Federacja dostanie ponad 3 mln zł, chociaż jej prezes ma zarzuty

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Pixabay
Podlaska Federacja Organizacji Pozarządowych właśnie otrzymała z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej dotację w wysokości ponad 3 mln zł. Dzięki niej weźmie udział w programie "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnościami". Wiceprezesem federacji jest Paweł B., któremu w zeszłym tygodniu prokuratura postawiła zarzuty wyłudzenia środków publicznych (w tym funduszy UE) oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach.

Jak informował wtedy rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku Łukasz Janyst, Paweł B. był pierwszą osoba, której przedstawiono zarzuty. Dotyczą one podawania nieprawdy we wnioskach o dofinansowanie i dalszej dokumentacji, co do rzeczywistych kosztów i faktycznego przeprowadzenia szkoleń.

Czytaj również: Znany białostocki działacz z zarzutami. Według CBA: Wyłudził miliony funduszy europejskich na szkolenia, których nie było (zdjęcia)

Wiceprezes PFOP miał reprezentować kilka podmiotów prowadzących szkolenia i kursy dla seniorów oraz wolontariuszy, a także projekty dofinansowywane ze środków publicznych, również z UE. Wobec podejrzanego zastosowano 10 tys. zł poręczenia majątkowego, dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i prowadzenia działalności związanej z ubieganiem się o dofinansowanie ze środków publicznych.


Czytaj również: Kampania edukacyjna „Zdrowy i Aktywny Senior”. 250 seniorów spotkało się na wykładach (ZDJĘCIA)

Tymczasem w poniedziałek (23.11) na stronie Ministerstwa Rodziny pojawiła się informacja, że PFOP otrzyma 392 500 zł w tym roku i 2 772 440 zł w przyszłym, czyli ponad 3,1 mln zł dofinansowania do uczestnictwa w rządowym programie, którego celem jest rozpowszechnienie usługi asystenta, jako formy wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami w różnym wieku. Wnioski do programu o nazwie "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnościami" można było składać do końca sierpnia.

Gdy w poniedziałek Ministerstwo Rodziny poinformowało, że konkurs został rozstrzygnięty, a dotację otrzymała również Podlaska Fundacja Organizacji Pozarządowych, natychmiast zareagował poseł PO Robert Tyszkiewicz:

- Kieruję interpelację do @MRiPS_GOV_PL w sprawie ponad 3 mln zł przyznanych organizacji kierowanej przez Pawła B. To wielki skandal, który ma miejsce zaledwie 1,5 tygodnia po postawieniu Pawłowi B. zarzutów wyłudzenia 3,5 mln zł z UE. Oczekuję, że ministerstwo wstrzyma wypłatę i zbada sprawę - napisał na swoich kontach na Facebooku i Twitterze.

Do wpisu dołączył interpelację, w której pyta: "Czy ministerstwo, w związku z zarzutami wobec Pawła B. zamierza powtórzyć procedurę przyznania środków w ramach programu "Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnościami" na lata 2020-2021, czy też podtrzymuje ogłoszona wczoraj (23.11 - red.) decyzję?”

Dodatkowo, chce też wiedzieć: jakie były kryteria przyznawania dotacji i kto oceniał projekty, kiedy ministerstwo dowiedziało się o zarzutach postawionych Pawłowi B. oraz jakie wsparcie z ministerstwa wcześniej dostała federacja.

Czytaj także: Białystok. Paweł B. usłyszał prokuratorskie zarzuty. Marszałek usunął go z Podlaskiej Rady Działalności Pożytku [ZDJĘCIA]

Poprosiliśmy więc wiceszefa Podlaskiej Federacji Organizacji Pozarządowych o komentarz do tej sprawy:

- Wnioski do tego programu składaliśmy kilka miesięcy temu i one przeszły ministerialną weryfikację, czyli spełniliśmy wszystkie wymagane kryteria. Jeśli są programy skierowane na wspieranie osób niepełnosprawnych, także w naszym województwie, to obojętne, czy jest to uniwersytet, stowarzyszenie czy federacja. Ważne że te osoby mają zapewnioną opiekę. Trzeba się cieszyć, że ze środków centralnych w konkursie krajowym udaje się pozyskać fundusze, które są potem wykorzystywane na rzecz naszych mieszkańców. Jeśli są jakieś wątpliwości, trzeba pozwolić je wyjaśnić, żeby nie było tak, że seniorzy czy niepełnosprawni z innych województw będą mieli asystentów, a mieszkańcy województwa podlaskiego - nie. Media chcą robić nagonkę, wywołać efekt kuli śniegowej, by z powodu jakichś wątpliwości i uwag do mojej osoby, działalność poszczególnych instytucji i wsparcie dla osób potrzebujących w naszym regionie były zagrożone - uważa Paweł B. i zapewnia, że organizacjom, którymi kieruje udało się zrobić w regionie wiele dobrego.

Po informacjach o zarzutach wobec Pawła B., marszałek Artur Kosicki zarządził wewnętrzny audyt w urzędzie marszałkowskim, który ma sprawdzić prawidłowości udzielania dotacji z Europejskiego Funduszu Społecznego. Ponadto, w trybie pilnym usunął Pawła B. z Podlaskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego IV kadencji.

Tajemniczy klient ze skarbówki

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Biorąc pod uwagę zarzuty skierowane do Pawła B. m.in. "podawania nieprawdy we wnioskach o dofinansowanie...",Prokuratura powinna zwrócić się do Ministerstwa o przekazanie dokumentacji, która została przedłożona w ramach w/w zadania publicznego. Dokumentacje należy zbadać pod kątem rzetelności i prawdziwości danych przedłożonych we wniosku. Takie działanie rozwieje wątpliwości zarówno jeśli chodzi o poczynania Pawła B. jak i sprawdzi prawidłowość udzielania finansowania przez MRPiPS.

l
leon
25 listopada, 12:07, www.i.Bialystok.pl:

Czemu PiS nie rozliczyło afer PO/PSL? Np. pracy żony Tyszkiewicza w Urzędzie Marszałkowskim? POra na Truskolaskiego: Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

Olsztyn nie tylko zbudował sieć linii tramwajowych ale i ocieplił wszystkie budynki ze środków unijnych a nie kieszeni mieszkańców.

w
www.i.Bialystok.pl

Czemu PiS nie rozliczyło afer PO/PSL? Np. pracy żony Tyszkiewicza w Urzędzie Marszałkowskim? POra na Truskolaskiego: Skończyły się dotacje z Unii Europejskiej i okazuje się że zostały rozkradzione na absurdalne deficytowe przedsięwzięcia, na których utrzymanie brak teraz pieniędzy. Przykłady w Białymstoku: rakotwórcza spalarnia śmieci zamiast recyklingu, stadion z dachem grożącym zawaleniem, pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem, pseudolotnisko bez możliwości przedłużenia pasa startowego do wymaganych 2,5 km. Firmy uciekają poza miasto z powodu korupcji, inne miasta stać na bezpłatna komunikację a Białystok bez kolei miejskiej możliwej do uruchomienia od jutra staje się zakorkowaną nekropolia zamiast metropolią, z wiceprezydentem zatrudnionym z firmie za rzecz której przetargi rozstrzygał. Do tego sfałszowane wybory na prezydenta i dający poczucie bezkarności mafijny układ władzy z policją, sądami i prokuraturą.

lotnisko w mieście zamiast poza miastem, a co się z tym wiąże bez możliwości rozbudowy np. przedłużenia zbyt krótkiego pasa startowego,

pseudoobwodnice w mieście zamiast poza miastem

firmy uciekają z Białegostoku poza miasto

ustawianie ekranów akustycznych zamiast przy np. torze wschodzący Białystok w sposób odcinający dojazd do firm np. przy ul. Wiklinowej 10

zakup autobusów miejskich z silnikami diesla zamiast np. na gaz lub na prąd o co wnioskuje od wielu lat, co od 2004 r roku spowodowało około 200 mln zł strat

brak utworzenia kolei miejskiej

wykorzystywanie stanowiska prezydenta do np. spraw uniwersytetu w Białymstoku – miejsca pracy prezydenta

działanie spalarni śmieci zamiast ich recyklingu

rowery miejskie kosztujące w przeliczeniu ponad 13 000 zł za sztukę

Jak widać gdy kończą się pieniądze z Unii Europejskiej Białystok nie jest moim zdaniem miastem sprawnie i gospodarnie zarządzanym, porównując do innych miast jak np. Olsztyn, który w tym samym czasie zbudował sieć linii tramwajowych, ma prawdziwe lotnisko czy np. jak Lublin, Rzeszów.

Nawet mniejsze miasta mają np. bezpłatną komunikację dla mieszkańców np. Bielsk Podlaski."

z
zły

DOTACJE DAJE SIĘ SWOIM ja starałem się w programie MOJA WODA i muszę udowodnić że działka na której mieszkam , mieszkali rodzice i dziadkowie od czasów cara , że ta działka jest moja . Płacę za nia podatki , wybudowałem drugi dom a fundusz ochrony środowiska chce tłumaczeń dokumentów dziadka i pradziadka że ONI to kupili , Wszystkim urzędom wystarcza tu nie. Tak samo w tej sprawie . ONI DOSTALI BO MIELI DOSTAĆ I BASTA . To Polska PiS właśnie

Dodaj ogłoszenie