SPORT
    WSPÓŁCZESNA

    Sport na Wspolczesna.pl

    Rozwiń

    Kończ waść

    Kazimierz Radzajewski

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    W prochowym dymie z hakownicy i przy szczęku szabel bractwo Pospolitego Ruszenia Ziemi Tykockiej oddało happeningowy hołd autorowi trylogii. Moniecczanie

    W prochowym dymie z hakownicy i przy szczęku szabel bractwo Pospolitego Ruszenia Ziemi Tykockiej oddało happeningowy hołd autorowi trylogii. Moniecczanie bawili się świetnie. ©K. Radzajewski

    <B>Mońki</B> Ku pokrzepieniu serc... moniecczan - to motto na koniec Roku Sienkiewiczowskiego.
    W prochowym dymie z hakownicy i przy szczęku szabel bractwo Pospolitego Ruszenia Ziemi Tykockiej oddało happeningowy hołd autorowi trylogii. Moniecczanie

    W prochowym dymie z hakownicy i przy szczęku szabel bractwo Pospolitego Ruszenia Ziemi Tykockiej oddało happeningowy hołd autorowi trylogii. Moniecczanie bawili się świetnie. ©K. Radzajewski

    Jeszcze kilkanaście lat temu po "Krzyżaków", "Potop" i inne książki H. Sienkiewicza sięgali czytelnicy z własnej woli. Gdy książki autora "Pana Wołodyjowskiego" trafiły do spisu obowiązkowych lektur szkolnych, wówczas młodzież zniechęciła się do takiej "przymusowej lektury".
    W piątkowy wieczór Biblioteka Publiczna, MOK i nauczyciele z monieckich szkół zorganizowali w 90. rocznicę śmierci H. Sienkiewicza happening "Ku pokrzepieniu serc".
    - Mamy Rok Sienkiewiczowski i zarazem Rok Języka Polskiego. To przednia okazja do przypomnienia czytelnikom pięknej polszczyzny pisał autor trylogii - mówiła Barbara Kuprel, kierownik oddziału dziecięcego biblioteki publicznej.
    Bibliotekarze są ostrożni w pojmowaniu lektur sienkiewiczowskich jako instrumentalne, bo choć stały się one poniekąd narzucone przez oświatowych decydentów, to są jeszcze czytelnicy sięgający po "Krzyżaków" z własnego wyboru.
    - A rolą biblioteki, szkoły i placówek kultury jest zachęcanie do czytania najpiękniejszych polskich książek - zauważył Tomasz Pac, dyrektor MOK-u.
    Tomasz Pac herbu Gozdawa i jego koledzy z bractwa Pospolite Ruszenie Ziemi Tykockiej wkroczyli na scenę MOK-u w rycerskich strojach i w pełnym bojowym rynsztunku.
    - Zdobywaliśmy już twierdzę Zamość i wiele innych fortec. Teraz podbijamy Mońki. Odnieśliśmy wiele ran na wojnach, trochę wsi wrażych spaliliśmy i dziewoję niejedną zniewoliliśmy - żartował Radosław Orłowski h. Chomąto, chorąży PRZT.
    Widzowie z przejęciem obserwowali pojedynki na szable i powąchali prawdziwego prochu strzelniczego z hakownicy. Scenerię tego pola bitwy stanowiły dziecięce ilustracje do książek Sienkiewicza, zaś montaż słowno-muzyczny pt. "Henryk Sienkiewicz" przygotowała grupa dzieci z monieckiej SP2.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Oto najbogatsze podlaskie gminy [RANKING]

    Oto najbogatsze podlaskie gminy [RANKING]

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Podziękuj bohaterom ze swojego regionu i wybierz patrona pociągu.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)