MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Żubry Leo-Sped Białystok rozpoczynają walkę w półfinale

ma
Żubry Leo-Sped Białystok są już w najlepszej czwórce drużyn II ligi
Żubry Leo-Sped Białystok są już w najlepszej czwórce drużyn II ligi Anatol Chomicz
W pierwszym meczu półfinału play-off II ligi Żubry Leo–Sped Białystok w sobotę podejmą Politechnikę Opolską. Zwycięzca z tej pary (rywalizacja toczy się do dwóch wygranych) awansuje do I ligi. Mecz o godz. 17.30 wyjątkowo w hali Uniwersytetu przy ulicy Świerkowej.

Białostocki zespół jest w bardzo dobrej sytuacji. Jeżeli nawet w półfinale przegra z Politechniką będzie walczył jeszcze z przegranym z drugiej pary półfinałowej o trzecią lokatę, która także daje awans do I ligi.

– Oczywiście nie będziemy tego odkładać na później i chcemy awans wywalczyć jak najszybciej. Już jesteśmy blisko i nie chcemy tego zmarnować – mówi Tomasz Kujawa, trener Żubrów.

Półfinałowego rywala białostoczanie poznali we wtorek. W trzecim meczu ćwierćfinałowym Politechnika Opolska wygrała 72:68 z drużyną Decka Pelplin. W tej ostatniej ekipie grali między innymi zawodnicy znani z występów w ekstraklasie jak były reprezentant Polski Bartosz Sarzało.

Zobacz kibiców Żubrów Bialystok

– Jeszcze raz przekonaliśmy się, że nazwiska nie grają – opowiada Kujawa. – Politechnika okazała się silnym zespołem. Mają tam dobrych zawodników obwodowych i jednego środkowego o wzroście ponad dwóch metrów [Adam Cichoń – red.]. Może nie są to koszykarze o znanych nazwiskach, ale niektórzy z nich mają za sobą po kilka sezonów w I lidze, a jeszcze są w najlepszym wieku do grania. O ich sile świadczy także to, że już doszli tak daleko.

Politechnika nie ma szerokiego składu. W trzecim mecze ćwierćfinałowym trener Dominik Tomczyk (były reprezentant Polski) korzystał tylko z siedmiu zawodników.

– Nie wiem jak są przygotowani fizycznie do sezonu, ale to może mieć znaczenie – twierdzi Kujawa. – Oni ćwierćfinał grali we wtorek, a czeka ich jeszcze podróż do Białegostoku.

Żubry także mają swoje kłopoty. Drużyna Kujawy nie będzie mogła zagrać w hali VI LO, gdzie w tym sezonie jeszcze nie przegrała.
– Hala VI LO jest już przygotowana pod egzaminy maturalne i jesteśmy zmuszeni zagrać w obiekcie Uniwersytetu. Szkoda, ale musimy sobie z tym poradzić – dodaje Kujawa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna