Koniec rehabilitacji pocovidowej. NFZ podjął decyzję z dnia na dzień (zdjęcia)

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Rehabilitacja pocovidowa została uruchomiona około roku temu, gdy okazało się, że pacjenci po zakażeniu koronawirusem przechodzą szereg powikłań, m.in neurologicznych czy związanych z układem oddechowym. O skierowanie można było ubiegać się nawet nawet do sześciu miesięcy po zakończeniu leczenia (na zdjęciu szpital uzdrowiskowy w Supraślu)
Rehabilitacja pocovidowa została uruchomiona około roku temu, gdy okazało się, że pacjenci po zakażeniu koronawirusem przechodzą szereg powikłań, m.in neurologicznych czy związanych z układem oddechowym. O skierowanie można było ubiegać się nawet nawet do sześciu miesięcy po zakończeniu leczenia (na zdjęciu szpital uzdrowiskowy w Supraślu) Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Teraz pacjenci z powikłaniami po zakażeniu koronawirusem będą mogli korzystać z rehabilitacji ogólnoustrojowej. Tyle tylko, że trzeba na nią czekać nawet dwa lata.

O tym, że poniedziałek to ostatni dzień, kiedy można wystawić skierowanie na rehabilitację pocovidową, lekarze rodzinni dowiedzieli się w tego dnia po południu. W dodatku komunikat został wysłany systemem internetowym. – Zaglądamy tam dwa-trzy razy w miesiącu, kiedy potrzebujemy konkretnych informacji z NFZ – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarka rodzinna z Białegostoku, członkini Porozumienia Zielonogórskiego. Wielu lekarzy na początku tę informację więc po prostu przegapiło. A teraz? - Wszyscy jesteśmy tą decyzją zaskoczeni: i pacjenci, i lekarze, i podmioty prowadzące taką rehabilitację - przyznaje Joanna Zabielska-Cieciuch.

Rehabilitacja pocovidowa została uruchomiona około roku temu, gdy okazało się, że pacjenci po zakażeniu koronawirusem przechodzą szereg powikłań, m.in neurologicznych czy związanych z układem oddechowym. O skierowanie można było ubiegać się nawet nawet do sześciu miesięcy po zakończeniu leczenia.

W zależności od rodzaju powikłań, zabiegi mogły się odbywać w trybie stacjonarnym, abulatoryjnym lub uzdrowiskowym. NFZ podpisał wtedy na Podlasiu umowy m.in. z ośrodkami w Augustowie, Grajewie, Suwałkach, Łomży, Hajnówki, Supraślu, Białymstoku, Łapach, Mońkach. Co ważne, od wypisania skierowania do rozpoczęcia zabiegów mijało zaledwie kilka tygodni. Pacjenci dostawali więc pomoc bardzo szybko.

Teraz to się zmienia. Osoby, które dostały skierowanie jeszcze w poniedziałek, na starych zasadach będą mogły rehabilitować się do końca czerwca. – Kolejka do mego ośrodka i z tego, co wiem, do całej rzeszy ośrodków w Polsce, jest zdecydowanie dłuższa i sięga już do października – mówi Zbigniew Kasprowicz, prezes Szpitala Uzdrowiskowego w Supraślu. Jak przyznaje, nie wie, jak teraz rozwiązać tę sytuację i liczy na dalsze wytyczne z NFZ czy ministerstwa zdrowia, w jaki sposób traktować tych zapisanych pacjentów. – My w ośrodku będziemy mieli co robić. Mamy duży kontrakt sanatoryjny, którego nie wykorzystujemy teraz w pełnej wielkości. Przyjedzie więc do nas więcej pacjentów sanatoryjnych – tłumaczy.

Jednak wszystko wskazuje na to, że stracą na tym pacjenci po covidzie. Bo choć, jak mówi Małgorzata Kołpak-Kowalczuk z podlaskiego oddziału NFZ mogą się oni teraz zapisać na rehabilitację w ramach innych umów zawartych między NFZ a ośrodkami zdrowia, to w tym przypadku muszą się liczyć z dużo dłuższymi kolejkami.

– A w dodatku rehabilitacja ogólnoustrojowa jest dużo niżej finansowana – zauważa dr Jarosław Tałałaj, zastępca kierownika Kliniki Rehabilitacji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Mimo to USK zdecydował się umieszczać pacjentów z powikłaniami pocovidowymi właśnie w kolejce do rehabilitacji ogólnoustrojowej w ramach fizjoterapii ambulatoryjnej. Powód jest prosty – duże zainteresowanie.

Podobne rozwiązanie zostanie przyjęte również w innych szpitalach, m.in. w Łomży. – Trzeba tylko pamiętać, że kwalifikacje tu są wyższe niż w przypadku rehabilitacji pocovidowej. Trudniej się więc będzie na nią dostać – zauważa Jarosław Pokoleńczuk, dyrektor łomżyńskiego szpitala.

– W niektórych przypadkach ta rehabilitacja jest niezbędna. Nie można pozbawiać pacentów możliwości powrotu do zdrowia i sprawności – podkreśla jeszcze Joanna Zabielska-Cieciuch.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Materiał oryginalny: Koniec rehabilitacji pocovidowej. NFZ podjął decyzję z dnia na dzień (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie