Zimny kaloryfer już się nie opłaci

Urszula Ludwiczak
Udostępnij:
Coraz więcej spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych wprowadza stałą opłatę za ogrzewanie, niezależnie od wskazań podzielników ciepła.

Teraz takie rozwiązania są wynikiem wewnętrznych regulaminów spółdzielni czy zarządców nieruchomości. Ale w Sejmie czeka już projekt ustawy, która pozwoli zarządcom budynków karać te osoby, które zakręcają kaloryfery, grzejąc się kosztem innych mieszkańców.

W tym sezonie grzewczym nowe zasady rozliczania kosztów energii cieplnej wprowadziła np. białostocka Spółdzielnia Mieszkaniowa Budowlani. Wszyscy mieszkańcy będą musieli ponieść opłatę za centralne ogrzewanie w wysokości 30 proc. średniego zużycia jednostek na mkw., nawet jeśli wskazania podzielników będą niższe.

Do tego dojdą koszty ze wskazań licznika. W ten sposób władze spółdzielni chcą skończyć z procederem ogrzewania mieszkań kosztem innych. Teraz zdarza się bowiem, że niektórzy mieszkańcy mają zerowe wskazania liczników po sezonie grzewczym. Ale, zakręcając kaloryfery, grzali się kosztem sąsiadów, którzy muszą po sezonie niemało dopłacać.

- Dlatego po analizach postanowiliśmy zmienić system rozliczania - mówi Jan Korzeniecki, prezes SM Budowlani. - To powinno skłonić tych, co przykręcają kaloryfery, do ich odkręcania, bo i tak opłatę za grzanie poniosą. A rozliczenia kosztów będą bardziej sprawiedliwe.

Taki system od lat obowiązuje w m.in. białostockiej SM Słoneczny Stok i ełckiej SM Świt. W obu mieszkańcy mający podzielniki, ponoszą 50 proc. średnich kosztów ogrzewania w bloku plus wskazania z liczników.
- Ten system się sprawdza - mówi Dariusz Wasilewski z SM Świt. - Mało tego, u nas liczy się też wskaźnik położenia mieszkania w bloku i moc grzejników. System rozliczania został wypracowany przez specjalistyczne firmy i wydaje się optymalny.

W Słonecznym Stoku, po wprowadzeniu stałej opłaty, liczba mieszkań z zerowymi wskazaniami znacznie zmalała.

- Ci, co nie włączają grzejników, korzystając z ciepła od sąsiadów, powodują też np. zagrzybienie swoich lokali - zaznacza prezes Jerzy Cywoniuk. - Są i tacy, co dogrzewają się gazem, ale i z tym będziemy walczyć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

C
Coach Outlet Store O
There is no doubt that Coach Outlet Store Online the market for designer Coach Outlet Store Online is huge. Every year millions and millions of Coach Outlet Store dollars are spent by people seeking to Coach Factory Outlet Online own part of an image. The image of Coach Outlet taste, style, and distinction is exactly what Coach Bags Outlet designer manufacturers are selling. Largely speaking, high-end designer Coach Outlet Store Online are of impeccable quality, durability, and style. Unfortunately, there are many Cheap Coach Purses that have developed the technology and purchased the same equipment used by Coach Factory Online the high-end designers in order to reproduce Coach Factory Outlet, with remarkable detail Coach Purse Outlet, the same high-end designer Coach Outlet.Since the companies who are stealing trademarks Coach Bags and profits from the high-end designers Coach Outlet Coupon are not declaring themselves as such, there is no way for Coach Factory Outlet Store a consumer to know exactly Coach Factory Store Online what went into the manufacturing of these designer . The market for "designer replica Coach Factory Outlet Online" is legitimate, or least it is legal, but Coach Factory Online the manufacturers who are passing off their rip-off Coach Outlet Store Online as authentic are the problem.
m
mieszkaniec SM
Panu redaktorowi pomieszały się podzielniki z licznikami (ciepłomierzami), stąd chyba bzdury o wprowadzaniu nowości w postaci kosztów stałych i pomieszanie pojęć.
Polscy (prof. Pienkowski też) od dawna próbują dowieść, że wprowadzony u nas niemiecki system dzielenia kosztów energii cieplnej jest "be" i nic im nie wychodzi. Nie da się bowiem prostego systemu zastąpić bardziej skomplikowanym, o ile ów skomplikowany (i droższy) nie obniży kosztów. A żaden nie obniży, bowiem ostatecznie w każdym bloku jest jeden centralny licznik i on pokazuje koszty. W efekcie wielkiego wysiłku obliczeniowego panowie Pienkowscy zaproponowali narzucenie podziału 75% koszty stałe i 25% koszty zmienne, zamiast stosowanych dziś bardziej spłaszczonych podziałów kosztów.

"Śledczym" i "oskarżycielom" z tego wątku polecam natomiast udać się do spółdzielni (zarządcy) i zażądać danych o rachunkach za dostarczene ciepło (z licznika głównego) oraz opłat za podgrzanie wody i co. Jak się nie zbilansują to macie czarno na białym: kant. Obliczanie jest zbędne, a przy tym nie ujmuje np. strat energii i prowadzi do fałszywych wniosków.
S
Stanisław Kopciewski
Dla osób zainteresowanych kosztami centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody użytkowej polecam dokonanie obliczeń ile to energii potrzeba do podgrzania zimnej wody do takiej temperatury, żeby w kranie była co najmniej 55 st.C ? Jak wyliczycie Państwo ile to jest energii proszę przemnożyć przez ilość metrów sześciennych ciepłej wody użytkowej, za którą żeście Państwo zapłacili dla Spółdzielni Mieszkaniowej i/lub Wspólnoty Mieszkaniowej (SM i/lub WM). Otrzymacie Państwo ilość energii zużytej do podgrzania ciepłej wody użytkowej i potem policzcie ile tej energii zużył cały blok, w którym mieszkacie. A każdy blok jest rozliczany indywidualnie.
Potem sprawdźcie Państwo za jaką ilość energii żeście zapłacili dla SM i/lub WM jako całość bloku (wszyscy mieszkańcy!) i odliczcie ilość energii zużytej do podgrzania ciepłej wody użytkowej => reszta to energia zużyta na centralne ogrzewanie.
Teraz wystarczy policzyć jaką temperaturę można było uzyskać w okresie zimowym (ostatniej CIĘŻKIEJ zimy!) w Waszych pomieszczeniach. Zgodnie z wymaganiami prawa SM i/lub WM mają Wam zapewnić temperaturę 24 st.C w łazience oraz 20 st.C w pozostałych pomieszczeniach!

A potem to już pozostaje jedynie złożenie zawiadomienia do CBŚ o popełnieniu przestępstwa odnośnie świadomego niszczenia zasobów mieszkaniowych przez Zarządy SM i/lub WM. Przenigdy nie należy kierować skarg do Sądów => tam Państwo przegracie, ponieważ prawo spółdzielcze jest złe i każdy Radca Prawny ze SM i/lub WM wygra każdy proces z Klientem (lokatorem, najemcą, ...).

UWAGA: należy wpierw sprawdzić w dokumentacji oraz faktycznie w budynku jak się mierzy/rozlicza energię cieplną w każdym z bloków!
S
Stanisław Kopciewski
W Słonecznym Stoku, po wprowadzeniu stałej opłaty, liczba mieszkań z zerowymi wskazaniami znacznie zmalała.

– Ci, co nie włączają grzejników, korzystając z ciepła od sąsiadów, powodują też np. zagrzybienie swoich lokali – zaznacza prezes Jerzy Cywoniuk. – Są i tacy, co dogrzewają się gazem, ale i z tym będziemy walczyć.
A w Białostockiej Spółdzielni Mieszkaniowej inaczej rozlicza się lokale z podzielnikami wyparkowymi, a inaczej z podzielnikami elektronicznymi. To jest dopiero NEWS.

Osobiście pisałem do Zarządu BSM i składałem do wiadomości dla Rady Nadzorczej BSM i co? NIC! Poruszyłem też obowiązek utrzymania właściwej temperatury ciepłej wody (zagrożenie bakteriami Legionella)tj. temperatury powyżej 55 st. C. Ale z kim tam rozmawiać - oni wiedzą lepiej.

A jaka jest rzeczywista prawda?

Bakterie z rodzaju Legionella rozwijają się w środowisku wodnym, a optimum ich rozwoju to temperaturę 38-42°C. Dlatego aktualne przepisy przewidują temperaturę ciepłej wody użytkowej 55-60°C. W temperaturze 55°C Legionella żyją około 20 min, a w temperaturze 60°C – około 2 minut. Giną w temperaturze ok. 70°C.
Bakterie te szybko przyrastają w instalacjach wody ciepłej i w instalacjach klimatyzacyjnych. Dodatkowo bakterie konkurencyjne wobec nich nie przeżywają w tych temperaturach – ułatwia to rozwój Legionella. Rozwojowi bakterii sprzyjają też zastoje ciepłej wody (w instalacjach, podgrzewaczach, zasobnikach). Więcej KLIKNIJ

Analizę indywidualnego rozliczania kosztów ogrzewania w wielomieszkaniowych budynkach Białegostoku przeprowadził dr inż. Cezary A. Pieńkowski z Politechniki Białostockiej, a publicznie dostępna jest prezentacja z marca 2010 roku KLIKNIJ Jak na przyszłość powino się rozliczać koszty centralnego ogrzewania w lokalach mieszkalnych i użytkowych pokazano na slajdzie nr 36.
a
aww
Miało być, że co najmniej z jednej stron mieszka ktoś obok Ciebie i na pewno nad Tobą.

A tej osobie co podpisuje się jako właściciel mieszkania będącej astmatykiem także proponuję skoczyć po rozum do głowy. Postaw sobie domek wolno stojący i zobaczysz jak w zimę pociągniesz bez ogrzewania i bez sąsiadów. Żaden dresik nie pomoże.

Jak czytam takie posty jak co niektórych, to nie dziwię się dlaczego jest w tym kraju jak jest.
a
aww
Co to za bzdury? Mieszkam na parterze i chcac zaoszczedzić mam zakrecone grzejniki w jaki sposób sąsiad który nie liczy się z kosztami i ma odkręcone grzejniki grzeje mnie?Następna sprawa,dogrzewam się grzejnikiem elektrycznym bo mam taki kaprys dlaczego ja mam płacić jeszcze za sąsiada?Nik mnie nie zmusi do odkręcania grzejników.

Człowieku myśl! To naprawdę nie boli. To jak gorąca woda znajduje się u sąsiada na drugim piętrze? Otóż ona nie leci od góry z nieba, ale od dołu. I zanim dopłynie gorąca do grzejnika na drugim piętrze biegnie rurami także przez Twój parter. Druga sprawa też radzę wrócić do szkoły podstawowej i proponuję poczytać o wymianie cieplnej. Mieszkasz na parterze, ale co najmniej z jednej stron mieszka ktoś nad Tobą i na pewno nad Tobą.
w
właściciel mieszkania
poroniony pomysł! corocznie mam zwrot ok 700 zł,za co mogę opłacić 2 miesiące czynszu; dlaczego ktoś ma mnie zmuszać bym grzał na siłę, przecież to nie jest zgodne z Konstytucja, która mi gwarantuje wolność wyboru!; osobiście odkręcam ogrzewanie gdy temp. na zew.spada poniżej -15st; jestem astmatykiem, przy odkręconych kaloryferach się duszę, wole założyć dresy i mieć świeże powietrze; a wcale nie odczuwam tego, że sąsiedzi grzeją, o ile grzeją; uważam że jest to kolejny pomysł spółdzielni mieszkaniowych na nieuczciwy zarobek.
D
Dar
Barbarzyńcy to wpierw niech naliczą karę dla dewelopera i byłego zarządcy zarazem za to że założył nam liczniki które co 5 lat trzeba wymieniać i trzeba płacić za to 500zł.
d
dd
Co to za bzdury? Mieszkam na parterze i chcac zaoszczedzić mam zakrecone grzejniki w jaki sposób sąsiad który nie liczy się z kosztami i ma odkręcone grzejniki grzeje mnie?Następna sprawa,dogrzewam się grzejnikiem elektrycznym bo mam taki kaprys dlaczego ja mam płacić jeszcze za sąsiada?Nik mnie nie zmusi do odkręcania grzejników.
G
Gość
A co w sytuacji, gdy nierzetelny pracownik elektrociepłowni zawyży wynik podzielnika.
Od czterech lat przebywam w swoim mieszkaniu tylko 2 tyg. w okresie Bożego Narodzenia, a i tak
mam dopłaty za ogrzewanie. Gdy mieszkałam cały czas, miałam jeszcze zwroty, bo patrzyłam na ręce pracowników
spisujących wskazania.
z
zimny bronek
Świetny pomysł, proponuję wprowadzić go w SSM w Suwałkach bo mędrcy tam siedzący raczej się nie domyślają że mają niesprawiedliwe rozliczanie koztów...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie