Żubry w Siarce

Mariusz Klimaszewski [email protected]
Kapitan koszykarzy Żubrów Białystok Tomek Kujawa poprowadzi drużynę do kolejnej ligowej potyczki z Siarką Tarnobrzeg
Kapitan koszykarzy Żubrów Białystok Tomek Kujawa poprowadzi drużynę do kolejnej ligowej potyczki z Siarką Tarnobrzeg A. Zgiet
Białystok. W spotkaniu z Siarką Tarnobrzeg najgroźniejszym rywalem Żubrów mogą być oni sami.

Seria czterech zwycięstw z rzędu, w tym wyjazdowe z Zastalem Zielona Góra i ostatnie z Big Star Tychy, wpłynęła z jednej strony mobilizacyjnie na koszykarzy Żubrów Białystok, ale z drugiej strony mogła spowodować lekkie rozluźnienie i "zdradziecką" pewność siebie przed kolejnymi spotkaniami z mniej wymagającymi rywalami.

A właśnie takim zespołem będzie następny przeciwnik Żubrów - Siarka Tarnobrzeg, która w tabeli jest ósma (5 wygranych i 4 porażki). Mecz odbędzie się na parkiecie w Tarnobrzegu w sobotę o godz. 18.30.

- Oczywiście boję się, że w drużynie po ostatnich meczach może dojść do samouspokojenia. Chociaż nikt tego nie potwierdzi, to wiem, że w głowach graczy gdzieś w podświadomości może tkwić ta pewność siebie, mogąca spowodować zlekceważenie przeciwnika. Ostatnie treningi poświęcimy m.in. na pełną mobilizację i zapomnienie o ostatnich zwycięstwach, a skoncentrowanie się na najbliższym spotkaniu z Siarką - mówi Kubiak. - Nie ma żadnego samouspokojenia i rozprężenia - dodaje najbardziej doświadczony koszykarz Żubrów Kamil Zakrzewski. - Na wyjazdach zawsze gra się trudno. Ponadto Siarka nie jest wcale taka słaba. Po początkowych porażkach, ostatnio potrafiła pokonać u siebie Znicz Pruszków (84:77) i na wyjeździe wygrać z AZS Kalisz (75:73). Na pewno nie ma u nas samouspokojenia - zapewnia Zakrzewski.

Halę w Tarnobrzegu doskonale znają białostoczanie. Grali tam w turnieju przedsezonowym, wygrywając m.in. z Siarką. Ale o tym też trzeba zapomnieć.

"Żubr" radzi Żubrom

Trener piłki nożnej Grzegorz Szerszenowicz, popularny "Żubr" zna się na koszykówce jak mało kto. Oto, co radzi Żubrom przed meczem z Siarką: Wychodząc na mecz, muszą zapomnieć o zwycięskiej serii i wszystkich spotkaniach, które były. Duża w tym rola trenera Marka Kubiaka. To on będzie tu głównym motywatorem. W futbolu grać ze słabszymi jest trudniej. Trzeba walczyć atakiem pozycyjnym. W koszykówce, która jest bardzo szybką grą, jest łatwiej. Żubry po prostu muszą grać swoje, agresywnie w obronie, a jak będzie wynik na "styku" - to wszystko powinien załatwić... Tomek Kujawa i jego rzuty za "trzy".

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie