Fortuna I liga. Termalica Bruk Bet Nieciecza - Wigry Suwałki 1:0. Zasłużyli na remis

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Grzegorz Golec
Po PKO Ekstraklasie nastąpił restart Fortuna I liga. Wigry Suwałki zagrały na wyjeździe z Termaliką Bruk Bet Niecieczą i niestety przegrały 0:1, tracąc bramkę w 38 minucie.

Podopieczni Pawła Crettiego przed epidemią koronawirusa przegrali cztery kolejne spotkania w Fortuna I lidze i ich sytuacja w tabeli jest bardzo trudna. Aby zachować szanse na utrzymanie suwalski zespół musi punktować od pierwszego meczu po restarcie rozgrywek. – Sytuacja jest trudna, ale mając w pamięci jak pracowaliśmy podczas przerwy jestem optymistycznie nastawiony – mówił przed spotkaniem z Termaliką trener Cretti. – Chcemy od początku punktować, ale też mamy respekt przed rywalem. Nie wiem jak będzie wyglądał mecz. Być może będziemy zadowoleni także z remisu.
Termalica zaczęła z dużym animuszem. Piłka krążyła od nogi do nogi piłkarzy gospodarzy, jak po sznurku, ale bez konsekwencji dla piłkarzy Wigier. Suwalska drużyna natomiast starała się szybko kontratakować. I już w 8 minucie Wigry mogły objął prowadzenie. Po składnej akcji Grzegorz Aftyka z najbliższej odległości nie trafił w bramkę, strzelając nad poprzeczką bramki gospodarzy. Wcześniej suwalczanie sygnalizowali zagranie ręką w polu karnym piłkarza z Niecieczy, ale sędzia nie zareagował. W 38 minucie jeden błąd defensywy Wigier kosztował utratę bramki. Marcin Grabowski otrzymał idealną piłkę i Piotr Wlazło, znajdujący się między dwoma obrońcami suwalczan, pewnym strzałem głową pokonał Balawejdera.
Druga połowa należała już do Wigier, które osiągnęły przewagę i powinny co najmniej doprowadzić do wyrównania. W 65, a później w 67 minucie Wełniak w dobrych sytuacjach nie zdołał pokonać bramkarza gospodarzy. Piłkarze Wigier do samego końca walczyli o zmianę wyniku, ale mimo ataków nie zmienili już wyniku meczu. W piątek czeka ich już kolejny mecz z następnym trudnym rywalem, jakim są piłkarze Miedzi Legnica. Mecz w Suwałkach.
Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Wigry Suwałki 1:0 (1:0).
Bramka: 1:0 Piotr Wlazło 38.
Bruk-Bet Termalica: Tomasz Loska - Marcin Wasielewski, Jonathan de Amo, Artem Putiwcew, Marcin Grabowski - Roman Gergel, Piotr Wlazło, Vlastimir Jovanović, Patrik Mišák (73. Michal Bezpalec), Martin Mikovič (60. Michał Orzechowski) - Vladislavs Gutkovskis (90. Matej Jelić).
Wigry: Jan Balawejder - Paweł Gierach, Martin Dobrotka, Adrian Karankiewicz, Konrad Matuszewski - Denis Gojko, Dawid Sołdecki (73. Martin Adamec), Joel Huertas, Grzegorz Aftyka, Cezary Sauczek (67. Michał Żebrakowski) - Kacper Wełniak (80. Robert Bartczak).
Żółte kartki: Mikovič (Termalica); Wełniak, Aftyka, Dobrotka, Karankiewicz, Żebrakowski (Wigry).
Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec).

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gol

2Liga czeka!

Dodaj ogłoszenie