Dowcip za dychę (277)

Redakcja
Udostępnij:
Siedzi facet w restauracji, zjadł już posiłek, kawę popija. I zaczyna się do siebie podśmiewywać. Najpierw cicho, ale od czasu do czasu głośniej. A ponieważ siedzi sam, zaczyna zwracać na siebie uwagę innych konsumentów. Zwłaszcza, jak głośno czasami mówi: - "Nie. Ten nie". I znowu się śmieje. W końcu jeden gościu nie wytrzymał i zaintrygowany takim zachowaniem, podchodzi do faceta i pyta go: - Panie, z czego się pan tak śmiejesz? - A bo opowiadam sobie kawały. - No dobrze, ale co znaczy jak pan mówi: "Nie. Ten nie"? - To wtedy, wie pan, jak mi się przypomni dowcip, który już znam.

* * *
Mówicie że nie ma kosmitów?
To skąd się wzięły tabliczki: "Obcym wstęp wzbroniony" ...

* * *
Dobrze ubrany biznesmen idzie ulicą i mały, umazany sadzą chłopiec pyta go z respektem:
- Proszę pana, może mi pan powiedzieć, która jest godzina?
Facet zatrzymał się, ostrożnie rozpiął płaszcz i marynarkę, wyciągnął zegarek z kieszeni kamizelki, spojrzał na niego i powiedział:
- Za piętnaście trzecia, młody człowieku.
- Dziękuję - powiedział chłopiec. - Dokładnie o trzeciej możesz mnie pocałować w dupę!
Po tych słowach malec zaczął uciekać, a wzburzony biznesmen ze łzami złości zaczął go gonić. Nie pobiegł daleko, kiedy zatrzymał go kumpel.
- Czemu tak biegasz w twoim wieku? - pyta kumpel.
Zadyszany biznesmen rzuca w furii:
- Ten bachor spytał mnie, która jest godzina, a kiedy mu powiedziałem, że jest za piętnaście trzecia, powiedział mi, że dokładnie o trzeciej mogę pocałować go w dupę!
- No to po co się śpieszysz? - mówi kumpel - Masz całe dziesięć minut.

* * *
Rozpracowano skład viagry:
- piramidon - 2 proc.,
- aspiryna - 2 proc.,
- paracetamol - 4 proc.,
- krochmal - 2 proc.,
- utwardzacz do kleju epoksydowego - 90 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie