Życie przerwane przez konie

Tomasz Kubaszewski tkubaszewski@wspolczesna.pl
Miał 30 lat. Był wychowankiem Sparty Augustów, ale od ośmiu lat grał w suwalskich Wigrach. Od 2006 roku pracował w straży pożarnej.
Miał 30 lat. Był wychowankiem Sparty Augustów, ale od ośmiu lat grał w suwalskich Wigrach. Od 2006 roku pracował w straży pożarnej.
Suwalszczyzna. Jesteśmy tą informacją przybici - mówi Arkadiusz Prymaka, zastępca komendanta augustowskiej straży pożarnej.

- To był wspaniały człowiek. Z szoku nie mogą też wyjść kibice piłkarscy. Rafał Trocki nie dość, że był dobrym piłkarzem, to w dodatku powszechnie lubianym.

Było parę minut po godzinie 21, kiedy przedwczoraj kierowany przez niego volkswagen golf przemierzał ulicę Mazurską w Augustowie. Trocki jechał najprawdopodobniej po swoją żonę i kilkumiesięczne dziecko. Nagle na jezdni pojawiły się dwa konie. Auto uderzyło w jedno i drugie zwierzę, po czym z dużym impetem wpadło do rowu. Kierowca zginął na miejscu.

Zderzenia nie przeżyło też jedno ze zwierząt. Drugie ma złamaną nogę. Jedno z najważniejszych pytań, na które będą musieli odpowiedzieć teraz augustowscy policjanci, dotyczy tego, skąd konie wzięły się na drodze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że właściciel wypożyczył je na bliżej nieokreśloną imprezę. Zwierzęta znajdowały się w zagrodzie zlokalizowanej niedaleko ulicy Mazurskiej. I stamtąd właśnie uciekły.

Jeżeli okaże się, że zagroda nie była właściwie zabezpieczona, jej właścicielowi grożą poważne sankcje karne.

Policja będzie też ustalać inne okoliczności wypadku. Na przykład to, z jaką prędkością jechał volkswagen. I czy była szansa na uniknięcie zderzenia z końmi.

Wszyscy, którzy znali Rafała Trockiego, mają o nim jak najlepsze zdanie. - Skromny, pracowity, kochający sport i życie - ta opinia powtarzana jest najczęściej.

Choć jako strażak Trocki pracował stosunkowo krótko, już zdążył się zasłużyć. Otrzymał od prezydent RP Medal za Dzielność. W ubiegłym roku brał udział w akcji ratowania tonących ludzi na jednym z augustowskich jezior. - Pokładaliśmy w nim bardzo duże nadzieje - mówi Arkadiusz Prymaka. - Brakuje po prostu słów, że tak to życie się skończyło.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
augustowianin

ulica mazurska na znacząco większym odcinku nie leży w obszarze zabudowanym. koleś z pewnością jechał szybciej niż ograniczenie (90km/h) i trudno się dziwić. droga prosta, nawierzchnia znośna. każdy tak jedzie. trudno spodziewać sie koni na jezdni. jeśli ktoś mówi, że powinniśmy zawsze spodziewać się takich ''zjawisk'' to nie powinniśmy jeździć szybciej niż 80km/h. nierealne. wszystko kwestią szczęścia....

s
swiadek

Było ciemno i nie mógł zobaczyc tych Koni. Właściciele rónież zabezpieczyli je odpowiednio. Tu nie ma winnych. Koni nie dało się zatrzymać. Biegły na oślep. Może jakby kierowca jechał wolnie to by nie zginął, ale i tak uderzyłby w zwierzę. Teraz zostaje nam tylko gdybanie.

g
gość

O 21-ej jest jeszcze widno, ulica Mazurska, czyli teren zabudowany, a więc prędkość ograniczona prawem, młody człowiek, a więc myślący i przewidujący, a nie cisnący pedał gazu ile fabryka dała dla sportowego auta, stado koni to nie igła w stogu siana, obiekt poruszający się a więc widoczny na pewnym odcinku prostej drogi, konie nie dopilnowane przez innego człowieka, który nie powiadomił odpowiednich służb, że mogą gdzieś stanowić zagrożenie ... W każdym przypadku to człowiek powienin myśleć i za siebie i za zwierzęta. Jeśli tego nie robi sam staje się ofiarą.

ś
świadek

Panie Kubaszewski!
Zacznijmy od tego, ze konie nie uciakly z pobliskiej zagrody, chyba ze za pobliska zagrode mozna uznac miejscowosc polozona o 30km od miejsca tragedii. Konie biegły tak długą drogę, żeby na sam koniec spowodować wypadek. Zwierzęta nie były dwa, tylko sześć i żaden z nich nie byl pożyczony. Na tej "bliżej nieokreślonej imprezie" byli właściciele koni, którzy przez kilka godzin próbowali złapać pędzące stado. Jeśli ktoś zna ich psychikę wie, że gdy te zwierzęta biegną do domu garstka ludzi nie da im rady.
Pan Rafał nie miał szansy ucieczki. Jechał szybko i nawet nie zdażył nacisnąć hamulca, a Konie zastawiły w poprzeg całą drogę. Nie mozna znaleźć winnego wypadku, bo winne są konie. Były one dobrze ogrodzone i pilnowane.
Następnym razem proszę szukać prawdy, a nie sugerować się plotkami ludzi i swoimi własnymi wymysłami!! Wydaje mi się, że na tym powinna polegać Pańska praca!!!!!!!!!!!!

c
czytelnik

To wielka tragedia,której można było uniknąć. W tamtym miejscu konie przebiegające przez jezdnię to nic nowego. Jest jeszcze jedno niebezpieczne miejsce za Ślepskiem, tutaj przegania się krowy przez jezdnię.Kiedyś jedna z nich zbuntowała się i nie bardzo było wiadomo co zwierzę zrobi, myśleliśmy ,że już wszystkie przeszły kiedy nagle wbiegła na jezdnię jedna krowa.Właściciel był na drugiej stronie na łące.

G
Gość

Pomyłka i tyle. Zawsze jesteście nieomylni?

G
Gość

Przykre i niesmaczne.

ż
żenada

Pomyłka za 100 punktów.

ż
żenada

Istotnie żenujące......................

ż
żenada

Żenada panie qbaszewski... W obliczu tragedii pomylić w tak żenujący i perfidny sposób zdjęcia lub podpisy - ŻENADA !!! Bravo największy krytyku...

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3