Galeria Sław Jagiellonii. Jacek Markiewicz - piłkarz przełomu wieków

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Jacek Markiewicz dołączył do Galerii Sław Jagiellonii
Jacek Markiewicz dołączył do Galerii Sław Jagiellonii
Udostępnij:
Jacek Markiewicz w ekstraklasie w barwach Jagiellonii rozegrał 25 spotkań strzelając jednego gola. Przeszedł z Żółto-Czerwonymi drogę od IV ligi do ekstraklasy. Był kapitanem zespołu. Jest kolejnym piłkarzem, który dołączył do Galerii Sław Jagiellonii.

– Jest to dla mnie bardzo duże wyróżnienie, ale nie tylko dla mnie, jak i dla zespołu, wspólnie z którym broniliśmy „Żółto-Czerwonych” barw. Myślę, że jest to pewna forma docenienia tamtej drużyny. Nie zapominajmy o jednym, tamta, a obecna Jagiellonia to dwie zupełnie inne ekipy. Z zespołem, który reprezentowałem i w którym miałem przyjemość grać, zżyło się i utożsamiało bardzo wielu białostoczan. Na mecze przychodziło wielu kolegów, nasze rodziny. Chcieli popatrzeć na poczynania swoich znajomych z podwórka, ze szkoły czy z pracy – mówi Jacek Markiewicz w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie klubowej jagiellonia.pl.
Markiewicz rozpoczynał karierę w Jagiellonii. W latach 2001 do sezonu 2003/2004 występował w barwach RKSRadomsko, w których zagrał w dwóch meczach ekstraklasy.
W sezonach 2004/2005 do wiosny 2008 grał w Jagiellonii, w której zaliczył 25 spotkań w ekstraklasy.
Jacek Markiewicz, był jednym z twórców wielkiego sukcesu, jakim był powrót Jagiellonii do ekstraklasy po 20 latach w 2007 roku.
– Nazwiska zawodników przewijały się wtedy wszędzie. Z tamtym zespołem kibice mocno się zżyli. Podczas spotkań z nimi dało się odczuć, że staliśmy się ich bohaterami. Wydaje mi się, że po upływie kilkunastu lat tamten awans zszedł trochę w cień i został lekko zapomniany. Dużo się mówi o zespole, który wywalczył pierwszą promocję do I ligi, wspomina się także ostatnią, pełną sukcesów, dekadę. Tymczasem to nasze dokonanie zeszło na dalszy plan. Wydaje mi się, że nie byłoby ostatnich sukcesów bez tego, co myśmy dokonali. Mamy swoją grupę zawodników z tamtej drużyny, w której utrzymujemy kontakty. Kiedyś Rafał Naskręt powiedział, że być może zapomniano o nas, ale my nigdy tego nie zapomnimy. Nikt nie zabierze nam tamtej dumy i euforii, do których chętnie wracamy - wspomina Markiewicz.
Z Jagi Jacek Markiewicz przeniósł się do Korony Kielce, z którą awansował do ekstraklasy grając u boku innych byłych jagiellończyków m.in. Pawła Sobolewskiego, Ernesta Konona. W Kielcach był podstawoym piłkarzem. Wystąpił w 46 spotkaniach strzelając trzy gole.
– To był bardzo fajny czas. Na pewno nie stracony. Było nas kilku, więc łatwiej było się nam zasymilować. Poza mną w szatni byli także Ernest Konon, Paweł Sobolewski, Darek Łatka, czy Łukasz Nawotczyński. W Kielcach mówiono o nas „Grupa białostocka”. Mieliśmy tam siłę przebicia, nie tylko poza boiskiem, ale również na nim. Zostawiliśmy tam dużo zdrowia po to, aby zrealizować założone wcześniej cele. Kielce to bardzo fajne miasto, z dobrym klimatem do sportu. Stadion, który tętni swoim życiem i kibice, którzy są wszędzie. Cały czas oczekują od zespołu wygranych i sukcesów. Dni spędzone w tamtym klubie dały mi nowe doświadczenie, umiejętności – mówi dla jagiellonia.pl Jacek Markewicz, który żałuje jednej rzeczy.
– Zawsze moim marzeniem był występ w koszulce z orzełkiem na piersi. Jako 15-latek miałem powołanie do reprezentacji młodzieżowej, ale z pewnych względów tam nie pojechałem. Pamiętam, że w Olsztynie, po moim debiucie w pierwszym zespole Jagiellonii jeden z dziennikarzy zadał mi pytanie o moje piłkarskie cele. Powiedziałem, że chcę z Jagą awansować do Ekstraklasy, w jej barwach zagrać o europejskie puchary oraz wystąpić w reprezentacji Polski. Nie udało się, chociaż było bardzo blisko – kończy Jacek Markiewicz piłkarz Galerii Sław Jagiellonii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Fitbit

Fitbit Charge 4 Czarny

963,01 zł399,00 zł-59%
miejsce #2

Xiaomi

Xiaomi Mi Band 5 Czarny

200,00 zł114,00 zł-43%
miejsce #3

Fitbit

FITBIT Charge 5 Steel Blue Platinum Stainless Steel

955,00 zł649,00 zł-32%
miejsce #4

Huawei

HUAWEI Band 7 Zielony

299,00 zł210,00 zł-30%
miejsce #5

Huawei

Huawei Band 4 Czarny

137,23 zł108,28 zł-21%
miejsce #6

mPTech

MyBand 4family Czarny

299,00 zł258,00 zł-14%
Materiały promocyjne partnera

Magazyn Gol24 - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie