Brzozowo. "To nie było samobójstwo, 36-latka została uduszona" - stwierdzili śledczy. Podejrzewany jest mąż kobiety

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Zwłoki kobiety powieszonej na sznurze i haku przytwierdzonym do futryny drzwi znalazł 16-letni syn. Było to 30 września. Od tego czasu policja poszukuje jego ojca, który próbował upozorować samobójstwo żony i uciekł.

Wstępne wyniki sekcji zwłok wykazały, że 36-latka została uduszona. Prokuratura Rejonowa w Kolnie wydała postanowienie o przedstawieniu Januszowi F. zarzutu zabójstwa.

- Mężczyzna wciąż jest poszukiwany. Najpewniej w tym tygodniu złożymy wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu, a sąd wyda list gończy - mówi Marcin Gajdamowicz, Prokurator Rejonowy w Kolnie.

Na razie na prośbę policji we wszystkich mediach opublikowano wizerunek mieszkańca Brzozowa z prośbą do świadków o informacje o miejscu pobytu 49-latka. Analizowane są wszystkie tropy. Póki co wiadomo, że dzień po zniknięciu Janusza F. kilkanaście kilometrów od jego domu znaleziono samochód i telefon komórkowy mężczyzny. Teren przeczesywała policja z psami tropiącymi, ale bez efektów.

Brzozowo niewielka wieś w gminie Kolno. Janusz F. i jego żona znali się od zawsze. Oboje tu się urodzili, wychowali w domach po przeciwnych stronach ulicy. Różnica wieku była duża, ale F. był dobrą partią. Z o 13 lat młodszą żoną wspólnie zajmowali się rolnictwem.

Sąsiedzi mówią, że gospodarz z niego dobry, ale człowiek porywczy i wybuchowy.  

- Z ludźmi za bardzo nie rozmawiał, był raczej zamknięty w sobie. Pracowity, jak trzeba było pomocy, pomagał. Tylko gorzej, jak coś poszło nie tak. Można było dostać po uszach - opowiada 40-letni pan Tomasz. Żona też? - Tam nigdy się dobrze nie układało. Kłótnie wszystkie były słychać. Tylko nikt się nie spodziewał, że takie coś zrobi.

Czytaj też: Dolistowo Stare: Mąż podpalił żonę. Sąd utrzymał wyrok 25 lat

Małżeński konflikt nie był żadną tajemnicą.

- On ją tłukł, ale ona nic nie zgłaszała - mówi starsza kobieta zaczepiona na drodze. - Trzeba było zadzwonić na policję i tyle.

- Wiadomo było, że to się tak skończy. To był chory człowiek. Miał napady, zawsze się denerwował. Ona od początku przechodziła krzyż pański, ale była cicha, nie miała wsparcia w rodzinie. A on co chciał, to robił - ocenia 78-letnia pani Jadwiga. - Ludzie namawiali, żeby złożyła sprawę na policję, ale Janusz straszył, że się powiesi. Bała się, szkodowała go - kwituje bliska sąsiadka F.

Formalnie, jak mówi nam prokurator Gajdamowicz, nie było żadnych zgłoszeń dotyczących przemocy. Rodzina nie miała założonej Niebieskiej Karty.

W maju tego roku kobieta wyniosła się jednak z domu. Nie było jej 5 miesięcy. Ponoć pracowała w Warszawie. Syn został z ojcem w Brzozowie. 16-latek nie dogadywał się z rodzicem. Prosił, aby matka wróciła.

Pani Beata pojawiła się w domu w piątek 25 września. Dlaczego? Wersję są różne. Jak twierdzą sąsiedzi, mąż założył jej sprawy o alimenty. Kobieta chciała uporządkować swoje sprawy, zabrać dokumenty. A może uległa prośbom syna... Już następnego dnia w sobotę doszło do awantury.

- "Oby ona po śmierć nie przyjechała" - powiedziałam jej matce, jak dowiedziałam się, że mieszka pod jednym dachem z mężem - wspomina mieszkanka Brzozowa. Niestety nie pomyliła się.

Zobacz także: Białystok. Zabójstwo na Bacieczkach. Udusił żonę poduszką, a ciało ukrył w drewnianej skrzyni. Jest wyrok

Jedyny syn pary uczy się w szkole średniej w Kolnie. W środę 30 września po lekcjach dzwonił do rodziców, aby ktoś po niego przyjechał. Żadne z nich nie odebrało telefonu. Po wejściu do domu chłopak dokonał makabrycznego odkrycia. Jego matka wisiała na postronku przewleczonym przez hak wbity w futrynę drzwi do kuchni.

Już podczas wstępnych oględzin funkcjonariusze nabrali wątpliwości, co do faktu, czy było to samobójstwo. Następnego dnia w okolicy zaroiło się od radiowozów. Rozpoczęto obławę na Janusza F., który rozpłynął się w powietrzu.

- On wciąż jest na wolności. Ludzie we wsi boją się wychodzić wieczorami na zewnątrz. Nie wiadomo, co może zrobić człowiek, który zabił własną żonę- mówi pan Tomasz.

Czy będą kolejne bankructwa przez rządowe decyzje?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3