Zbierali pieniądze na ratowanie starych nagrobków

jsz
Wojciech Wojtkielewicz
120 wolontariuszy kwestowało wczoraj na Cmentarzu Farnym w Białymstoku. To już trzecia zbiórka pieniędzy na ratowanie starych nagrobków.

To akcja Międzynarodowego Stowarzyszenia Białostoczan. Z roku na rok cieszy się ona coraz większym powodzeniem. Dwa lata temu zebrano 15 tys. zł, w ub. roku 24 tys. zł. Organizatorzy liczą, że teraz będzie jeszcze więcej.

Datki są przeznaczane na odnawianie i konserwację najstarszych nagrobków, które są w fatalnym stanie. Wśród kwestujących są artyści, historycy, esperantyści, harcerze, działacze społeczni.

- To najstarszy cmentarz w mieście, na którym pochowano wielu znanych i szanowanych białostoczan - wskazuje Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, jeden z inicjatorów akcji. - To bardzo potrzebna akcja. A optymistyczne jest to, że ludzi nie trzeba specjalnie namawiać do tego, by wrzucili coś do puszki. Sami się zatrzymują, pytają.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie