Zawisły, ale nie wszędzie

Paweł Tomkiewicz [email protected]
- Teraz pracuje się dużo szybciej i wygodniej - mówi Arkadiusz Samko, kurier z Urzędu Miasta w Ełku
- Teraz pracuje się dużo szybciej i wygodniej - mówi Arkadiusz Samko, kurier z Urzędu Miasta w Ełku P. Tomkiewicz
Ełk. Od poniedziałku wszyscy mieszkańcy powinni otrzymywać listy już do nowych skrzynek pocztowych. Jednak w wielu blokach pojawią się one dopiero za kilka tygodni.

Zgodnie z prawem pocztowym, właściciele nieruchomości muszą wymienić do 24 sierpnia stare skrzynki pocztowe na tak zwany model euro. Ta zmiana umożliwi pozostawianie przesyłek przez inne firmy oprócz Poczty Polskiej - InPost czy UPS. Mimo, że na zmiany było 5 lat i tak spółdzielnie nie zdążyły. Teraz grożą im za to procesy w sądzie.

Spółdzielnie nie zdążyły

W wielu ełckich blokach nie pojawiły się jeszcze nowe skrzynki. Mimo że SM Świt rozpoczęła wymianę już rok temu, to euroskrzynki ma zaledwie 15 proc. mieszkańców.

- Za 50 tysięcy złotych wymieniliśmy w ubiegłym roku tysiąc skrzynek. W tym roku mieliśmy rozpocząć wymianę pozostałych 6 tysięcy na początku maja. Jednak firma, która wygrała przetarg na wymianę rozpocznie montaż skrzynek dopiero 26 sierpnia. Jej opóźnienie wynika prawdopodobnie z długich kolejek u producentów, którzy nie wyrabiają się z zamówieniami - mówi Dariusz Wasilewski, rzecznik Spółdzielni
Mieszkaniowej Świt.

Również spółdzielnia Przyszłość dopiero przymierza się do wymiany 150 skrzynek. Jej koszt w przeliczeniu na mieszkańca to 41 złotych.

Szybko i ładnie

Z nowych skrzynek zadowoleni są wszyscy - mieszkańcy i kurierzy.
- Nowe skrzynki są przede wszystkim ładniejsze, a nasza korespondencja trochę bezpieczniejsza. Razem z kluczykami dostaliśmy też naklejki "Nie wrzucać ulotek". Jednak niedługo po ich naklejeniu po prostu znikały. I znowu mamy masę ulotek razem z listami - mówi pani Elżbieta z bloku przy ulicy Wojska Polskiego 6A.

- Dużo łatwiej wkłada się listy czy też awiza, bo otwory są większe, a dzięki temu, że skrzynki są głębsze, mieści się w nich więcej listów - dodaje pan Arkadiusz Samko.

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mola
Rzeczywiście Świt dba tylko jakoś na Warszawskiej2 jeszcze nie ma skrzynek
t
think
Nie ma spółdzielni mieszkaniowej "Administrator" to administrator podający się za zarządcę. Gdyby był zarządcą naruszyłby ustawę o gospodarce nieruchomościami.
Fakt : SM "Świt" dba o swoje zasoby.
m
mloddy_elczanin
zastanawiam się jaki procent klatek spółdzielni mieszkaniowej "Administrator" ma owe skrzynki. Sądzę,że nie więcej niż 3%. "Świt" nie ma się czego wstydzić - przynajmniej ma zadbane klatki i podwórka.
G
Gość
Chcieliście unii? To teraz macie
I
Igor
I myślisz, że taka naklejka powstrzyma plagę ulotek? Nie z kulturą polskiej społeczności
I
Igor
W dniu 24.08.2008 o 21:56, jurek napisał:

Przy bramie swojej posesji zawieszę taka skrzynkę która mi się podoba



Popieram, a żeby było wygodniej, to w ogóle zdemontuje i listy będą w skrytce na poczcie, albo pod wycieraczką. Nie ż będę kupował skrzynki tylko po to żeby się reklama z Kauflandu zmieściła.
j
jurek
Przy bramie swojej posesji zawieszę taka skrzynkę która mi się podoba a nie taką którą wymyśliła UE.I wara Unii ode mnie bo psy spuszczę.
g
gość
Rzeczywiście bardzo łatwo wrzuca się teraz awizo do nowych skrzynek - nawet podczas obecności lokatorów w mieszkaniu...
k
kafka
Po pierwsze - Poczta Polska nic nie ma do nowych skrzynek - równie dobrze mógłbyś wymagać naklejek od InPostu, czy innego prywatnego operatora. Po drugie - tak jest w większości wolnych krajów z gospodarką rynkową - trzeba się przyzwyczaić.
k
komentator
No właśnie... Skrzynki może i ładniejsze są, ale i więcej teraz w nich ulotek, druków bezadresowych... To staje się prawdziwą plagą. Codziennie gdy otwieram skrzynkę, widzę co najmniej 5 takich reklam. I niestety, raz mi się zdarzyło wyrzucić razem z reklamami do kosza list.

Poczta Polska powinna bezpłatnie rozprowadzać takie właśnie naklejki zakazujące umieszczania druków bezadresowych w naszych skrzynkach. Bo z tego, co mi wiadomo, nie każdy takie naklejki otrzymuje...
I
I o dziwo
Polak tego nie wymyślił , pewnie nowe skrzynki będą praktyczne ,ale.....jak to Polak .Po wyjęciu korespondencji i reklam część zabieramy ze sobą, reklamy losowo wrzucamy natomiast do skrzynki sąsiada.Sprawdzone!!! prawda że proste? I o dziwo ,tego nikt z lokatorów nie czyni .Ulotki przechodzą same w "godzinie duchów"
Dodaj ogłoszenie