Cały Augustów w was wierzy

Miłosz Karbowski [email protected]
Piotr Markiewicz, brązowy medalista olimpijski, prosił, by jego młodsi koledzy w Pekinie przebili jego osiągnięcie.
Piotr Markiewicz, brązowy medalista olimpijski, prosił, by jego młodsi koledzy w Pekinie przebili jego osiągnięcie. M. Karbowski
Augustów. Kajakarzom zagrano nawet Mazurka Dąbrowskiego. Oby usłyszeli go ponownie za miesiąc.

Augustów ze wszystkimi honorami pożegnał swoich olimpijczyków: Marka Twardowskiego, Adama Wysockiego i ojca ich sukcesów Andrzeja Siemiona. W zastępstwie Edyty Dzieniszewskiej, która przebywa na zgrupowaniu w Radzyniu, na scenie na Rynku Zygmunta Augusta wystąpił jej trener Jerzy Grąbczewski.

- Nie zawodzimy was tyle lat. Teraz też nie zawiedziemy. Brakuje nam tylko medalu olimpijskiego, trzymajcie za nas kciuki, to naprawdę pomaga, nawet na odległość - mówili do licznie zgromadzonych augustowian Twardowski i Wysocki.

Grąbczewski również gorąco namawiał, by całym sercem kibicować naszym sportowcom. - Obiecuję, że Edyta może wrócić w chwale - powiedział opiekun Dzieniszewskiej.

Miejscowi oficjele, wśród nich obecny burmistrz Kazimierz Kożuchowski i były - Leszek Cieślik, składali augustowskim bohaterom życzenia i wręczali upominki. Do rąk Marka i Adama trafił m.in. porcelanowy słoń na szczęście.

- Trzy medale! Trzy medale! - krzyczeli augustowianie.

W tylu konkurencjach wystartują Twardowski i Wysocki. Największe szanse mają w K-4 na 1000 metrów i Marek w K-1 na 500. Wysocki popłynie też z Tomaszem Mendelskim w K-2 na pół kilometra.

- Boję się tylko jednego, wiatru - mówił "Współczesnej" Adam, który był na rekonesansie na olimpijskim torze. - W kajakach dużo zależy od warunków atmosferycznych. Ten tor nie daje gwarancji równych szans. Oby tylko nie wiało, bo my sami czujemy się bardzo mocni.

- Medalu nie mogę obiecać, ale na pewno damy z siebie wszystko - mówił Twardowski, chorąży polskiej ekipy olimpijskiej.

- Robimy to, bo kochamy to miasto! - to jedyne słowa, jakie do tłumu rzekł Andrzej Siemion. Z wzajemnością, panie trenerze...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie