Złamiesz nogę? Masz problem

Helena Wysocka hwysocka@wspolczesna.pl
Jest szansa, że poradnia ortopedyczna znowu zacznie działać, ale dopiero od lipca.

Gazeta Współczesna - wspolczesna.pl na Facebooku - wybierz "Lubię to". Będziesz na bieżąco

Apelujemy do decydentów, aby jak najszybciej zarejestrowali nowy podmiot - mówi Piotr Zimnicki, kierownik spółki Spec-Med, która do niedawna świadczyła tego typu usługi. - Jeśli tak się stanie, to będziemy mogli przystąpić do ogłoszonego przez NFZ konkursu. A ten ma się odbyć 12 czerwca.

Kilka dni temu białostocki oddział Funduszu zerwał ze Spec-Medem tegoroczny kontrakt na świadczenie usług ortopedycznych. Stwierdził bowiem, że kierownictwo spółki potwierdziło nieprawdę. Podało, że posiada urządzenie do badania gęstości kości, choć faktycznie tak nie było. Tymczasem prowadzona przez Spec-Med poradnia ortopedyczna była jedyną w mieście. Jak mówią lekarze, zgłaszało się do niej po kilkudziesięciu pacjentów każdego dnia. A po weekendach, kiedy kontuzji jest najwięcej, przed gabinetem ustawiały się długie kolejki.

- Mieliśmy po ponad 100 pacjentów - dodaje dr Zimnicki.
Suwalczanie muszą teraz korzystać z usług lekarzy w ościennych miastach: w Augustowie, Sejnach, albo w odległym o ponad 100 km Białymstoku.
- To nie takie proste - zauważa Zimnicki. - Ze złamaną nogą trudno jest podróżować. Nie mówiąc już o tym, że wydłuża się czas udzielenia pomocy. A my mamy doskonałych fachowców i sprzęt.

NFZ ogłosił nowy konkurs, ale suwalska spółka, zgodnie z przepisami, nie może wziąć w nim udziału.

- Musimy zarejestrować nowy podmiot - precyzuje lekarz. - Jesteśmy skłonni to zrobić. Pozostaje tylko pytanie, czy zdążymy. A w tej kwestii wszystko zależy od tego, jak szybko będą podejmowane decyzje.

Nawet jeśli suwalczanie przystąpią do konkursu i podpiszą kontrakt, to i tak usługi świadczone będą dopiero od lipca. Tymczasem władze miasta, jak i powiatu przesłały do NFZ swoje stanowiska, w których podnoszą, że około stu tysięcy osób zostało pozbawionych dostępu do specjalistów.

- Zmuszanie pacjentów do szukania pomocy w odległych o kilkadziesiąt kilometrów poradniach, to działanie które zagraża życiu i zdrowiu chorych - uważa Szczepan Ołdakowski, starosta suwalski.

Prezydent Czesław Renkiewicz natomiast w piśmie do NFZ zasugerował, aby do czasu rozstrzygnięcia konkursu usługi zlecić spółce Spec-Med. Jak się dowiedzieliśmy w Funduszu, nie jest to możliwe.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
swoje imię

Słyszałem o tragedii związanej z tym zamknięciem - pacjentowi po założeniu gipsu nie podano leków p.zakrzepowych - miał jest otrzymać w poradni. Po dwóch dniach od założenia gipsu pacjent zmarł. Jeżeli jest to prawda, to sprawą (i obecnym dyrektorem POW NFZ) powinien zainteresować się prokurator. Gdyby dyrektorem był ktoś normalny, kto choć trochę bierze pod uwagę pacjentów, to dołożyłby należytej staranności podczas kontraktowania świadczeń. Warto zauważyć, że już na etapie kontraktowania świadczeń komisja powinna zauważyć brak w wykazie sprzętu densytometru i poprosić oferenta o złożenie dodatkowych wyjasnień - sprawa byłaby załatwiona. Niestety, pracownicy (a szczególnie przewodniczący komisji konkursowych m.in.: p. Holiczer, Kochanowicz, Owsiejuk, Słomka, Anuszkiewicz) są tak aroganccy, że w trakcie postępowania mieli tylko jedno do powiedzenia: "nie mogę nic powiedzieć, to Państwo macie to wiedzieć" i to na tyle w sprawie współpracy. Teraz też pewnie uważają że to nie ich wina. Wyjaśniam co ma dyrektor Roleder z tym wspólnego: to on nakazał takie podejście (wydał odpowiednie polecenia), to on wyznaczył przewodniczących, to on udzielił wskazówek jak mają postępować gdyby ktoś o coś zapytał. To on powiedział że nie rozmawia z nikim poniżej szpitala. Negocjacje to była kpina i nieporozumienie. Uważam że za samo tylko skandaliczne przeprowadzenie konkursu ofert powinien iść do więzenia - teraz ma na sumieniu życie ludzkie. Gdyby "zniżył się" do jakichkolwiek negocjacji, ten człowiek miałby sznasę na życie. On miał tylko założony gips, kto dziś od tego umiera? A wracając do kontraktowania: nie zapominajmy o sprawach które już okazały się źle zakontraktowane: rehabilitacja w Augustowie, chirurgia stomatologiczna w Suwałkach, szpital okulistyczny w Augustowie. To wszystko okazało się szwindlem i przekrętem. Teraz doszła ortopedia w Suwałkach. A to tylko z naszego podwórka, a reszta województwa? Strach pomyśleć. I się leczyć też.

g
gość

to kolejny przykład skrajnej buty i arogancji podlaskiego Oddziału Funduszu i jego dyrektora. Pacjenci nie mają opieki, ale to bez znaczenia. Połamani, w gipsach niech sobie szukają pomocy w drugim końcu województwa.

R
Rehabilitacja na Podlasiu

Kolejny przykład, że dla NFZ najmniej ważny jest Pacjent !!!

H
Heniek

No to życzę podlaskiemu NFZetowi klasycznego "połamania nóg"

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3