Białystok > Protest sędziów

(ba)
Tylko nieliczne rozprawy odbywają się dziś w białostockich sądach z powodu ogólnopolskiego protestu sędziów odbywającego się pod hasłem "Dzień bez wokandy".

Sędziowie domagają się między innymi większego wynagrodzenia: - Pracuję po 12 godzin, w weekendy muszę dodatkowo poświęcić 3-4 godziny na pracę. Zarabiam tylko 4 tys. zł. Czy to dużo? Czy państwo chce, żebym musiał jechać na truskawki do Anglii? - pyta Marek Dąbrowski, sędzia Sądu Rejonowego w Białymstoku.

Sędziowie chcą też wywalczyć większą niezależność i łatwiejszy dostęp do zawodu.
- Państwo nie docenia tych, którzy chcą się z nim związać zawodowo. Boję się, że nastąpi odpływ sędziów - mówi Dąbrowski.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
temid
Ty nie kumaty a tępawy- sprawdź poziom oleju- pewnie brak albo grubo poniżej normy
G
Gość
po co te sady. Lepiej zeby nasze sprawy rozstrzgal lud trybunaly ludowe to jest to!!! ciesza sie zaufaniem i sa sprawiedliwe
t
temid
Zobacz jakie zaufanie społeczne ma ta kasta- mniej niż ZERO
k
kumaty
Jasne, a najlepiej od razu nakazać jaki ma wydać wyrok. Sąd sądem a sprawiedliwośc musi być po naszej stronie. A potem zmieńmy nazwę naszego kraju na : "Rzeczpospolita Bananowa".
K
Krates
A gospodarz spod Sokółki powiada do krowy : ty krowa, jak ty mleka nie dajesz to ja ci żryć nie dam.

Może Pan Sędzia Dąbrowski nie poniał to niech spyta kumatych i zabierze się do roboty.
Dodaj ogłoszenie