Cud w Sokółce: Przemieniona hostia to nie jedyna relikwia w sokólskim kościele

(db)
D. Biziuk
Sokółka: Kościół św. Antoniego ma jeszcze jedną relikwię

Specjalna msza w Sokółce

Nie ustaje wrzawa wokół kościoła p.w. św. Antoniego Padewskiego w Sokółce. Kilka miesięcy temu w tej świątyni doszło do niewyjaśnionego zjawiska - upuszczona na ziemię hostia przemieniła się w tkankę, która - jak orzekli lekarze specjaliści - jest fragmentem ludzkiego mięśnia sercowego. Sprawę wyjaśnia komisja powołana przez ks. abp. Edwarda Ozorowskiego.

Przemieniona tkanka znajduje się obecnie w tabernakulum sokólskiego kościoła. Wiele osób już teraz uznało ją za relikwię. Okazuje się, że nie jest to jednak jedyna relikwia będąca w posiadaniu kościoła p.w. św. Antoniego Padewskiego. Chodzi o obraz Miłosierdzia Bożego

Wspomniany obraz został umieszczony w bocznym ołtarzu. Malowidło jest ściśle związane z osobą błogosławionego ks. Michała Sopoćko - spowiednika św. Faustyny Kowalskiej. Właśnie na prośbę ks. Michała, artysta z Krakowa - Ludomir Ślendziński namalował dwa obrazy Miłosierdzia Bożego. Jeden z nich miał zostać przekazany dla Ojca Świętego, a drugi - dla Episkopatu Polski.

Żaden z nich nie dotarł jednak do pierwotnych adresatów. Jeden umieszczono w białostockiej katedrze, zaś drugi - dziwnym zbiegiem okoliczności - trafił do kościoła św. Antoniego w Sokółce, gdzie od wielu lat wierni otaczają go szczególnym kultem.

Chcesz wiedzieć więcej?
Zobacz co się dzieje w Sokółce, Kliknij na MM Sokółka

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 14.10.2009 o 08:21, Gość napisał:

Czyli fragment ludzkich zwłok znaleziony w miejscu gdzie zdecydowanie być go nie powinno dowodem nie jest?


Ale przeciez to jest cud. Cudu wyjasnic naukowo sie nie da. Druga sprawa-prokuratura najpierw musi znalezc ofiare przestepstwa, o ile ona istnieje.
G
Gość
W dniu 13.10.2009 o 20:19, Gość napisał:

Ale tym nie zajmuje sie prokuratura. Ta instytucja moze tylko i wylacznie stawiac zarzuty jesli sa dowody...


Czyli fragment ludzkich zwłok znaleziony w miejscu gdzie zdecydowanie być go nie powinno dowodem nie jest?
G
Gość
W dniu 13.10.2009 o 20:02, Goździkowa napisał:

A czemu rzekomy "cud", znajduje się nie w Prokuraturze? Jak Prokuratura osądzi całą sprawę, po opinii komisji kościelnej? Ciekawe.


Ale tym nie zajmuje sie prokuratura. Ta instytucja moze tylko i wylacznie stawiac zarzuty jesli sa dowody...
G
Goździkowa
A czemu rzekomy "cud", znajduje się nie w Prokuraturze? Jak Prokuratura osądzi całą sprawę, po opinii komisji kościelnej? Ciekawe.
G
Gość
W dniu 13.10.2009 o 15:08, Gość napisał:

już to pisałeś


Ten gniot w GW też był pisany co najmniej trzy razy.
G
Gość
W dniu 13.10.2009 o 14:56, Gość napisał:

Tylko w górach i na Podlasiu można takie "cuda" improwizować. W bardziej cywilizowanych częściach naszego kraju takie cyrki by nie przeszły.


już to pisałeś
G
Gość
W dniu 13.10.2009 o 14:38, zuza napisał:

NIE WIEM CO O TYM SADZIC CHBA TYLKO MODLITWA I WIARA POMOZE NAM TO ZROZUMIEC


Tylko w górach i na Podlasiu można takie "cuda" improwizować. W bardziej cywilizowanych częściach naszego kraju takie cyrki by nie przeszły.
z
zuza
NIE WIEM CO O TYM SADZIC CHBA TYLKO MODLITWA I WIARA POMOZE NAM TO ZROZUMIEC
Dodaj ogłoszenie