Korona Kielce - Jagiellonia Białystok. Zwycięstwo w derbach umili pracę w przerwie reprezentacyjnej

Jakub LaskowskiZaktualizowano 
Jagiellonia Białystok w piątek zmierzy się z Koroną Kielce w pierwszych żółto-czerwonych derbach tego sezonu Wojciech Wojtkielewicz
Piłkarze Jagiellonii Białystok rozegrają dziś ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną. Aby podtrzymać zwycięską passę, podopieczni Ireneusza Mamrota udadzą się do Kielc na spotkanie z Koroną. Początek żółto-czerwonych derbów o godz. 20.30.

- Trzeba podkreślić, że z Koroną zawsze grało nam się trudno. Nawet w moim pierwszym sezonie, gdy wygraliśmy z nią trzykrotnie, też nie było tak, że te spotkania były łatwe. Nic nie przychodziło nam łatwo, ale jesteśmy przygotowani do tego, że w piątek czeka nas ciężki mecz. Chcemy zdobyć trzy punkty, taki jest nasz cel. Chcemy w spokoju przepracować przerwę na kadrę, a po zwycięstwie zawsze pracuje się lepiej - zapowiada Mamrot, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Gdyby sugerować się tylko tabelą i suchymi wynikami obu zespołów w tym sezonie, to kibice białostoczan przed tym starciem powinni być pewni swego. W polskiej ekstraklasy widzieliśmy jednak zbyt dużo sytuacji, w których to, co na papierze było oczywiste, nie miało później żadnego pokrycia w praktyce. Faktem jest, że Jaga po dwóch zwycięstwach - z Górnikiem Zabrze 3:1 i Wisłą Kraków 3:2 - znajduje się na fali wznoszącej, z kolei Korona od początku rozgrywek pozostaje tylko z jedną wygraną. Jagiellończycy jednak zdają sobie sprawę z tego, że każdy mecz to odrębna historia.

- Korona Kielce gra u siebie, potrzebuje przełamania. Ona będą bardzo zmotywowana i zrobi wszystko, aby w końcu wygrać. Jestem pewien, że to spotkanie będzie dla nas najtrudniejsze - mówi pomocnik Żółto-Czerwonych Martin Kostal. - Z pewnością czeka nas bardzo trudne zadanie, a my musimy być maksymalnie skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty. Korona gra nieprzyjemny futbol, ale to nie może być naszym usprawiedliwieniem, dlatego do Kielc jedziemy po trzy punkty.

CZYTAJ TEŻ: Korona Kielce - Jagiellonia Białystok. Zobacz co musisz wiedzieć przed żółto-czerwonymi derbami. Najważniejsze fakty

We wspomnianym meczu z Białą Gwiazdą trener Mamrot znów popisał się zmysłem taktycznym, posyłając w bój Jesusa Imaza na szpicy. Ten ruch okazał się strzałem w dziesiątkę, bo Hiszpan grał jak natchniony. Przeszedł do historii białostockiego klubu jako pierwszy zdobywca hat-tricka w ekstraklasie. Można przypuszczać, że w najbliższym starciu kieleccy obrońcy otoczą szczególną opieką katalońskiego goleadora, a wtedy ciężar zdobywania bramek spadnie na barki innych.

- Dlatego powiedziałem drużynie, że to, iż pokonaliśmy Wisłę, nie oznacza, że na boisko w Kielcach wyjdzie ta sama jedenastka. Przez cały tydzień pracujemy, a rywalizacja w zespole jest na tyle duża, że każdy zawodnik musi o swoje miejsce walczyć. Liczą się umiejętności i forma piłkarzy, ale też możemy dobierać skład i taktykę pod przeciwnika. Oczywiście, chcemy też grać to, co sobie zakładamy i nie będzie tak, że ustawimy się tylko pod Koronę, ale zawsze trzeba brać pod uwagę predyspozycje poszczególnych zawodników i na to też patrzymy - twierdzi Mamrot, który po raz osiemdziesiąty poprowadzi zespół z Podlasia.

ZOBACZ TEŻ: Nemanja Mitrović odejdzie z Jagiellonii Białystok? Obrońca może wrócić do rodzimej ligi

W derbowym meczu najprawdopodobniej nie zobaczymy Tomasa Prikryla, który przyjmuje antybiotyki i trudno powiedzieć, czy zdąży się wykurować. Do treningów z drużyną wrócił natomiast Ognjen Mudrinski. Serb narzekał ostatnio na silne stłuczenie mięśnia w nodze.

- Po starciu z Wisłą są też inne drobne urazy, ale robimy wszystko, aby ci zawodnicy byli gotowi do tego pojedynku - tłumaczy szkoleniowiec Jagi.

Sędzią meczu będzie Szymon Marciniak z Płocka. Transmisję przeprowadzi Canal + Sport.

Amerykański sen Przemysława Frankowskiego

Amerykański sen byłego piłkarza Jagiellonii Przemysława Frankowskiego

Wideo

Materiał oryginalny: Korona Kielce - Jagiellonia Białystok. Zwycięstwo w derbach umili pracę w przerwie reprezentacyjnej - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

czym sie podniecacie? poziomem Malty czy Wysp Owczych?

http://www.sport.pl/pilka/7,65042,25136166,mapa-wstydu-polskich-klubow-polska-ramie-w-ramie-z-wyspami.html#s=BoxOpImg2

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3