Złoty klucz do dobrego snu

dr Marcin Florkowski, psycholog studio@wspolczesna.pl
Każdy człowiek w nocy ma marzenia senne, a dzięki nim, między innymi, mózg się uczy - przyswaja i utrwala w pamięci te informacje, które zebrał w ciągu dnia
Każdy człowiek w nocy ma marzenia senne, a dzięki nim, między innymi, mózg się uczy - przyswaja i utrwala w pamięci te informacje, które zebrał w ciągu dnia Fot. Mwmedia
Psycholog radzi. Wielu ludzi pragnie, aby ktoś ich zahipnotyzował, jednocześnie wątpią czy w ogóle ktoś mógłby ich wprowadzić w stan transu hipnotycznego. Tymczasem psychologowie wiedzą, że stany lekkiego transu ludzie przeżywają codziennie.

Bezsenność - insomnia nęka ok. 15% dorosłych Europejczyków. Jeśli Czytelnicy nie różnią się od większości Polaków, to przynajmniej co dziesiąta osoba, czytająca ten artykuł nie może w nocy spać.

Zdrowy, głęboki sen jest czymś nieodzownym do odpowiedniego funkcjonowania. Bezsenność to nie tylko mordęga. Może również być niezdrowa.

Sen jest lekarzem

- Gdy jest się chorym, podnosi się potrzeba snu. Ludzie chorzy śpią więcej niż zdrowi.

Jednak okazuje się, że spokojne leżenie w łóżku daje organizmowi prawie taki sam relaks jak sen! Badania pokazały także, że większość ludzi, którzy są przekonani, że nie przespali w ciągu nocy ani jednej minuty - w rzeczywistości przesypia przynajmniej kilka godzin, a znaczną część nocy przebywa w relaksującym stanie snopodobnym. Oznacza to, że podczas bezsennych nocy męczy nas nie tyle brak snu, co oczekiwanie na zaśnięcie.

To tak jak z hipnozą

- Wielu ludzi pragnie, aby ktoś ich zahipnotyzował, jednocześnie wątpią czy w ogóle ktoś mógłby ich wprowadzić w stan transu hipnotycznego. Tymczasem psychologowie wiedzą, że stany lekkiego transu ludzie przeżywają codziennie, zupełnie nie zdając sobie z tego sprawy. Wpadanie w lekki trans hipnotyczny jest na przykład jednym z powodów zbyt dużej ilości czasu spędzanego przed telewizorem.

Jeśli bezsenność nie jest objawem ubocznym przyjmowania niektórych leków albo choroby (insomnia jest m.in. objawem chorób serca, depresji, uczuleń i trudności w oddychaniu) to można sobie z nią radzić, oddziałując bezpośrednio na sposoby w jakich się śpi.

Jak pomóc sobie w zasypianiu?

Śpi się lepiej, gdy tryb życia jest uregulowany - gdy wstaje się regularnie i układa do odpoczynku o stałej porze, wieczorem. Należy zachować stały cykl dnia.
Całkowita cisza może niepokoić. Bardziej usypiają monotonne dźwięki - dlatego warto np. mieć w domu taktometr, nastawiony na powolne tykanie, i uruchamiać go w nocy, gdy nie możemy zasnąć.

Należy jak najwcześniej wstawać.

Nie powinno się spać w dzień, nawet jeśli jest się koszmarnie zmęczonym.
Kawy i papierosów lepiej używać w pierwszej połowie dnia.

Lepiej nie przeprowadzać ważnych rozmów wieczorem i odłożyć je na przedpołudnie.

Jeśli to tylko możliwe - należy unikać leków nasennych, ponieważ działają bardziej jak narkoza niż jak prawdziwy, fizjologiczny usypiacz, którym jest np. seks. Dobrze jest przypomnieć sobie gdzie ostatnio mocno spaliśmy i jakimi czynnikami było to spowodowane (np. zmęczeniem fizycznym czy brakiem stresu, dotlenieniem, seksem?).

Wąż, który połyka własny ogon

Odkryto kilka interesujących rzeczy związanych ze snem - otóż okazuje się, że każdy człowiek w nocy ma marzenia senne (choć nie każdy je pamięta), a dzięki nim, między innymi, mózg się uczy - przyswaja i utrwala w pamięci te informacje, które zebrał w ciągu dnia.

Np. August Kekule - wybitny niemiecki chemik, który odkrył, że atomy węgla są czterowartościowe opowiadał, jak głowił się nad budową cząsteczki benzenu - nie mógł bowiem zrozumieć przestrzennej struktury tego związku chemicznego. Spędził kilka dni na rozmyślaniach, ale żaden pomysł nie był dobry. Wreszcie w nocy przyśnił mu się wąż, który połyka własny ogon. Gdy się obudził doznał olśnienia - zrozumiał, że atomy węgla w benzenie tworzą zamknięty łańcuch.

Mamy tu do czynienia z doskonałym przykładem tego, że nasz mózg stara się rozwiązać różne problemy nawet wtedy, gdy nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Dlatego, gdy czegoś intensywnie się uczymy, warto pozwalać sobie na przerwy, a nawet krótkie drzemki w trakcie nauki - wtedy nasz mózg uporządkuje, w zrozumiały dla siebie sposób, nową wiedzę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.