Zaplanują leczenie tak, by radioterapia nie zaszkodziła. BCO ma nowy sprzęt

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Zaktualizowano 
Przy planowaniu leczenia muszą ze sobą współpracować dwa zespoły:  fizyków i lekarzy. Ma zdjęciu Maria Kisielewska-Birycka, kierownik Zakładu Fizyki Medycznej BCO i dr Tomasz Filipowski, kierownik Zakładu Radioterapii BCO.<br>
Przy planowaniu leczenia muszą ze sobą współpracować dwa zespoły: fizyków i lekarzy. Ma zdjęciu Maria Kisielewska-Birycka, kierownik Zakładu Fizyki Medycznej BCO i dr Tomasz Filipowski, kierownik Zakładu Radioterapii BCO. BCO
Jak najwyższa dawka promieniowania do chorego miejsca, a zarazem jak najlepsza ochrona narządów leżących obok - o to chodzi w leczeniu nowotworów poprzez naświetlanie. Potrzebne do tego sprzęty na szczęście są. Korzysta z nich m.in. Białostockie Centrum Onkologii. Teraz to będzie dużo łatwiejsze. I skrócą się kolejki. Bo Białostockie Centrum Onkologii dostało właśnie nowy system planowania leczenia. To najnowsza technologia, która pomoże lekarzom w zaplanowaniu jak najlepszych dawek promieniowania. I więcej - pomoże tak ustawić maszynę, by promienie trafiały dokładnie w chore miejsce, a oszczędzały te zdrowe, obok.

Tego typu sprzęt jest przeznaczony dla pacjentów leczonych z założeniem radykalnym, czyli z pełnym wyleczeniem - mówi dr n. med. Tomasz Filipowski, kierownik Zakładu Radioterapii BCO.

Nowy sprzęt pomoże w planowania leczenia nowotworów wszelkiego rodzaju: od mózgu poprzez nowotwory głowy i szyi, piersi, klatki piersiowej, prostaty, jamy brzusznej, odbytnicy.

- Dzięki najnowszej stacji planowania leczenia będziemy realizować techniki zarówno statyczne, jak i dynamiczne. Mając dodatkowy sprzęt możemy jeszcze szybciej robić plany leczenia, a następnie realizować je na aparatach, co za tym idzie, pacjenci będą krócej czekali na leczenie - dodaje dr Tomasz Filipowski.

W BCO działa już siedem stacji planowania leczenia wiązkami zewnętrznymi. - Ale jeden system ma już ponad siedem lat. Rocznie wykonujemy ok. 2 tysięcy planów leczenia. Dodatkowa stacja znacznie usprawni pracę lekarzy akceptujących plany i przyczyni się do skrócenia czasu oczekiwania pacjentów na leczenie - tłumaczy dr Tomasz Filipowski.

Białostockie Centrum Onkologii właśnie taką dodatkową stację dostało. Szpital znalazł się wśród 20 szpitali w Polsce, które otrzymały dofinansowanie ministra zdrowia na „Doposażenie zakładów radioterapii–zakup stacji planowania leczenia”.

Chodzi o to, by leczyć jak najskuteczniej, a zarazem bezpiecznie. Czyli w przypadku radioterapii tak dobrać dawkę promieniowania, by była ona jak największa, a jednocześnie ani nie robiła pacjentowi krzywdy, ani nie obejmowała obszaru ciała obok zmiany nowotworowej.

- Jest to oprogramowanie do wyznaczania planów leczenia, czyli do wyznaczania miejsc, które będą napromieniane i tworzenia takiego ustawienia aparatu i takiego ustawiania przesłon, żeby pacjent otrzymał w należytym miejscu jak najwyższą dawkę gwarantującą wyleczenie z nowotworu - tłumaczy dr Filipowski. Jednocześnie aparat tak planuje leczenie, by te wszystkie narządy, które leżą w pobliżu guza nowotworowego, były osłonięte.

Lekarz planuje leczenie na podstawie tomografii komputerowej, którą wykonuje pacjentowi przed leczeniem w ułożeniu takim, jak pacjent będzie napromieniany. Następnie w tych obrazach lekarze wyznaczają obszary do napromieniania i obszary do osłonięcia.
- Mówiąc kolokwialnie: wrysowują guz nowotworowy i wszystkie tkanki, które powinny być osłonięte obok guza nowotworowego. Te obrazy - a jest ich kilkadziesiąt - trafiają właśnie do systemu planowania leczenia. Tam fizyk z najwyższą starannością i precyzją wyznacza kąty padania wiązki promieniowania i kąty ustawienia przesłony w ten sposób, żeby właśnie zadana dawka przez lekarza w guzie nowotworowym była jak najwyższa, natomiast w narządach obok - była jak najniższa. I to gwarantuje nam system planowania leczenia - opowiada Tomasz Filipowski.

Później, na obrazach przestrzennych, lekarz może zobaczyć, jak się kształtuje dawka promieniowania wewnątrz ciała pacjenta. I na tej podstawie podejmuje decyzje, czy dany plan może być zrealizowany czy nie.

Wartość sprzętu to blisko 520 tys. zł, z czego ok. 425 tys. zł to kwota dofinansowania. Pozostałe środki – ponad 93 tys. zł - są wsparciem Zarządu Województwa Podlaskiego. Sprzęt zostanie zakupiony do końca 2019 r., a uruchomiony w pierwszej połowie przyszłego roku.

polecane: Przeziębienie. Czy domowe sposoby mogą pomóc?

Wideo

Materiał oryginalny: Zaplanują leczenie tak, by radioterapia nie zaszkodziła. BCO ma nowy sprzęt - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dzięki pajacowi z PO Schetynie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3