Bałagan nad rzeką. Urzędują tam amatorzy...

(hel)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne MM Wrocław
Udostępnij:
Okropny bałagan panuje nad Czarną Hańczą.

- Nawet śnieg nie zdołał przykryć stosów butelek oraz puszek - mówią nasi Czytelnicy.

Interwencję w tej sprawie obiecują podjąć funkcjonariusze Straży Miejskiej.
Chodzi o teren położony na zapleczu stacji benzynowej przy ulicy Mickiewicza. Znajduje się tam prowadząca wzdłuż Czarnej Hańczy ścieżka. A przy niej leżą stosy śmieci.

- Latem bardzo często urzędują tam amatorzy biesiad pod chmurką - dodają suwalczanie. - Dlatego pełno jest śmieci, głównie butelek, puszek, papierów oraz foliowych torebek. Wygląda tak, jakby nikt nie sprzątał od lat.

Do jesieni śmietnik nie był tak widoczny, ponieważ na działce rosną chwasty i krzewy. Teraz teren wygląda, jak wysypisko odpadów.

Utrzymaniem porządku w mieście zajmuje się Zakład Dróg i Zieleni. Pracownicy tej spółki twierdzą jednak, że teren do nich nie należy.

- Dbamy tylko o porządek tuż nad Czarną Hańczą - tłumaczą. - Pozostały grunt natomiast prawdopodobnie należy do osoby prywatnej. I to ona musi dbać o czystość.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

H
Heniek
Mamy pierwszy dowód na bezsensowność takowej instytucji:

"Utrzymaniem porządku w mieście zajmuje się Zakład Dróg i Zieleni. Pracownicy tej spółki twierdzą jednak, że teren do nich nie należy.

– Dbamy tylko o porządek tuż nad Czarną Hańczą – tłumaczą. – Pozostały grunt natomiast prawdopodobnie należy do osoby prywatnej. I to ona musi dbać o czystość."

Czyli GDZIE dbacie skoro chodzi o Czarną Hańczę w zasięgu PÓŁ metra od tafli lodu?
Paranoja :Coraz więcej ludzi jest zatrudnianych do coraz mniejszej roboty...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie