Liga Mistrzów. „FeliCity – Manchester Guardioli podbił Bernabeu i pozostawił Real na intensywnej terapii" - hiszpańskie media po meczu

Jakub Niechciał
Real prowadził od 60. minuty po bramce Isco i nic nie zapowiadało katastrofy
Real prowadził od 60. minuty po bramce Isco i nic nie zapowiadało katastrofy AP/Associated Press/East News
„FeliCity – Manchester Guardioli podbił Bernabéu i pozostawił Real na intensywnej terapii. Los Blancos będą potrzebowali cudu" - podsumował środowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów dziennik "Mundo Deportivo". Hiszpańskie media są zgodne, że porażka 1:2 stawia zespół Zinedine'a Zidane'a w bardzo trudnej sytuacji. Tym bardziej, że w rewanżu (17 marca) będzie musiał radzić sobie bez Sergio Ramosa, który ustanowił przy okazji nowy, niechlubny, rekord.

Czerwona kartka w końcówce meczu, była czwartą, jaką kapitan Realu otrzymał w Lidze Mistrzów. Hiszpan dogonił w ten sposób liderów tej niechlubnej klasyfikacji - Zlatana Ibrahimovicia i Edgara Davidsa.

W sumie, w całej karierze, Ramos wyleciał z boiska już po raz 26., co również stawia go wysoko na liście wszech czasów, obejmującek wszystkie rozgrywki. Przed nim są tylko Francuz Cyrol Rool (27 czerwonych kartek) i Kolumbijczyk Gerardo Bedoya (46 wykluczeń).

Rozczarowanie w Madrycie jest tym większe, że Real prowadził do 78. minuty 1:0 po bramce Isco, będąc w dodatku zespołem lepszym. Najpierw wyrównał jednak Gabriel Jesus, a kilka minut później rzut karny wykorzystał Kevin De Bruyne.

„FeliCity – Manchester Guardioli podbił Bernabéu i pozostawił Real na intensywnej terapii. Los Blancos będą potrzebowali cudu" - podsumował środowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów "Mundo Deportivo". "Zawaliło się – osiem fatalnych minut sprawia, że Real będzie potrzebował cudu w Manchesterze" - to z kolei komentarz w dzienniku "Marca".

„Manchester zmusza do wyczynu – mecz wyrwał się spod kontroli Realowi w dziesięć minut" - pisze "AS". Sprzyjający zazwyczaj Realowi dziennik wspomina też o podwójnych standardach sędziowania i nie chodzi bynajmniej o czerwoną kartkę Ramosa, tylko o wyrównującą bramkę dla Manchesteru. Gabriel Jesus miał przed jej strzeleniem sfaulować kapitana Realu.

"Pep, twój palec wskazuje nam drogę” – to z kolei tytuł w "Sporcie". Kataloński dziennik nawiązuje do słynnego transparentu na cześć Jose Mourinho, który pojawił się kiedyś na Santiago Bernabeu (po tym, jak Portugalczyk wsadził palec w oko asystentowi Guardioli Tito Vilanovie).

„Tak to się robi – Guardiola podbił Bernabeu i zostawił Real na skraju przepaści w Lidze Mistrzów, bardzo dotknięty na cztery dni przed El Clasico" - podsumował "L’Esportiu".

Guardiola wraca na Estadio Santiago Bernabeu. Ramos: Uważam go za wielkiego trenera

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Mistrzów. „FeliCity – Manchester Guardioli podbił Bernabeu i pozostawił Real na intensywnej terapii" - hiszpańskie media po meczu - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3