Zalany Gryf (wideo)

(bisu)
Z lokalu trzeba kilka razy dziennie usuwać wodę
Z lokalu trzeba kilka razy dziennie usuwać wodę
Białystok. Pub Gryf przy ul. Suraskiej w Białymstoku od kilku dni jest regularnie zalewany wodą. Wszystko przez to - jak twierdzi właściciel lokalu - że podczas remontu ulicy nie doprowadzono odpływu do tej części budynku, w której znajduje się lokal.

W związku z tym od poniedziałku kilka razy dziennie trzeba usuwać wodę, która wylewa się zza framug lokalu. Nie pomaga suszenie, bo po kilku godzinach, znów cała podłoga jest zalana. Pub zaś przez cały czas jest zamknięty.

- Tracę klientów, a ponoszę tylko same koszty, bo obsługa musi codziennie przychodzić, żeby usuwać wodę, płacę też za wszystkie media. A utargu nie mam żadnego - narzeka Wojciech Puchalski, właściciel pubu.

Jak twierdzi, mimo wielokrotnych interwencji, ani wodociągi, ani urząd miejski nie chcą naprawić błędu robotników, którzy przecież za te przeprowadzenie prace na Suraskiej dostali pieniądze.

Zdaniem przedstawicieli białostockich wodociągów nie są oni winni zaistniałej sytuacji:

- Naszym zdaniem, to sprawa "wiekowej" już instalacji kanalizacyjnej w budynku, która prawdopodobnie jest gdzieś zapchana. To jednak nie leży już w naszej gestii.
Na tym terenie stara kanalizacja ogólnospławna, którą ścieki sanitarne płynęły wspólnie z deszczówką, została niedawno zastąpiona nowymi, oddzielnymi kanałami. Dlatego podejrzewaśmy wcześniej, że to wina jakiegoś starego przyłącza, niezaznaczonego w dokumentacji technicznej. Na interwencję Redakcji jeszcze raz przeanalizujemy ten problem - poinformował portal wspolczesna.pl Krzysztof Kita z białostockich wodociągów.

Obejrzyj film:

Film publikujemy dzięki uprzejmości Czytelnika:

Widziałeś nietypową sytuację w Twojej miejscowości? Byłeś świadkiem niecodziennego zdarzenia? Może koło Twojego domu wydarzyło się coś ciekawego, a Ty zrobiłeś zdjęcie, nakręciłeś film lub mp-trójkę? Możesz redagować stronę Współczesna24.

Przyślij nam materiał. Opublikujemy go. Każdy, który nie narusza prawa. Nie zapomnij napisać, gdzie, kiedy i przez kogo zostało zrobione zdjęcie, film, nagranie.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kiciunia
W dniu 25.09.2008 o 13:54, romano napisał:

wg mnie cwaniak ma świadomość ze za kilka dni w przetargu na lokal nie ma szans i chce odstraszyc innych oferentów zeby aby nikt nie podbił ceny wywoławczej. dobrze kombinuje...


zgadzam sie z tym w 100% niech cwaniak pauje manatki i spada z tym wiecznie śmierdzoncym syfem!!!!!!!
r
romano
wg mnie cwaniak ma świadomość ze za kilka dni w przetargu na lokal nie ma szans i chce odstraszyc innych oferentów zeby aby nikt nie podbił ceny wywoławczej. dobrze kombinuje...
g
gość
Niech pan Puchalski sprawdzi, czy aby lokalowa rozrywka dresiarzy, anakonda z terrarium nie wylazła i nie zatkała kanalizacji.
Dodaj ogłoszenie