Związkowcy niektórych szpitali nie godzą się na redukcję załóg

(luk)
1261 osób chce zwolnić w tym roku 26 podlaskich zakładów opieki zdrowotnej. Wszystkie będą ubiegać się o dofinansowanie kosztów odpraw przez ministerstwo zdrowia. Ile pieniędzy faktycznie trafi na Podlasie, na razie nie wiadomo.

W tegorocznym programie osłonowym ministerstwa zdrowia na pokrycie kosztów odpraw dla pracowników publicznych ZOZ-ów w całym kraju przewidziano 60 mln zł. Tymczasem wnioski podlaskich jednostek, które trafiły do weryfikującego je Regionalnego Komitetu Sterującego opiewają na 5,3 mln zł.
- Nie wiemy, ile pieniędzy z tej ogólnej puli przypadnie na Podlasie, być może znowu wykonamy kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty - mówi Eugeniusz Muszyc, związkowiec uczestniczący w pracach podlaskiego RKS-u.
Wczoraj odbyło się drugie posiedzenie podlaskiego RKS-u. Okazało się, że wnioski pięciu zakładów muszą być uzupełnione - były bowiem niekompletne.
- W szpitalach: wojewódzkim w Suwałkach, klinicznym w Białymstoku i ogólnym w Siemiatyczach brakowało zgody zakładowych związków zawodowych na zwolnienia - mówi Eugeniusz Muszyc. - A brak zgody związków nie pozwala na staranie się o dofinansowanie.
Placówki muszą uzupełnić braki w najbliższych dniach, bowiem podlaski RKS ma czas tylko do końca maja na przygotowanie lokalnego programu restrukturyzacyjnego. W tym czasie taki program musi trafić do wojewody, który dopiero po pozytywnym zaopiniowaniu może przesłać go do ministerstwa zdrowia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie