Koronawirus u psa – wykryto zgodność genów SARS-CoV-2 u zwierzęcia i właścicieli. Jak psy chorują na COVID-19 i czy zagrażają ludziom?

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Psy mogą zarażać się od opiekunów, nawet tych bezobjawowych, i w przypadku infekcji nie wykazywać żadnych symptomów
Psy mogą zarażać się od opiekunów, nawet tych bezobjawowych, i w przypadku infekcji nie wykazywać żadnych symptomów nunataki/123RF
Choć od początku pandemii zarażenie koronawirusem psa uznawano za mało prawdopodobne, jest ono jak najbardziej możliwe. W ciągu roku pojawiły się przypadki infekcji u domowych pupili, a ostatniemu z nich naukowcom udało się przyjrzeć bliżej. Badacze wykryli u psa identyczny genom koronawirusa, jak u chorych właścicieli. Zakażony pudel nie wykazywał objawów COVID-19, ale u jego poprzedników doszło niestety do śmiertelnych powikłań. Co wiemy na temat koronawirusa u psów?

Czy zwierzęta chorują na COVID-19?

Już w ubiegłym roku naukowcy ustalili, że na zarażenie się koronawirusem SARS-CoV-2 podatne jest ponad 410 gatunków zwierząt, w tym wiele ssaków – m.in. te domowe, hodowlane i zagrożone wyginięciem. Wynika to z obecności na powierzchni ich komórek receptorów ACE2, poprzez które wirus wnika do wnętrza, gdzie ulega namnażaniu.

Przypadki pozytywnego testu odnotowano na wczesnym etapie pandemii u kotów domowych oraz dzikich, takich jak tygrysy i lwy, jak również u słoni, norek czy chomików. Do przeniesienia wirusa z człowieka na zwierzę dochodzi w domu, a także na fermie czy w zoo, gdzie pracownicy mogą przechodzić COVID-19 bezobjawowo.

Niestety, asymptomatyczny przebieg nie zawsze dotyczy to podopiecznych, którzy mogą nie tylko odczuwać skutki infekcji, ale nawet paść jej ofiarą – np. w lutym 2021 roku pakistańskie zoo straciło dwa młode białe tygrysy. Z powodu zakażeń wśród norek padło natomiast 10 tys. głównie starszych osobników na fermie w USA, a w celu uniknięcia zwierzęcej pandemii w Danii zlikwidowano 17 mln. zwierząt.

Objawy COVID-19 u psa oraz innych zwierząt są podobne do tych, jakie występują u człowieka. W oficjalnych polskich wytycznych dla weterynarzy zaleca się, by zwracać uwagę na symptomy takie jak:

  • katar,
  • problemy z oddychaniem,
  • wymioty,
  • biegunka.

Główny Lekarz weterynarii ostrzega, że do gatunków szczególnie zagrożonych należą koty, psy i norki, oraz że zwierzęta mogę przenosić koronawirusa między sobą.

Przeczytaj także:

Ludzki koronawirus u psów

Wiemy już, że większość zarażonych psów nie wykazuje objawów choroby, a jeśli już ma to miejsce, są one łagodne. Tak było jednak w przypadku pierwszej ofiary już pod koniec lutego 2020 r. w Hong-Kongu. Pozytywny wynik testu na koronawirusa uzyskano u 17-letniego psa rasy pomeranian, który odbywał kwarantannę i najprawdopodobniej zaraził się od swojego właściciela. Po 3 dniach wynik był ponownie słabo pozytywny, potwierdzając infekcję. Choć u psa nie wystąpiły widoczne powikłania, zdechł po 17 dniach, co przypisano jego podeszłemu wiekowi.

Zły przebieg miała też infekcja u drugiego chorego psa, 6-letniego owczarka niemieckiego, który zaraził się w kwietniu 2020 roku, w wyniku czego miał trudności w oddychaniu i gęsty katar. W oczekiwaniu na test zwierzę było nieprawidłowo leczone antybiotykami i sterydami. Straciło na wadze, stało się osłabione, a w jego sercu wykryto szumy. Następnie pojawiła się krew w moczu i wymiotach z oznakami zakrzepów, a właściciele musieli zdecydować się na uśpienie psa.

Do powikłań doszło u psa pomimo tego, że po kilku dniach nie wykryto już u niego ponownie wirusa, choć wynik testu na przeciwciała oznaczające przebycie infekcji był pozytywny. Chorobą nie zaraził się mieszkający z nim 10-miesięczny mieszaniec.

Najnowszy opisany przypadek zarażenia dotyczy 1,5 rocznego pudla, który mieszkał z czterema członkami rodziny chorującymi na COVID-19 pod koniec października 2020 r. i został opisany w 7. numerze „Emerging Infectious Diseases Journal” z datą publikacji na lipiec 2021 r.

Już następnego dnia od wykrycia koronawirusa u pierwszej chorej testowi poddano suczkę, od której przez pobrano wymaz z nosa. Gdy uzyskano wynik pozytywny, przez kolejnych 11 dni badano próbki wymazów również z gardła i odbytu. Na 20 próbek pozytywny wynik uzyskano w 4, ale ilości wirusa nie były znaczne oraz nie dało się go wyizolować.

Wykryto jednak 100-procentową zgodność budujących genom nukleotydów w próbkach pobranych od właścicieli i psa. Podczas gdy u wszystkich osób wystąpiła gorączka i inne typowe objawy COVID-19, nie wykazał ich pies ani inne zwierzęta domowe.

Weterynarze w całej Polsce mają być w gotowości i przygotować się do badania zwierząt na obecność koronawirusa. Chodzi przede wszystkim o psy, koty i norki. Portal GazetaWroclawska.pl dotarł do zaleceń, jakie dla lecznic w całej Polsce wydał właśnie Główny Lekarz Weterynarii. Okazało się bowiem, że wbrew wcześniejszym informacjom, zwierzęta te mogą zarażać się od ludzi i od samych siebie dokładnie tym typem koronawirusa, który wywołał obecną pandemię. Weterynarze potwierdzili już pierwsze takie zakażenia.Które zwierzęta są najbardziej narażone? Jak zarażają się od ludzi? Jak mają wyglądać badania? Czytaj więcej na kolejnych slajdach - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami.Polecamy także:Zasady na plaży w czasie epidemii. Trzy razy mniej ludzi i specjalne strefyProf. Simon: Premier mówi, że jest mniej zakażeń? U nas zabrakło miejsc!

Alarm! Psy i koty zarażają się koronawirusem od ludzi. Weter...

Czy psy mogą zarażać koronawirusem człowieka?

W badaniach ustalono, że w przypadku zarażenia z organizmów psów wydzielane są mniejsze ilości koronawirusa SARS-CoV-2 i przez krótszy czas w porównaniu z kotami. Nie oznacza to jednak, że psy nie mogą zarażać. W ub. roku posądzano je nawet o udział w rozprzestrzenieniu choroby na terenie Wuhan, jak również w 2020 roku we Włoszech, choć w pierwszym przypadku chodziło o zwierzęta bezpańskie, a w drugim – domowe.

W publikacji na łamach „Molecular Medicine Reports” autorzy podkreślają, że w ciągu ponad 2 tygodni od wprowadzenia tam lockdownu liczba zakażeń i zgonów wrosła w nimożliwy do wyjaśnienia sposób. Jako prawdopodobną przyczynę fenomenu wskazali na fakt, że zaraz po Węgrzech Włochy zajmują drugie miejsce w Europie pod względem liczby psów przypadających na mieszkańca – jest to jedno zwierzę na 6 osób.

Choć nie przedstawiono jeszcze dowodów na to, by psy mogły przenosić nowego ludzkiego koronawirusa z powrotem na człowieka, w świetle obecnych odkryć dotyczących podobieństwa jego genów u obu gatunków nie wydaje się to całkiem wykluczone.

Dowiedz się więcej na temat:

Źródła:

ZOBACZ: Goryle z zoo w San Diego z koronawirusem. Pierwsze potwierdzone przypadki zakażenia u małp człekokształtnych

Materiał oryginalny: Koronawirus u psa – wykryto zgodność genów SARS-CoV-2 u zwierzęcia i właścicieli. Jak psy chorują na COVID-19 i czy zagrażają ludziom? - Strona Zdrowia

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

These are 2 pay checks $78367 and $87367. that i received in last 2 months. I am very happy that i can make thousands in my part time and now i am enjoying my life. Everybody can do this and earn lots of dollars from home in very short time period.DFgh Just visit this website now. Your Success is one step away Copy and Paste. Go to home

media tab for additional details______P­A­Y­B­U­Z­Z­1.C­O­M

Dodaj ogłoszenie