Zwłoki leżały od kilku dni. "Potworny smród"

łkr
sxc.hu
Dzisiaj rano w mieszkaniu jednego z bloków przy ulicy Sejneńskiej w Suwałkach znaleziono zwłoki 61-letniego mężczyzny.

Mieszkańcy tego budynku twierdzą, że nie widzieli sąsiada od kilku dni. Na klatce czuli tylko bardzo nieprzyjemny zapach. Jeden z sąsiadów postanowił zajrzeć przez okno mieszkania.

Zauważył, leżącego na podłodze mężczyznę. Na miejsce przybyła straż pożarna, pogotowie oraz policja. Strażacy na prośbę policji wyważyli drzwi. Jak ustalono mężczyzna zmarł śmiercią naturalną.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander
Do Redaktor Heleny. Czlowiek czyli ludz ma cialo i dusze. Gdy dusza uleci pozostaje cialo. Wiec znaleziono cialo czlowieka. Jego plec mozna bylo ustali w wiadomy sposob. Wiec cialo, nie zwloki. I wreszcie potworny smrod. Smrod jest smrodem, czyli fetorem i zawsze jest nieprzyjemny. Bo jest smrodem. Wiec dlaczego potworny. Ze zrodlem fetoru jest rozkladajace sie cialo mezczyzny, czlowieka. W jakims dziwacznym jezyku opisuje pani zdarzenia. Jak chocby to, dotyczace Pauliny. Ze w oborze. Czy taki jest Pani stosunek do ludzi, czy tez to kwestia etyki. Ten jezyk marksizmem pachnie. Potwornie. Jak w oborze. Przymiotnikowanie zdarzen zwyczajnych wcale nie uatrakcyjnia tematu. Wrecz przeciwnie. A niekiedy prowadzi do absurdu. Jak chociazby to placzce niebo nad Suwalkami, gdy trwaly ceremonie pogrzebowe sp. Jozefa. O czym donosil portal MM Suwalki. Ale to Pani ekspresja w opisywaniu tego zdarzenia, te tlumne tlumy itp., sprawila, ze w koncu Niebo placze. Tytul informacji, czy tez jej zajawka, jest wazny. Ale nie moze wykraczac poza tresc opisywanego zdarzenia czy zjawiska. Taki balon szybko sie wznosi i rownie szybko spada. Najpewniejsze sa baloniki na druciku. Aleksander Radzaj
A
Aleksander
To naturalna smierc w Suwalkach jest az tak dnioslym wydarzeniem, ze o tym trzba pisac na lamach Wspolczesnej. Odor z rozkladajacego sie ciala jest tez zwyczajnym zjawiskiem. Niezwyczajne jest to, ze az taka mobilizacja suwalskich sluzb w tym zdarzeniu. Ale to ich psi obowiazek. A moze ten smrod w Suwalkach ma zwrocic uwage czytelnikow. Aleksander Radzaj
r
rynio
na nóżce metka "FAITH" dziwne nazwisko jak na Suwałki/Polska.
Dodaj ogłoszenie