Na boreliozę zachorowało ponad 1600 osób na samym Podlasiu. W tym roku już zarejestrowano 280 przypadków boreliozy. - Pomogłaby profilaktyka - jest przekonana Maria Siwak. - Ale niestety nadal niewiele osób się szczepi.

- Szczepionka chroni w 99 proc. przed zachorowaniem na kleszczowe zapalenie mózgu - zaznacza prof. Zajkowska. - Boreliozy ludzie się boją. Ale to mity i bajki. Bo borelioza to choroba bakteryjna, wdzięcznie leczona przez antybiotyki - dodaje prof. Zajkowska.

- Jest mniej ostrą chorobą, z mniej spektakularnymi objawami - przyznaje Joanna Szeląg, lekarz rodzinny. - Ale jest trudna do zdiagnozowania i może dawać wieloletnie powikłania, też neurologiczne.

Dlatego radzi, byśmy byli czujni. - Zgłaszajmy się do lekarza, kiedy kilka dni po ukąszeniu w jego miejscu pojawia się duży rumień.

To oznacza, że mogliśmy zostać zarażeni. - Wysoka gorączka, wymioty, bóle głowy, zaburzenia świadomości mogą zaś świadczyć o zapaleniu mózgu - dodaje dr Szeląg.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanisław Kopciewski

Z serca dziękuję prof. Joannie M. Zajkowskiej oraz dr Waldemarowi Krupie za wyleczenie mnie z boreliozy.

Dodaj ogłoszenie