GAZETA
    WSPÓŁCZESNA

    Wielkie wesele syna gwiazdy disco polo!

    Rozwiń
    Zapłacimy o trzy złote więcej

    Zapłacimy o trzy złote więcej

    Joanna Klimowicz jklimowicz@wspolczesna.pl

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Wysypisko w Hryniewiczach prosi się o inwestycje. Przez lata było zaniedbane i jeśli dalej tak będzie, zasypią nas śmieci.

    Wysypisko w Hryniewiczach prosi się o inwestycje. Przez lata było zaniedbane i jeśli dalej tak będzie, zasypią nas śmieci. ©Fot. A. Zgiet

    <b>Białystok.</b> Dwa razy drożej zapłacą firmy sprzątające za każdą tonę odpadów wywożonych na wysypisko w Hryniewiczach. Więcej za śmieci zapłacą też białostoczanie.
    Wysypisko w Hryniewiczach prosi się o inwestycje. Przez lata było zaniedbane i jeśli dalej tak będzie, zasypią nas śmieci.

    Wysypisko w Hryniewiczach prosi się o inwestycje. Przez lata było zaniedbane i jeśli dalej tak będzie, zasypią nas śmieci. ©Fot. A. Zgiet

    Opinia

    Opinia


    Aleksander Sosna, wiceprezydent Białegostoku:

    - Na podwyżkę składa się opłata wynikająca z ustawy, wnoszona na rzecz urzędu marszałkowskiego, oraz koszty inwestycji. Te są bowiem niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania wysypiska. Podwyżka da nam nowe pole składowe. Na monitoring i rekultywację składowiska spółka będzie musiała już poszukać pieniędzy we własnym budżecie.



    Podwyżka odbije się na domowym budżecie każdego mieszkańca, ale nieznacznie -wydamy miesięcznie około 3 złotych więcej niż do tej pory.

    Dlatego wczoraj większością głosów radni przyjęli uchwałę o podwyżce za wywóz śmieci.
    Opłata wzrośnie z 89 zł do 174 zł za tonę. To i tak mniej, niż proponował zarząd spółki "Lech", odpowiedzialnej za wysypisko. Przed miesiącem ustalił stawkę na 220 zł. Na to radni nie wyrazili zgody już na komisjach. Za przyjęciem "kompromisowej" podwyżki na sesji byli rani PO i LiD-u. Przeciwko - PiS-u. Nie chcieli zgodzić się na aż tak duży skok, skłonni byli zaakceptować jedynie podwyżkę ustawową. Radny LiD-u Krzysztof Bil-Jaruzelski określa zachowanie kolegów z PiS-u jako "sabotaż": - Najłatwiej być "dobrym wujkiem", który przeciwko wszystkim podwyżkom protestuje. Są sprawy, w których trzeba wznieść się ponad podziały polityczne. Miasto po latach zaniedbań w spółce musi ponieść pewne nakłady, żeby Białystok nie zadusił się w śmieciach.

    - Ja, niestety, na tym wysypisku byłam. Na tygodnie możemy liczyć czas, kiedy istniejące pola zostaną zasypane. Podwyżka jest koniecznością nie tylko dla "Lecha", ale i dla nas, mieszkańców - dodaje Izabela Pietruczuk, szefowa klubu PO.

    Pieniądze z podwyżki pójdą głównie na opłatę ekologiczną, wnoszoną do urzędu marszałkowskiego. Reszta - na bieżące utrzymanie spółki oraz na niezbędne inwestycje: zakup sprzętu i nowe pole składowe.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)