MKTG SR - pasek na kartach artykułów

BNP Paribas. Mecz Igi Świątek przerwany. Powodem pora gry. Kontynuacja jutro. trzy piłki meczowe w meczu. Odrodzenie rywalki

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Fot. Iga Świątek
Fot. Iga Świątek SYLIWA DABROWA/POLSKA PRESS
W piątek liderka światowego rankingu Iga Światek dwa razy pojawiła się na kortach warszawskiej Legii. W meczu ćwierćfinałowym pokonała bez większych problemów 18-letnią Czeszkę Lindę Noskovą 6:1, 6:4. Spotkanie o finał z Belgijką Yaniną Wickmayer zostało przerwane z powodu późnej pory. Kontynuacja w niedzielę. Pierwszy set padł łupem czterokrotnej mistrzyni Wielkiego Szlema, która wygrała 6:1.W drugiej partii jest 5:5. Trzy piłki meczowe w meczu. Finał zaplanowano na godz.13.00.

Deszcz głównym reżyserem warszawskiego turnieju?

Wczorajszy dzień stał pod znakiem intensywnych opadów, które pokrzyżowały palny organizatorom BNP Paribas Warsaw Open. Jedną z poszkodowanych buła Iga Świątek, której mecz został przełożony na sobotę. W meczu ćwierćfinałowym Polka bez większych kłopotów pokonała 18-letnią Czeszkę Lindę Noskovą 6:1, 6:4. Po raz pierwszy zagra w półfinale turnieju odbywającego się w Polsce.

Dwa mecze w jeden dzień

Rywalką w starciu o finał polskiego turnieju była Belgijka Yanina Wickmayer, która tak jak Polka awans do półfinału zapewniła sobie dzisiaj. Tenisistka pokonała partnerkę deblową Brytyjkę Heather Watson 6:4, 6:3.

Po niespełna czterech godzinach gry Polka ponownie wyszła na warszawski obiekt. Światowy numer jeden już w drugim gemie otwierającego seta chciał narzucić własne warunki gry. Tenisistka sklasyfikowana na 109. miejscu w rankingu odrobiła różnicę przełamania w kolejnym gemie. Od stanu 2:1 czterokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema wygrała cztery gemy z rzędu, kończąc seta tylko z jednym straconym gemie przy własnym podaniu.

Odwrócenie losów przez rywalkę i mecz przerwany

W drugim secie Polka szybko potrafiła zbudować przewagę. Jednak przy stanie 5:2 to goniąca wynik grała coraz lepiej. W dziewiątym gemie Świątek serwując nie potrafiła wykorzystać trzech piłek meczowych. Przy stanie 5:5 mecz został przerwany. Powodem pogarszająca się widoczność na korcie (spotkania rozgrywane przy naturalnym światle.

Kontynuacja spotkania w niedzielę. Mecz finałowy zaplanowano na godz. 13.00. Na rywalkę czeka Niemka Laura Siegemund

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: BNP Paribas. Mecz Igi Świątek przerwany. Powodem pora gry. Kontynuacja jutro. trzy piłki meczowe w meczu. Odrodzenie rywalki - Sportowy24

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna