reklama

Białystok Alpina Road Show to wydarzenie, podczas którego testowaliśmy m.in. najszybszą limuzynę na świecie

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Zaktualizowano 
Nasi dziennikarze mieli okazję przetestować na podlaskich drogach takie ekskluzywne modele jak: BMW ALPINA XD4, BMW ALPINA B7, BMW ALPINA D5, BMW ALPINA B4 Special Edition, BMW ALPINA B5 czy BMW ALPINA XD3 Adrian Kuźmiuk
Białystok Alpina Road Show to wydarzenie zorganizowane przez salon Auto Fus Group Białystok dla wybranych mediów, podczas którego nasi dziennikarze mieli okazję przetestować na podlaskich drogach takie ekskluzywne modele jak: BMW ALPINA XD4, BMW ALPINA B7, BMW ALPINA D5, BMW ALPINA B4 Special Edition, BMW ALPINA B5 czy BMW ALPINA XD3

Alpina buduje ekskluzywne samochody dla koneserów. Ludzi, którzy potrafią czerpać przyjemność z przyjemności. Z założenia są to bowiem auta bardziej sportowe i bardziej ekskluzywne niż BMW. I właśnie gamę pojazdów dla smakoszy motoryzacji pokazał białostocki dealer BMW - Auto Fus Group.

Alpina ma siedzibę 70 km od Monachium, w niewielkim Buchloe. Zaczynała od rasowania samochodów, aż w 1983 roku została niezależną marką. Tyle że dla nikogo nie jest tajemnicą, że bazą każdej Alpiny są podzespoły BMW. Ba, Alpiny zjeżdżają nawet z taśm BMW, ale zaraz trafiają do zakładu w Buchloe. Dopiero tu montowane są spoilery, jeśli ktoś chce - oryginalną tapicerkę zastępuje delikatna skóra Lavalina (używana w Rollc-Royce'ach), a oryginalny VIN - zupełnie nowy.

Ale to nie wszystko, Alpina przede wszystkim znacznie wzmacnia silniki BMW, modyfikuje zawieszenia, układy kierownicze, skrzynie biegów i zakłada swoje 20-szprychowe felgi. No i każdy model Alpiny ma na masce swoisty "stempel" i rekomendację - niebiesko-białe BMW. A ponieważ powstaje ich raptem 1,7 tys. sztuk rocznie, już tylko dlatego wiadomo, że mamy do czynienia z marką ekskluzywną.

Alpiny nie są samochodami tylko do weekendowej jazdy. Ich właściciele często pokonują nawet 50 tys. km rocznie. Nie dziwi więc, że firma wielką wagę przywiązuje nie tylko do osiągów, ale również do komfortu podczas codziennej jazdy takim sportowym samochodem. W końcu to auto dla często podróżujących i cierpiących na chroniczny brak czasu biznesmenów, którzy zwracają uwagę na prestiż.

Np. taki model B5 Biturbo to podwójnie doładowany benzynowy silnik V8 o mocy 608 KM, a moment obrotowy sięga 800 Nm. To, co prawda minimalnie, ale jednak więcej, niż w sportowym BMW M5 (600 KM i 750 Nm). B5 rozpędza się do 100 km/h w 3,5 sek. i osiąga prędkość z poziomu F1 - 330 km/h.

Jeśli zaś ktoś szuka luksusowego SUV-a i lubi diesle, może skorzystać z modeli BMW Alpina XD3 i XD4, czyli aut, których bazą są bliźniacze X3 i X4. Obydwa napędza 3-litrowy 6-cylindrowy wysokoprężny silnik BMW połączony z 8-biegowym automatem, który rozwija 388 KM i 770 Nm. XD3 może jechać 267 km/h, a XD4 o kilometr szybciej.

W przypadku limuzyn największa Alpina to B7, które przejęło stylistykę BMW Serii 7, a to oznacza wielkie „nerki” i wąskie reflektory. Ponieważ specjalnością Alpiny jest napęd, B7 ma usprawniony silnik V8 twin turbo (4,4 l/608 KM/800 Nm). Sprint do setki w tym aucie trwa 3,6 sek. i można go zakończyć przy 330 km/h. Aby to było możliwe "be siódemka" otrzymała m.in ulepszone oprogramowanie sterujące 8-stopniowym automatem, nowe hamulce i przeprogramowany układ xDrive. To wszystko dostaniemy za jedyne 1 200 000 złotych.

Oczywiście, modeli Alpiny jest więcej i we wszystkich chodzi o to samo: więcej komfortu i więcej sportu. Zamiast cen będą tylko dwa przykłady: XD3 kosztuje nieco ponad 67 tys. euro, a XD4 prawie 70 tys. euro. Netto.

Dilerzy BMW zaprezentowali modele Alpiny nie tylko dziennikarzom, ale i podlaskim przedsiębiorcom jeżdżącym na co dzień luksusowymi autami konkurencji. Jak się okazuje wielu z nich po raz pierwszy spotkało się z tą marką. Mimo to byli pozytywnie zaskoczeni. Niektórzy nawet zadeklarowali już chęć kupienia wybranego modelu.

FLESZ: Mniej zabitych, więcej pijanych. Bilans akcji "Znicz"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
bmwclub.pl

coś pięknego te samochody, cud techniki

G
Gość

Przepis na sałatkę z buraka - wrzucić granat do BMW

G
Gość

Ludzie, których stać na takie zabawki nie jadą do Tykocina - PRAWDA

S
Spiehdalajlama

Przewieźli Alpiną gimbopismaczków z poronnego czy tylko pozwolili zrobić sobie selfiki ? Czy udało im się choć zaczerpnąć "przyjemności z pzyjemności"?

G
Gość

Zwykła reklama a nie jakieś ważne wydarzenie. Można powiedzieć, że auto FUS generuję koszty. Przecież ludzie, których stać na takie zabawki nie jadą do Tykocina. Macie ludzi z debili. Jak nie wesele to BMW.

G
Gość

Redaktorzy przetestowali? To do roboty.

G
Gość

Fajnie, tylko dla mnie nie przypomina limuzyny.. Tykocin jak zawsze pięknie się reprezentuje. Fajnie też by było jak byście napisali gdzie zdjęcia były robione ;)

P
Przyjemniaczek

Cyt.:"Ludzi, którzy potrafią czerpać przyjemność z przyjemności." Niesamowita wprost konstatacja! Ale chciałem zapytać: czy to czerpanie przyjemności z przyjemności ma charakter autoteliczny?

G
Gość

Jaka to limuzyna, raczej jakiś liftback, czy sedan. Luksus podróżowania tylko dla kierowcy, co to za luksus dla pasażera z tyłu jak głowę obija o sufit.

Zabawka wciskana bogatym snobom, tylko ze względu na kilka ulepszeń. Należy zwrócić uwagę czy ta cena jest adekwatna do tego co to jest, cenę oni sami narzucają twierdząć że jest to luksus.

Po co komu samochód o takich sportowych parametrach do użytku codziennego, przecież tego na co dzień nigdzie nie wykorzysta, nawet na autostradach są ograniczenia prędkości. Ci co próbują to wykorzystać to zwykli debile, nie mający poszanowania dla innych użytkowników dróg. Zwykły szpan, bo go stać.

Im droższy samochód tym większy cham nim jeździ.

G
Gość

W piątek policja złapała kobietę która jechała 241/h.11 punktów karnych i tysio mandatu.

G
Gość

Nie tylko Wy byliście wybrani. Wiele redakcji było zaproszonych.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3