Jechał na ryby, znalazł się w szpitalu

(bisu)
Rowerem uderzył w wywrotkę
Rowerem uderzył w wywrotkę
Udostępnij:
Białystok. Do nietypowego wypadku doszło wczoraj tuż przed południem w Białymstoku.

- Na ul. Branickiego, 68-letni rowerzysta zderzył się z samochodem ciężarowym - przekazał Tomasz Krupa z zespołu prasowego białostockiej policji.

- 55-letni kierowca wywrotki wyjeżdżał z bocznej uliczki z zamiarem skrętu w lewo i w tym czasie doszło do potrącenia. Rowerzysta został przewieziony do szpitala. Policjanci wyjaśniają jak doszło do tego wypadku. Sprawdzą, który z nich był sprawcą wypadku.

Z relacji naszego Czytelnika, który był na miejscu zdarzenia, wynika, że prawdopodobnie winę ponosi starszy mężczyzna. 68-latek właśnie jechał na ryby. Miał ze sobą śledzie, na które miał łowić. Niestety nie udało mu się dojechać nad wodę. Rowerem uderzył w wywrotkę. Chwilę później razem z przynętą upadł na jezdnię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

r
robi
I jeszcze jedno na ryby jedzie się z wędką a jechał bez po ryby karasie jedzie się bez wędki
r
robi
Wywrotka uderzyła w rowerzystę. Rowerzysta był na przejściu i to wywrotka uderzyła w rowerzystę skręcając kierowca ciężarówki w Branickiego przepuścił kolumnę samochodów nie spojrzał na przejście a tam był wędkarz w wiaderku po śledziach były żywe karasie na żywca. Redaktorze może czas do szkoły wrócić – żenada artykuł
M
Marek
Co raz więcej wędkarzy łowi na tzw. fileciki. Wiele specjalistycznych czasopism poleca martwe rybki żyjące w zbiorniku, w którym zamierza się łowić, ale za bardzo dobre przynęty uważają fileciki z makreli i śledzików (pod warunkiem, że nie są solone, marynowane, czy w pomidorach). Świętny wędkarz Andrzej osiąga dobre sukcesy łowiąć tą metodą sandacze w Wiśle i Narwi. Metodę tą jako jedyną etyczną stosuja wędkarze w Anglii.
I
Ibis
W dniu 18.11.2008 o 20:24, lokal napisał:

Bisu zlituj się. Jakie śledzie? Czy ten wędkarz jechał rowerem nad morze? Bo śledzie jak powszechnie wiadomo nie są słodkowodne!


Ciasto, pęczak i rosówki - o ile mi wiadomo - też nie są wybitnie słodkowodne. Być może i na śledzia podlaska ryba sie nabierze. Wersja o śledziach potrzebnych na zagrychę wędkarzowi wydaje mi się jednak bardziej prawdopodobna.
j
jorg
Kto to jest na Boga "bisu"? Kto tego (tą) "bisu" zatrudnił? Kto adiustuje jej teksty? Ta "śledziowa" informacja (dezinformacja) jest kompromitująca; dla autora, dla gazety, dla naczelnego. Sięgacie bruku i, jak tak dalej pójdzie, legniecie nań wespół z porannym. Fe!
k
kibuc
To nie wiesz, że to się dzieje w miliMETROPILII Białystok, mieście wschodzącym, w którym rządzi dr hab. Tadeusz Truskolaski Prezydent Miasta z woli kiboli JAGI.
Patrz, jak jesiotry będą łapać w fontannie na Rynku .
K
Kawelin
"(...)68-latek właśnie jechał na ryby. Miał ze sobą śledzie, na które miał łowić.(...) Litości!! Chyba raczej: pod które miał pić ;P Piszac takie kacaboły niebezpiecznie zbliżacie się poziomem do ku***era poronnego... Współczuję.
l
lokal
Bisu zlituj się. Jakie śledzie? Czy ten wędkarz jechał rowerem nad morze? Bo śledzie jak powszechnie wiadomo nie są słodkowodne!
G
Gość
Pewne jest jedno , zarówno ten czytelnik jak i autor tekstu są śledziami.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie