Lekkoatletyka. Główna impreza sezonu we Włocławku

Adam Muśko
Adam Muśko
Damian Czykie Pawel Relikowski / Polska Press
Od piątku do niedzieli we Włocławku będą rozgrywane mistrzostwa Polski, które w tym sezonie są główną imprezą dla polskich lekkoatletów. W gronie faworytów do medali są przedstawiciele klubów z województwa podlaskiego.

Tradycyjnie już najliczniejszą kadrę wystawia Podlasie Białystok. Z tego klubu do rywalizacji zgłoszonych jest 19 osób, a wśród nich nie brakuje oczywiście faworytów do pozycji medalowych. Pewniakiem jest młociarz Wojciech Nowicki. Ten medalista wszystkich najważniejszych imprez światowych ma na koncie dopiero dwa tytułu mistrza kraju seniorów. Wszystko przez to, że na krajowym podwórku musi rywalizować z czterokrotnym mistrzem świata Pawłem Fajdkiem (od niedawna AZS Katowice). Przed rokiem także triumfował Fajdek. Ale we Włocławku faworytem będzie białostoczanin. We wtorek Nowicki podczas Memoriału Janusza Kusocińskiego w Chorzowie rzucił 80,09 m, co jest drugim wynikiem na świecie w tym sezonie. Najlepszy wynik Fajdka z tego sezonu to 78,05 m.

Przeczytaj także: Wojciech Nowicki przekroczył magiczną granicę

Swój kolejny złoty medal mistrzostw kraju powinna odebrać skoczkini wzwyż Kamila Lićwinko. I chociaż rekordzistka Polski tego lata nie może złapać formy (najlepszy rezultat na otwartym stadionie to 185 cm) to wciąż nie ma praktycznie żadnej konkurencji.

Złoto już nie jest tak oczywiste w przypadku Damiana Czykiera, który na 110 metrów przez płotki wygrywał w czterech ostatnich sezonach. Płotkarz jest po kontuzji i w Chorzowie na memoriale Kusocińskiego z nie najlepszym czasem 14,01 s zajął dopiero szóste miejsce. Wyprzedził go między innymi Artur Noga, a z Polakami Czykier w ostatnich kilku sezonach raczej nie przegrywał.

O pierwszy tytuł w kategorii seniorek powalczy skoczkini w dal Magdalena Żebrowska. W tym sezonie jej najlepszy wynik to 6,38 m, a lepszy o centymetr (6,39 m) ma tylko Joanna Kuryło z AZS Katowice.

Zobacz także: Maria Andrejczyk kolejny raz przekroczyła granicę 60 metrów

Na medal można będzie liczyć także w przypadku Klaudii Kardasz (pchnięcie kulą), Marleny Goli (200 metrów), czy Katarzyny Jankowskiej (5000 metrów).

Murowaną kandydatką do złota jest oszczepniczka Hańczy Suwałki Maria Andrejczyk. Tylko ona z Polek przekroczyła granicę 60 metrów (62,10 m).

Trzynaścioro lekkoatletów wystartuje z Prefbetu Śniadowo Łomża. W biegu na 5000 metrów rywalizować będzie wracająca po ciężkiej chorobie Justyna Korytkowska.

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie