Kamila Pałka: Trzeba przesuwać swoje granice strachu. Białostocka drifterka kolejny raz stanęła na podium (ZDJĘCIA)

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Kamila na co dzień pracuje w Białostockim Centrum Onkologii. Asystuje lekarzom podczas operacji. A po pracy zmienia się w mistrzynię kierownicy! Kamila Pałka/MotoFredka Facebook
Kamila Pałka z Białegostoku uprawia drift. Na swoim blogu MotoFretka opisuje swoje dokonania i modyfikacje ukochanego BMW. I oczywiście startuje w zawodach. Tym razem pokonała rywali na torze w Pszczółkach i zajęła trzecie miejsce. Zobacz zdjęcia!

Królową "jazdy bokiem" w Polsce do tej pory była jedynie Karolina Pilarczyk. Jednak rośnie jej konkurencja! Kamila Pałka ćwiczy drifting z ogromną determinacją. Swoje umiejętności na co dzień szlifuje na Torze Wschodzący Białystok. W ostatnim czasie stanęła na podium.

Dziewczyna zajęła trzecie miejsce na ogólnopolskich zawodach Drift Open w Pszczółkach.

- Jestem zadowolona z siebie, z ilości zdobytych punktów. Ale przede wszystkim z tego, że pokonałam strach. A o to przecież chodzi, by przesuwać swoje granice strachu - mówi drifterka Kamila Pałka. - Wspaniałym momentem było tez otrzymanie pochwały od głównego sędziego, który tym razem, o dziwo, podszedł tylko raz i to po to, aby pochwalić mój postęp - dodaje z dumą.




Instrumentariuszka z wielką pasją

Choć Kamila ma zaledwie 24 lata, to umiejętnościami w prowadzeniu auta zawstydziłaby niejednego doświadczonego kierowcę. Jej prawdziwą pasją jest motoryzacja i prawdopodobnie jest jedyną driftującą kobietą na Podlasiu. Ale swojego życia zawodowego nie związała z warsztatem samochodowym. Na co dzień pracuje w Białostockim Centrum Onkologii. Asystuje lekarzom podczas operacji. I dopiero po pracy zmienia się mistrzynię kierownicy.

- Zarówno moja praca na bloku operacyjnym, jak i driftowanie uczy mnie pokory, ogromnej cierpliwości. Chociaż to dwa różne światy, to ich połączenie pozwoliło mi osiągnąć życiową równowagę - przyznaje białostoczanka. - Poza tym ciągnie mnie "do garażu" i czasami znajomi śmieją się, że instrumentariuszką jestem także po pracy w szpitalu. Podaję narzędzia mojemu narzeczonemu mechanikowi (z zamiłowania) - śmieje się dziewczyna.

Czytaj także: Białystok. Justyna Stańdo kocha motocykle i prędkość! To "najszybsza typiara" w mieście (ZDJĘCIA)

W Internecie znana jest jako MotoFretka, bo tak nazywa się jej blog o tematyce motoryzacyjnej, którą prowadzi na Facebooku. Można na niej znaleźć informacje o BMW e30 - jej driftowozie i BMW e34 czyli codziennym aucie. Znajdziemy tam również krótkie relacje z wyjazdów, eventów i targów motoryzacyjnych.

Zobacz też: Kiermusy zostały wystawione na sprzedaż. Ogromna posiadłość z hotelem i restauracją warta jest miliony (zdjęcia)

Co to jest drift?

Drift to sport samochodowy, wykorzystujący technikę jazdy autem w kontrolowanym poślizgu. Nie jest to prosta umiejętność. Drifterzy muszą ćwiczyć przez cały czas, aby w pełni opanować swoją maszynę i nie wypaść z trasy. Pierwsze zawody w Polsce odbyły się w roku 2006.

I od tego czasu zyskaliśmy mistrzów Polski w drifcie: Przemysława Jańczaka (2005, 2006, 2009), Bartosza Stolarskiego (2007, 2013, 2014), Bartłomieja Owczareka (2008), Macieja Bocheneka (2010, 2012) i Pawła Trela (2011, 2016). W latach 2016 i 2017 tytuł Drift Kings Queen zdobyła Karolina Pilarczyk

Under Forest Drift Event IV na Torze Wschodzący Białystok (27.04.2019)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ja bym Panią "drifterkę" widział u psychiatry za skłonność do durnowatych ryzykownych zachowań właściwych dla powiatowych karków w BMW.

Ewentualnie przed sądem rejonowym za zakłocanie spokoju na drogach.

A Poranny nie widzi związku między wychwalaniem buractwa drogowego na swojej stronie a około 40 ofiarami śmiertelnymi w jeden weekend na drogach?

Dodaj ogłoszenie