MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zwalniają połowę firmy!

Paweł Tomkiewicz
Nie ma zbytu na jachty z oleckiej firmy
Nie ma zbytu na jachty z oleckiej firmy Archiwum
Olecko. Pracę straci 247 z ponad 400 pracowników Delphia Yachts Kot. To pierwsze ofiary światowego kryzysu finansowego w naszym regionie. Już 15 listopada pierwsza tura pracowników, którzy dostali dwutygodniowe wypowiedzenia zostanie zwolniona. Pozostali pożegnają się z zakładem w styczniu przyszłego roku.

Zakład z Olecka najszybciej w regionie odczuł skutki światowego kryzysu. Zdecydowana większość produkowanych tam jachtów żaglowych i łodzi motorowych była eksportowana do wielu krajów na całym świecie.

- Przyczyną zwolnień jest zmniejszenie liczby zamówień na nasze produkty - mówi Marta Lemańska z Delphia Yachts Kot, drugiego zakładu w mieście pod względem ilości zatrudnionych.

W firmie produkującej jachty posady stracą zarówno stolarze, pracujący przy budowie łodzi, jak i pracownicy administracji.

- Cały czas mamy nadzieję, że trudności firmy są tylko przejściowe. Liczymy, że zamówienia znowu zaczną napływać i uda się uchronić tę drugą grupę, planowaną do zwolnienia w styczniu przyszłego roku - mówi Celina Górska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Olecku. - Wszystko zależy od stanu światowej gospodarki.

W 35-tysięcznym Olecku bez pracy są 3 tysiące osób. Jeśli będą kolejne zwolnienia, miasto stanie przed poważnym problemem bezrobocia.

Dla wszystkich zwolnionych pracowników urząd pracy organizuje kursy aktywizacji zawodowej. - W tym roku mamy jeszcze trochę środków na szkolenia, podczas których bezrobotni będą mogli zdobywać nowe umiejętności. Mam nadzieję, że część zwolnionych w miarę szybko znajdzie pracę w innych zakładach - dodaje Celina Górska. - W naszym mieście nigdy nie mieliśmy zbyt wielu ofert pracy. Mam nadzieję, że skończy się tylko na tych zwolnieniach.

Pracodawcy, którzy planują zwolnienia grupowe w swoich zakładach muszą wcześniej poinformować o tym urząd pracy.

- Na razie nie mamy wielu sygnałów o planowanych zwolnieniach grupowych. Od początku roku do końca września w województwie warmińsko-mazurskim pracę straciły 523 osoby. Wśród nich było 14 pracowników z Giżycka - informuje Barbara Seroka-Piotrowska, analityk rynku pracy w Wojewódzkim Urzędzie pracy w Olsztynie. - Jednak do końca roku spodziewamy się, że takie zwolnienia mogą się dopiero rozpocząć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna