Augustów. Willa Mościckiego popada w ruinę

(hel)
Wojciech Walulik, burmistrz miasta, przypomina, że willa Mościckiego jest własnością prywatną.
Wojciech Walulik, burmistrz miasta, przypomina, że willa Mościckiego jest własnością prywatną. Wikipedia/CC BY-SA 4.0
Sypią się drewniane zabytki miasta - alarmuje nasz Czytelnik. Dodaje, że najlepszym tego przykładem jest tzw. willa prezydenta Ignacego Mościckiego.

- Najwyższy czas, by rozpocząć na ten temat publiczną debatę - sugeruje. - W innym przypadku miejsca z historią zostaną kompletnie zniszczone.

Willa, zwana także jako Yacht Klub Polski w Augustowie, została wybudowana w 1934 roku. Oczywiście, budynek nigdy nie był rezydencją prezydenta RP, a swoją nieformalną nazwę zawdzięcza jedynie pobytom Mościckiego. Obiekt jest drewniany i przecudnie zlokalizowany, bo na półwyspie Dąbek, nad jeziorem Białym. Aktualnie nieruchomość należy do osoby prywatnej. W willi znajdują się mieszkania.

Nasz Czytelnik martwi się, że niebawem nic z niej nie pozostanie.

- Budynek, w którym przed laty mieścił się ośrodek kultury, zasługuje na przekształcenie go w dom pracy twórczej, a nawet teatr - sugeruje. - Istnieją możliwości pozyskania funduszy na remont obiektu. A działalność Teatru Wierszalin w Supraślu jest najlepszym przykładem na to, iż mniejsze miasta też mogą współprowadzić instytucje kultury o znaczeniu ogólnopolskim.

Dodaje, że augustowskie władze powinny tworzyć wizerunek miasta w oparciu o historię Zygmunta Augusta, Kanału Augustowskiego, 1 Pułku Ułanów Krechowieckich i międzywojennego kurortu. A nie wydawać pieniądze na brukowanie miasta bez zabytków.

- Nie tylko willa, ale cała dzielnica drewnianych, zabytkowych domów znajdujących się na Lipowcu niszczeje - zauważa. - Najwyższy czas, by zastanowić się, co z tym zrobić.

Wojciech Walulik, burmistrz miasta, przypomina, że willa Mościckiego jest własnością prywatną. Ingerencja samorządu jest więc bardzo ograniczona. Ale to nie oznacza, że nie zastanawia się, jak uratować zabytek.

- Leży mi to na sercu - zapewnia włodarz.

Tym razem zapraszamy do wirtualnego spaceru po Augustowie z okresu międzywojennego. Jak kiedyś wyglądała wakacyjna stolica woj. podlaskiego?

Augustów na starych zdjęciach (fotogaleria)

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łaski

Przykre jak niszczeje w Polsce architektura drewniana!!!!! Tak charakterystyczna dla naszych ziem. Choćby w Finlandii czy w Estonii dbają o stare drewniaki impregnując je starymi metodami i przy zachowaniu starej stolarki przystosowują do mieszkania obecnie badz agroturystyki. W Polsce zapuszczone, za to drażniące gargamele stawiają. Zobaczyłem ostatnio zaniedbane i dwory drewniane modrzewiowe np. Giżyce, Siedmiorogów w Wielkopolska, Szkopy na Mazowszu, Wiejsce, Ostrow Mazowiecka, Branszczyk, Poręba, piekne miejsce- Sucha, Mazury -wiele miejsc, Lubelszczyzna, Kujawy, Toruński region. Smutne

M
Mańka
Prawda, żal patrzeć. Za komuny to jakoś wyglądało, niestety w wolnej Polsce "właściciel prywatny" ulokował tam menelnię. Powinni odebrać willę sądownie, bo kawałek historii niszczeje na naszych oczach.
Dodaj ogłoszenie