MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gigantyczny pozew za mistrzostwo Formuły 1, którego nie było. Felipe Massa nie zamierza popuścić

Piotr Olkowicz
Piotr Olkowicz
PAP/PA/Federico Basile
Bernie Ecclestone, Formuła 1 i FIA zostały pozwane przez byłego kierowcę Ferrari Felipe Massę o odszkodowanie w wysokości co najmniej 82 milionów dolarów (64,1 miliona funtów). Pozew został złożony w brytyjskim Sądzie Najwyższym w poniedziałek, ponieważ Massa zdecydował się zintensyfikować wysiłki w celu odzyskania tytułu mistrza świata z 2008 roku, który stracił na rzecz Lewisa Hamiltona różnicą zaledwie jednyego punktu.

W zeszłym roku Brazylijczyk ogłosił, że podejmie kroki prawne po tym, jak były szef F1 Ecclestone stwierdził, że Massa był prawowitym zwycięzcą tytułu mistrzowskiego w 2008 roku.

Kontrowersje dotyczą Grand Prix Singapuru, gdzie ekipa Renault nakazała Nelsonowi Piquetowi Jr. celowe rozbicie auta, co z kolei spowodowało wyjazd samochodu bezpieczeństwa, który strategicznie pomógł jego koledze z zespołu Fernando Alonso odnieść zwycięstwo.

Incydent zrujnował szanse w wyścigu Massy, który ukończył go aż na 13. miejscu i nie zdobył punktów, podczas gdy Hamilton dojechał do mety jako trzeci. Rok później ujawniono aferę "Crashgate" i Renault zostało ukarane, ale wyniki nie mogły zostać unieważnione ze względu na upływ czasu.

W 2023 roku Ecclestone stwierdził w wywiadzie, że on i ówczesny prezydent FIA Max Mosley wiedzieli wówczas o "Crashgate", ale zdecydowali się nie zadziałać w żaden sposób, aby "uchronić sport przed ogromnym skandalem".

Powiedział również, że gdyby się wówczas odezwali, anulowaliby wyniki wyścigu, a to uczyniłoby Massę mistrzem i odebrałoby Hamiltonowi pierwszy z jego rekordowych siedmiu tytułów w Formule 1.

93-letni Ecclestone stwierdził później, że nawet nie pamięta, aby udzielił wspomnianego wywiadu. Jego komentarze sprawiły, że Massa był wściekły i zapowiedział realizację swoich planów pozwu, zaznaczając w poniedziałkowym oświadczeniu:

"Zawsze mówiłem, że będę walczył do końca".

Ponieważ FIA [organ zarządzający sportami motorowymi] i FOM [zarząd Formuły 1] zdecydowały się nic nie robić, będziemy starali się naprawić tę historyczną niesprawiedliwość w sądzie. Sprawa jest teraz w rękach naszych prawników i są oni w pełni upoważnieni do zrobienia wszystkiego, co konieczne, aby sprawiedliwości w sporcie stało się zadość.

Pomimo tego, że został wymieniony w pozwie, Ecclestone twierdzi, że Massa postępuje słusznie, mówiąc Press Association: - Gdyby mnie o to zapytał, powiedziałbym, że to całkowicie słuszne, pozwać i pozwolić angielskiemu sędziemu zdecydować, co jest dobre, a co złe.

Nie mogę nic powiedzieć o wyniku i o tym, co się wydarzy. Z jego punktu widzenia lepiej, żeby angielski sędzia wydał werdykt. To będzie dla niego bardziej pomocne.

Ta sprawa może być kolejnym głośnym skandalem, który nęka F1 w związku z trwającą od miesiąca sagą wokół szefa Red Bulla Christiana Hornera i zarzutów wobec prezydenta FIA Mohammeda Ben Sulayema.

Ciekawe o czym będzie się najgłośniej mówiło, kiedy sezon F1 będzie kontynuowany w dniach 22-24 marca podczas Grand Prix Australii?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Gigantyczny pozew za mistrzostwo Formuły 1, którego nie było. Felipe Massa nie zamierza popuścić - Sportowy24

Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna